Tysiące pielgrzymów dotarły na Jasną Górę na uroczystości Matki Bożej Szkaplerznej. Najliczniej przyszli pielgrzymi z archidiecezji poznańskiej i przemyskiej.
Z dalekiej archidiecezji przemyskiej 15 lipca, po pokonaniu prawie 400 km, na Jasną Górę dotarła 32. Piesza Pielgrzymka Przemyska. 1 350 pątników spędziło w drodze 12 dni. Witał ich abp Józef Michalik, metropolita przemyski. Towarzyszył mu bp Adam Szal, biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej, który zgodnie z wieloletnią tradycją szedł razem z pątnikami w pielgrzymce. Pielgrzymi otrzymywali w drodze breloczki „Nie wstydzę się Jezusa” z sugestią, aby w swoim życiu osobistym i społecznym potrafili przyznawać się do wiary i tę wiarę prezentować.
Wiernym podczas drogi towarzyszyło hasło roku duszpasterskiego „Kościół naszym domem”, dlatego też wiele rozważań skoncentrowanych było wokół tego tematu. Abp Michalik zaznaczył, że pątnicy dowiedzieli się wiele o liturgii, by lepiej znać znaczenie symboliki Mszy św., a przez to rozwijać swoją wiarę. Mszę św. dla pielgrzymów w Bazylice Jasnogórskiej odprawił abp Michalik, homilię wygłosił ks. Zbigniew Suchy, który zwrócił uwagę, że nie ma Kościoła bez Maryi i bez Jezusa. Jak mówił, współczesny świat neguje wiele katolickich wartości, zachęcając do zejścia na złą drogę, drogę bez Boga, drogę ze współczesnymi rozkoszami. Przypomniał słowa Chrystusa: „Mnie prześladowali i was będą prześladować”. Źródłem prześladowania jest diabeł - wyjaśniał ks. Suchy.
Przewodnikiem pielgrzymki był ks. Jacek Rawski, a kwatermistrzem ks. Robert Łuc.
W niedzielne południe 15 lipca dotarła na Jasną Górę 78. Poznańska Piesza Pielgrzymka. Jej hasłem były słowa: „Kościół naszym domem”. Wędrowało prawie 2 tys. pątników, którzy przemierzyli 310 km. Na powitanie pielgrzymów przyjechał na Jasną Górę abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański. Pielgrzymka Poznańska wyruszyła 6 lipca spod archikatedry poznańskiej, dzień wcześniej w drogę wyszła grupa z Opalenicy. Grupa Opalenicka wędrowała 11 dni, a cała pielgrzymka - 10 dni. Część pątników została na uroczystości ku czci Matki Bożej Szkaplerznej, a w nocy z 16 na 17 lipca uczestniczyła w nocnym czuwaniu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej.
Po raz 143. przyszli pielgrzymi z Piotrkowa Trybunalskiego. Pątnicy wyruszyli w drogę 11 lipca, szli 4 dni, pokonali 113 km. Pielgrzymka, licząca 587 osób, była podzielona na trzy grupy. Czwartą grupę stanowili pielgrzymi duchowi - ci wszyscy, którzy z różnych powodów nie mogli iść w tradycyjny sposób, ale chcieli uczestniczyć w pielgrzymowaniu.
W sumie na uroczystości Matki Bożej z Góry Karmel do Częstochowy przybyło już około 4,5 tys. pątników. Przyjechało też kilka pielgrzymek rowerowych, m.in. ze Szczecina i Głogowa.
Odpust Matki Bożej Szkaplerznej
Siła szkaplerza
Reklama
W święto Matki Bożej Szkaplerznej, zwanej Matką Bożą z Góry Karmel, które przypada 16 lipca, na Jasnej Górze została odprawiona uroczysta Msza św. odpustowa. W modlitwie uczestniczyli głównie pielgrzymi, którzy w ostatnich dwóch dniach pieszo dotarli do jasnogórskiego sanktuarium. Modlili się m.in. uczestnicy pieszych pielgrzymek z Poznania i Piotrkowa Trybunalskiego, a także pielgrzymki autokarowej z Krakowa.
Odpustowej sumie na Szczycie Jasnogórskim przewodniczył ks. Tomasz Kulka, kapelan Poznańskiej Pieszej Pielgrzymki. Homilię wygłosił o. Tomasz Góralczyk, paulin, który przypomniał, że 25 marca 2001 r. w liście z okazji 750-lecia szkaplerza Jan Paweł II pisał: „Znak szkaplerza przywołuje dwie prawdy; jedna z nich mówi o ustawicznej opiece Najświętszej Maryi Panny, i to nie tylko na drodze życia, ale także w chwili przejścia ku pełni wiecznej chwały. Druga - to świadomość, że nabożeństwo do Niej nie może się tylko ograniczać do modlitwy i hołdów składanych Jej przy określonych okazjach, ale powinno stanowić styl życia, powinno nadawać stały kierunek chrześcijańskiemu postępowaniu opartemu na modlitwie i życiu wewnętrznym, poprzez częste przystępowanie do sakramentów i konkretne uczynki miłosierdzia, względem ciała i duszy”.
O. Góralczyk wyjaśnił, że Maryja obiecuje wszystkim noszącym szkaplerz tzw. przywilej sobotni: „Ja, ich Matka, w pierwszą sobotę po ich śmierci wyzwolę ich z czyśćca i powiodę na górę żywota wiecznego”.
Przewozy Regionalne uruchomią w sierpniu dodatkowe, czasowe połączenia kolejowe między Częstochową a resztą kraju. Specjalne pociągi pielgrzymkowe pojadą pod znakiem viaREGIO.
Rozkład jazdy viaREGIO dostosowały do programu nabożeństw. I tak np. pielgrzymi, którzy pobyt w sanktuarium chcą zakończyć udziałem w Apelu Jasnogórskim o godz. 21, a potem zaraz wyjechać, będą mieć do dyspozycji dodatkowe pociągi nocne: 31 lipca o godz. 22.52 - do Bydgoszczy, 6 sierpnia o 23.14 i 23.25 (ten drugi z dworca Stradom) - do Gniezna i Bydgoszczy, 12 sierpnia o 21.58 - do Bydgoszczy, Gdańska i Gdyni, 13 sierpnia o 23.15 i 23.25 (drugi skład ze Stradomia) - do Poznania i Szczecina.
13 i 15 sierpnia dodatkowe pociągi pojadą także po południu - pierwszego dnia o 15.27 do Bydgoszczy, Gdańska i Gdyni, drugiego - o 14.28 do Warszawy. W pociągach viaREGIO obowiązuje specjalna taryfa biletowa, np. przejazd do Warszawy ma kosztować 49 zł (ulgowy 24 zł). W Częstochowie będzie można kupić bilety w kasach na dworcu i u konduktora, w tym drugim przypadku bez dodatkowych opłat.
Szczegółowy rozkład jazdy, cennik i wykaz stacji obsługiwanych przez pociągi pielgrzymkowe znajduje się na stronie: przewozyregionalne.pl.
KONTAKT Z SANKTUARIUM
Klasztor Ojców Paulinów
Jasna Góra
ul. o. A. Kordeckiego 2
42-225 Częstochowa
Całodobowa centrala telefoniczna: tel. +48 (34) 377-77-77
Kancelaria Ojca Przeora: fax +48 (34) 365-67-28
Kancelaria Ojca Kustosza
Przyjmowanie intencji na Msze św.: tel. +48 (34) 377-72-07
Jasnogórskie Centrum Informacji Turystycznej: tel. +48 (34) 365-38-88
bop.jasnagora.pl
www.jasnagora.com
Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00
Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu,
kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole,
gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych
dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie
to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam
pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie
kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam
się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać.
Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat.
Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach
nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej?
I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki.
Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością,
a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do
tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego
widza.
Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia
Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie
zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat
została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego
synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie
swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie
dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty.
Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych
posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie
zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego
woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie
mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia
Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego
Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci
i młodzieży.
Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić
swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych
odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze,
to nauki Matki
Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w
formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można
w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej
Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny
Darowskiej2.
Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede
wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła
całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele
jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie,
jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą,
szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa,
jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z
myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie,
praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna.
Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska.
Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego
cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają
drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania,
uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich
wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie.
I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako
wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców
zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy
wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników,
często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili.
Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności
za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła
sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała
do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to
właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy
młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również
wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny.
Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto
zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste -
wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam
tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają
w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu
wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu.
Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką.
Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy
muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami
wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać
swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone
tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane
nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze
wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: "
Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności
- nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać
sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości,
pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie
zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości
zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam
nadzieję, że będę w stanie im sprostać.
1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć
m.in. w następujących publikacjach:
- Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina
Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996
- Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania,
pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996
- S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów
1997
2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki
Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa
Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
Przez 40 lat mieszkał i prowadził ascetyczne życie na zbudowanym przez siebie kamiennym słupie. Mimo że od jego śmierci minęło ponad 1500 lat, wciąż fascynuje nas jego postać i wciąż pytamy – dlaczego?
Święty Szymon Słupnik zadziwia i fascynuje wielu ludzi, nie tylko tych, którzy interesują się życiem Kościoła pierwszych wieków.
Koncert laureatów X Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek w Kalwarii Pacłwskiej
2026-01-05 09:14
Łukasz Sztolf
Sanktuarium w Kalwarii Pacławskiej
Wydarzenie rozpoczęło się Eucharystią
W niedzielę, 4 stycznia 2026 r., w sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej odbył się koncert laureatów X Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek. Wydarzenie poprzedziła Eucharystia pod przewodnictwem abp. Adama Szala.
W homilii metropolita przemyski skupił się na tajemnicy Bożego Narodzenia, podkreślając jej znaczenie dla wiary i życia chrześcijan. Najpierw nawiązując do słów Ewangelii św. Jana „A Słowo stało się Ciałem i zamieszkało wśród nas”, arcybiskup zaznaczył, że temat Bożego Narodzenia jest „wdzięczny dla wielu artystów, dla wielu twórców”, którzy malują, rzeźbią, tworzą poezję i prozę. – Próbują w ten sposób, oddać w jakiś sposób, po ludzku, tajemnicę niepojętą dla człowieka, tajemnicę przyjścia Chrystusa na ziemię – powiedział hierarcha. Jest to również „bardzo wdzięcznym tematem dla wielu twórców, dla tych, którzy mają talent muzyczny”. – Są kolędy, są różne utwory, które powstają bardzo spontanicznie nieraz i które są bogactwem wielu narodów, także i w naszej Ojczyźnie – dodał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.