Premier napiął się, zrobił marsową minę i postraszył w sylwestra protestujących lekarzy. Nie wyjawił, co konkretnie grozi medykom, ale mina nie wróżyła nic dobrego. Arsenał środków przymusu ma bogaty. Niedawno jedną ze zbiorowości chciał np. kastrować. Dobrze, że nie jestem lekarzem.
Tajny plan
Nowy rok przywitał nas wielkim bałaganem w służbie zdrowia, choć może być to też celowa akcja miłościwie nam panującej partii, żeby wpłynąć na kondycję fizyczną narodu i zniechęcić Polaków do chorowania. Chyba trzeba sobie zrobić takie mocne noworoczne postanowienie i później się go mocno trzymać.
No i nie musimy mieć kompleksów w globalnym świecie, bo liczą się z nami także Chińczycy. Tak mówił prezydent w tym samym przemówieniu. Bomba! Wspiera nas co szósty mieszkaniec ziemi. Brzmi dumnie.
Jest dobrze i będzie lepiej
W przemówieniu noworocznym prezydent przekonywał Polaków, jak to im dobrze. Ludziska ze zdziwienia otwierali gęby, bo do tej pory nie mieli o tym zielonego pojęcia. Eureka!
Reakcja chińskich władz
To nie są żarty. Po powrocie Bronisława Komorowskiego nad Wisłę chińskie władze wydały natychmiast specjalny komunikat i ostrzegły swoich rodaków przed próbami westernizacji Państwa Środka. Wychodzi na to, że Komorowski przypadkowo czy nie, ale im rewolucję zmajstrował.
Intensywny kurs
Donald Tusk będzie się intensywnie uczył angielskiego. Żeby zabić czas, no bo w końcu nie można nieustannie grać w piłkę. Kondycja już nie ta.
– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.
Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
„Zbliżając się do punktu najbliższego Księżycowi i najdalszego od Ziemi, wciąż odkrywając tajemnice kosmosu, chcę wam przypomnieć o jednej z najważniejszych tajemnic tutaj na Ziemi - miłości”. Tak powiedział astronauta Victor Glover tuż przed tym, jak wraz z trzema innymi astronautami misji Artemis II NASA okrążył Księżyc 6 kwietnia, wchodząc po ciemnej stronie Księżyca w 40-minutowy okres ciszy radiowej, poinformował katolicki portal OSV News.
Ze statku kosmicznego Glover przypominał: „Chrystus powiedział, odpowiadając na największe przykazanie, że należy kochać Boga całym sobą. Powiedział też, jako wielki nauczyciel, że drugie przykazanie jest mu równe. A mianowicie kochać bliźniego swego jak siebie samego”.
To cud, że film taki jak ten może być oglądany i oklaskiwany zarówno przez katolików, jak i niewierzących. W tym tonie recenzowany jest hiszpański film "Los Domingos" - "Niedziele", który opowiada o poszukiwaniach sensu życia przez dziewczynę z pokolenia
Produkcja, która zaskoczyła zsekularyzowaną Hiszpanię, jest opowieścią o jednej decyzji, która rozpala rodzinne konflikty, wydobywa na powierzchnię to, co długo było skrywane, i stawia bohaterów przed pytaniami, od których łatwo uciec, ale których nie da się przemilczeć.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.