Reklama

Otrzymaliśmy

Apel Towarzystwa Naukowego KUL

W programie „Kropka nad i” Monika Olejnik przytoczyła Stefanowi Niesiołowskiemu słowa ks. prof. Józefa Krukowskiego, odnoszące się do noty dyplomatycznej wystosowanej przez ministra Radosława Sikorskiego do Watykanu w sprawie wypowiedzi o. Tadeusza Rydzyka. Zdaniem ks. prof. Krukowskiego, znawcy prawa kanonicznego, „Pan Minister kontynuuje politykę Lenina, który w pierwszych latach po rewolucji październikowej wprowadził zasadę, że nie mają praw politycznych członkowie rodziny carskiej, kupcy i duchowni wszelkich wyznań”. O podjęcie działań w sprawie wystąpień wicemarszałka Stefana Niesiołowskiego dotyczących ks. prof. Józefa Krukowskiego zaapelował Zarząd Towarzystwa Naukowego KUL. Autorzy listu chcą, by marszałek Grzegorz Schetyna skłonił wicemarszałka Stefana Niesiołowskiego do przeproszenia ks. prof. Józefa Krukowskiego za naruszenie jego dóbr osobistych.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zarząd Towarzystwa Naukowego
Katolickiego Uniwersytetu
Lubelskiego Jana Pawła II
ul. Gliniana 21
20-616 Lublin

Pan Grzegorz Schetyna
Marszałek Sejmu
ul. Wiejska 4/6/8
00-902 Warszawa

Panie Marszałku,
Zarząd Towarzystwa Naukowego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II zwraca się do Pana Marszałka z apelem o podjęcie konkretnych działań w sprawie wystąpień, jakich dopuścił się pan prof. dr hab. Stefan Niesiołowski, wicemarszałek Sejmu, w dniach 27 czerwca i 11 lipca 2011 r. w programie „Kropka nad i”. Wypowiedziane przez niego słowa pod adresem członka czynnego TN KUL ks. prof. dr. hab. Józefa Krukowskiego, profesora nauk prawnych, konsultora Papieskiej Rady ds. Tekstów Prawnych przy Stolicy Apostolskiej, są nie tylko publicznym atakiem na światowej sławy specjalistę w zakresie relacji Kościół-Państwo, lecz stanowią także zamach na przyrodzoną i niezbywalną godność osoby ludzkiej, której gwarantem jest Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (art. 30). Pan prof. Niesiołowski publicznie pomówił ks. prof. Krukowskiego (art. 212 § 2 Kodeksu karnego), naruszył jego dobre imię (art. 47 Konstytucji RP) oraz dobra osobiste (art. 23 i 24 Kodeksu cywilnego).
Pragniemy poinformować Pana Marszałka, że celem Towarzystwa Naukowego KUL jest działalność naukowa zgodna z profilem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II (§ 4 Statutu TN KUL, 10 lipca 1974 r.), której wyrazem są między innymi: dbałość o wysoki poziom badań naukowych i kształcenia akademickiego, pogłębianie i upowszechnianie chrześcijańskiej wizji człowieka i świata w kontekście wyzwań współczesności, troska o zachowanie i rozwój najcenniejszych tradycji Ojczyzny i formowanie w tym duchu młodego pokolenia (Statut KUL, 1 września 2006 r.).
Ks. prof. Józef Krukowski jako wieloletni profesor KUL, a także założyciel i przewodniczący Wydziału Nauk Prawnych TN KUL powyższym celom służy oraz realizuje je z najwyższą starannością i pilnością. Nazwanie go człowiekiem „chorym”, „chorym z nienawiści”, „kompletnym nieukiem” oraz użycie bezpodstawnego stwierdzenia: „gdybym miał taki życiorys jak ks. Krukowski, ja bym w ogóle milczał”, jest niedopuszczalne i kłóci się z zasadami praworządnego państwa. Rzeczpospolita Polska jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli (art. 1 Konstytucji RP), bez względu na stan, religię czy przynależność partyjną.
Wypowiedzi Pana Wicemarszałka uważamy nie tylko za bardzo krzywdzące osobę ks. prof. Krukowskiego, ale także kompromitujące Polskę. Dlatego Zarząd TN KUL w imieniu Towarzystwa, do którego należy ponad 700 naukowców świeckich i duchownych, z kraju i z zagranicy, o różnych zapatrywaniach politycznych, „w poczuciu odpowiedzialności przed Bogiem lub przed własnym sumieniem” (Preambuła Konstytucji RP), świadom, że „qui tacet consentire videtur”, nie może pozostać bierny i protestuje przeciwko tak skandalicznym wypowiedziom publicznym.
Ufamy, że Pan Marszałek, jako reprezentant Sejmu (art. 110 ust. 2 Konstytucji RP), nie pozostanie bierny wobec wypowiedzi Wicemarszałka Sejmu i zaapeluje do pana prof. Stefana Niesiołowskiego, aby przeprosił ks. prof. Józefa Krukowskiego za naruszenie jego dóbr osobistych. Nadmieniamy, że immunitet poselski nie zwalnia z odpowiedzialności za słowa i czyny oraz nie zezwala na łamanie podstawowych praw przysługujących każdemu obywatelowi.
Łącząc wyrazy należnego szacunku, pozostajemy w oczekiwaniu na notyfikację decyzji Pana Marszałka.
W imieniu Zarządu Towarzystwa Naukowego KUL -

Prof. dr hab. Stanisław Olczak, Sekretarz Generalny TN KUL
Ks. prof. dr hab. Augustyn Eckmann, Prezes Towarzystwa Naukowego KUL

Lublin, 15 lipca 2011 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Romuald Kamiński prosi o modlitwę w swojej intencji

2026-01-05 11:35

[ TEMATY ]

Bp Kamiński

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Bp Romuald Kamiński

Bp Romuald Kamiński

Bp Kamiński w komunikacie poinformował, że w najbliższych dniach nie będzie wykonywał zaplanowanych wcześniej obowiązków duszpasterskich ze względu na konieczność głębszej diagnostyki medycznej oraz poddanie się zaleconemu wypoczynkowi i regeneracji zdrowotnej.

CZYTAJ DALEJ

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Kolędowali Małemu

2026-01-05 19:30

Archiwum parafii

Kolędowanie w miejscowości Gać

Kolędowanie w miejscowości Gać

W minioną niedzielę w miejscowości Gać i Małujowice odbyło się radosne kolędowanie. Barwne korowody i zespoły muzyczne można było spotkać w kościołach, domach i na ulicach.

W kościele parafialnym w Małujowicach kolędowanie odbyło się z kapelą Po Naszemu. Tworzące ją utalentowane dzieci ubogaciły śpiewem sprawowaną liturgię. Kolędowanie w domu parafialnym poprowadził ks. Grzegorz Mądry, ojciec duchowny WSD diecezji warszawsko-praskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję