Reklama

20 marca - Światowy Dzień Walki z Bezsennością

Sposoby na dobry sen

„Ach śpij, kochanie...”. Słowa kołysanki z dzieciństwa kojarzą się wielu z nas tylko ze wspomnieniem dobrych czasów, kiedy niewątpliwie nie mieliśmy żadnych problemów ze snem. Dziś coraz więcej Polaków cierpi na bezsenność. Epidemii XXI wieku - jak nazywana jest ta dolegliwość - można jednak zaradzić.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bezsennością nazywamy sen, który nie daje wystarczającego odpoczynku i w konsekwencji powoduje pogorszenie funkcjonowania organizmu w ciągu dnia. Może występować pod różnymi postaciami - m.in. trudności w zasypianiu czy niemożności utrzymania ciągłości snu, przejawiającej się częstym budzeniem. Bezsenność to zbyt wczesne wybudzanie się, a także sen, który nie spełnia podstawowej funkcji, czyli nie regeneruje organizmu. U ludzi w podeszłym wieku bardzo często bezsenność wywołana jest też chorobami somatycznymi i psychicznymi. W tej grupie wiekowej dużą rolę odgrywają niewłaściwe zachowania okołosenne: osoby przebywające już na emeryturze zbyt wiele czasu przeznaczają na spanie (leżą w łóżku nawet ok. 10 godzin na dobę), co w efekcie prowadzi do bezsenności. Zbyt długie przebywanie w łóżku „bez snu” utrwala ją. Jeśli stan ten powtarza się regularnie, warto sięgnąć po odpowiedni lek. Gdy nie możemy zasnąć, próbujemy czytać książkę, coś zjeść albo „zachodzić bezsenność” w czasie spacerów po mieszkaniu. Gdy większość domowych sposobów leczenia bezsenności jest nieskuteczna i w efekcie prowadzi tylko do jej utrwalania, powinniśmy sięgnąć po skuteczne preparaty regulujące zaburzenia snu. Badania, prowadzone w ciągu ostatnich lat nad substancjami naturalnymi w organizmie, potwierdziły, że za prawidłowe występowanie faz snu i czuwania odpowiedzialna jest melatonina - hormon wydzielany przez szyszynkę, czyli gruczoł dokrewny. Na jej poziom wpływają silnie wszelkie przejawy życiowej nieregularności. Ponadto wraz z wiekiem zmniejsza się ilość melatoniny w organizmie. Ludzie po czterdziestym roku życia i starsi mają jej w organizmie znacznie mniej niż ludzie młodzi. Badania naukowców amerykańskich potwierdziły, że osoby z niskim poziomem melatoniny śpią gorzej i często budzą się w nocy. Z badań tych wynika też, że poziom melatoniny jest niższy u osób z zaburzeniami snu. Dlatego zaleca się, aby uzupełniali środkami farmaceutycznymi niedobory naturalnej melatoniny, np. Melatoniną LEK-AM. Melatonina działa w sposób naturalny, uzupełniając niedobory substancji w organizmie. Pozwala to na poprawienie jakości snu: po jej zażyciu jest on głębszy i bardziej odprężający. Dzięki wzmocnieniu fazy snu głębokiego, mamy dłuższą i mocniejszą fazę marzeń sennych, która jest niesłychanie ważna dla regeneracji organizmu. Po przebudzeniu osoba, która zastosowała melatoninę, czuje się rześka i wypoczęta. A tylko w takiej formie jesteśmy w stanie zmierzyć się z wyzwaniami kolejnego dnia.
Wiadomo, że niedobór snu wpływa negatywnie na nasze zdrowie fizyczne, a także psychiczne: zwiększa ryzyko wystąpienia nadciśnienia, otyłości, czasem zaburzeń lękowych czy depresyjnych. Jeśli człowiek w młodym wieku rozreguluje swój zegar biologiczny, wówczas zwiększa się ryzyko powstania w późniejszym wieku poważnych kłopotów ze snem. Niestety, Polacy nie uświadamiają sobie wagi problemu ani faktu, że powinni skutecznie zacząć się leczyć, pamiętając o maksymie Cycerona: „Czym sen dla ciała, tym przyjaźń dla ducha - odświeża siły”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katecheta musi żyć tym, co głosi

2026-09-30 17:16

[ TEMATY ]

katecheza

Karol Porwich/Niedziela

Czy współczesna katecheza potrafi odpowiedzieć na pytania i potrzeby młodego pokolenia? Skąd bierze się dystans młodych wobec wiary i co możemy zrobić, aby go przełamać?

Podziel się cytatem Rozmawiamy również o konsekwencjach rezygnacji z nauczania religii w szkołach i o tym, co taka zmiana może oznaczać dla wychowania oraz formacji młodego człowieka. Pojawia się także pytanie o to, kim powinien być współczesny katecheta i dlaczego sama wiedza nie wystarczy, jeśli nie towarzyszy jej autentyczne świadectwo życia.
CZYTAJ DALEJ

Wezwanie Boga ma pierwszeństwo przed wszystkim, co „najpierw”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Hiob odpowiada przyjaciołom zdaniem, które wyprzedza Pawła o wieki: „jakże człowiek może być przed Bogiem sprawiedliwy?” To pytanie procesowej rozpaczy. Cały rozdział dziewiąty jest zbudowany na obrazie niemożliwego procesu z Bogiem: „gdyby się ktoś z Nim prawował, nie odpowie raz jeden na tysiąc”. Hiob chciałby pozwać Boga przed trybunał, i natychmiast widzi absurd własnego pozwu. Strona przeciwna jest zarazem sędzią, a „któż Mu powie: Co czynisz?” Środek perykopy to hymn o potędze Stwórcy, włożony w usta cierpiącego. Bóg przenosi góry, wstrząsa ziemią, rozkazuje słońcu, „sam rozciąga niebiosa, kroczy po morskich głębinach”, czyni Niedźwiedzicę i Oriona. Hiob nie wątpi w moc Boga ani na chwilę. Jego dramat polega na tym, że moc widzi, a sprawiedliwości dostrzec nie może. „Choćbym miał słuszność, nie odpowiem, o litość będę błagał przeciwnika”. To jedna z najciemniejszych i najuczciwszych modlitw Starego Testamentu, wiara, która nie rozumie, a nie przestaje się zwracać do Tego, którego nie rozumie. Księga Hioba nie daje w tym miejscu odpowiedzi i liturgia też jej nie wymusza. Odpowiedź przyjdzie na końcu księgi w teofanii, a ostatecznie w Chrystusie, w którym Bóg sam stanął po stronie oskarżonego człowieka. Hieronim, dzisiejszy patron, który przełożył i tę księgę, wiedział z własnego niespokojnego życia, że z Bogiem się nie wygrywa procesu. Z Bogiem się wytrwa. Jego betlejemska grota, gdzie przez dziesięciolecia zmagał się ze słowem, tekstami i sobą samym, jest komentarzem do Hioba. Prawować się z Bogiem wolno, byle nie wypuścić Go z rąk.
CZYTAJ DALEJ

“Dziękujemy Boże, że nam go dałeś” - Pogrzeb ks. Wojciecha Draba

2026-10-01 13:33

ks. Łukasz Romańczuk

bp Marek Mendyk

bp Marek Mendyk

W kościele śś. Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich odbył się pogrzeb ks. Wojciecha Draba, kapłana diecezji świdnickiej. Kapłana, który zmarł 21 września w wypadku na motocyklu żegnały tłumy duchownych i wiernych.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył bp Marek Mendyk, biskup diecezji świdnickiej. który już na wstępie podkreślił, że zmarły kapłan był człowiekiem głębokiej wiary, wrażliwości i dyskretnej, cichej służby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję