Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Hasło XI Dnia Papieskiego

„Jan Paweł II - Człowiek Modlitwy”

Hasło XI Dnia Papieskiego, którego obchody zaplanowano w całym kraju na 9 października br., brzmi: „Jan Paweł II - Człowiek Modlitwy”. Jego głównym motywem będzie podziękowanie Bogu za planowaną na 1 maja beatyfikację Papieża Polaka oraz modlitwa o jego kanonizację.
- Wybieraliśmy to hasło, wiedząc, że podsumowuje ono pontyfikat papieski, a jednocześnie przygotowuje nas do beatyfikacji - przypomniał kard. Kazimierz Nycz, przewodniczący Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Podkreślił, że świętość i męczeństwo za wiarę miała dla Jana Pawła II ogromne znaczenie - w czasie swojego pontyfikatu ogłosił błogosławionymi 1343, a świętymi 482 osoby. Za istotne uznał też papieskie wzywanie do świętości szczególnie ludzi młodych.
W tym roku Fundacja organizuje jubileuszową - 10. edycję konkursu akademickiego o stypendium i indeks im. bp. Jana Chrapka na dwie najbardziej prestiżowe uczelnie w Polsce: Uniwersytet Warszawski i Jagielloński. Do wygrania jest 12 indeksów na studia dziennikarskie, polityki społecznej i nauk politycznych. Tematem zadania pisemnego będzie interpretacja w wybranym przez siebie gatunku (artykuł, reportaż, esej) fragmentu z listu „Troska drugim imieniem miłości” bp. Jana Chrapka. Termin nadsyłania prac mija 18 kwietnia, natomiast rozstrzygnięcie konkursu odbędzie się w czerwcu. W konkursie może wziąć udział każdy z tegorocznych maturzystów.

Częstochowa

Jubileusz 20-lecia Ośrodka Promocji Kultury „Gaude Mater”

Projekty edukacyjne i muzyczne, koncerty, wernisaże, spotkania z ludźmi kultury składają się na program obchodów jubileuszu 20-lecia Ośrodka Promocji Kultury „Gaude Mater”. Jubileusz trwa przez cały rok od stycznia do grudnia 2011 r. - To jest dwadzieścia wielkich wydarzeń kulturalnych na 20-lecie „Gaude Mater” - podkreśla Małgorzata Nowak dyrektor Ośrodka Promocji Kultury „Gaude Mater”.
Wśród najważniejszych wydarzeń jubileuszowych są: „Kalinowe noce, Kalinowe dni” 4. Festiwal Dobrej Piosenki im. Kaliny Jędrusik (25-27 marca), Koncert Ukraińskiego Kwartetu Akordeonowego „Harmonia” (9 kwietnia), XXI Międzynarodowy Festiwal Muzyki Sakralnej „Gaude Mater” (1-6 maja), Premiera „Suity częstochowskiej” w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca „Częstochowa” podczas 12. Dni Europejskiej Kultury Ludowej (3 września) oraz projekt fotograficzny Wojciecha Prażmowskiego pt. „Miłosz. Tutejszy” (16 grudnia).
W ramach obchodów jubileuszowych zrealizowany zostanie również projekt „Polish sacred music Gaude Mater 2011”. Jest to cykl 4 koncertów w 4 stolicach europejskich: Londynie, Paryżu, Moskwie i Kijowie.

Wrocław

Największy bal dobroczynny w Polsce

Wrocławska para prezydencka, Anna i Rafał Dutkiewiczowie, 15 stycznia już po raz 9. witali w Hali Stulecia swoich gości: biznesmenów, polityków, artystów i ludzi świata nauki. Tegoroczny Bal Dobroczynny okazał się rekordowym pod względem uczestników (ponad 1100 gości) oraz uzyskanych funduszy. Według pierwszych szacunków, podczas karnawałowej zabawy zebrano ponad 1,7 mln zł. Zostaną one przekazane w większości na potrzeby Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego im. Gromkowskiego. Część pieniędzy trafi także na konto Przylądka Nadziei - nowej siedziby Kliniki Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej oraz na pomoc w walce z chorobą Julii Zakrockiej. W uroczystym otwarciu balu uczestniczył kard. Henryk Gulbinowicz. Zwrócił on uwagę na znaczenie pomocy innym i wspólnego działania w tym celu. Przekazał na licytację podczas balu wieczne pióro, otrzymane jako prezent od Jana Pawła II z okazji 1000-lecia archidiecezji wrocławskiej. Unikatowy, ręcznie zdobiony przedmiot, uzyskał cenę 330 tys. zł. Goście państwa Dutkiewiczów mieli szansę nabyć także m.in. rękawice piłkarskie Tomasza Kuszczaka, torebkę Agnieszki Osieckiej, pierścienie Miss Polski oraz miejsce w sektorze VIP na wrocławskim stadionie. Nieprzerwanym balowym zwyczajem jest zakup cegiełek uczestnictwa przez każdego z gości - włączając w to samych organizatorów i fundatorów licytowanych przedmiotów.

Marta Pietkiewicz

Krótko

PiS nadal będzie szukał pomocy międzynarodowej w wyjaśnianiu katastrofy w Smoleńsku - zapowiedział prezes partii Jarosław Kaczyński.

Ryszard C., zabójca Marka Rosiaka, łódzkiego działacza PiS, był członkiem Platformy Obywatelskiej, choć wcześniej władze partii temu zaprzeczały. Okazuje się, że należał on do PO od kwietnia 2004 r. do stycznia 2006 r.

Aż o 9 punktów procentowych spadło w ciągu miesiąca poparcie dla PO. Natomiast PiS zyskał 4 punkty. Sondaż dla „Rzeczpospolitej” przeprowadził GfK Polonia. Według tego badania, PO może liczyć na 45-procentowe poparcie.

Przed URM w Warszawie 19 stycznia odbyła się demonstracja w obronie wolności słowa. Protestowano przeciwko zmianom w TVP, przez które z publicznej telewizji znikają programy konserwatywnych dziennikarzy, m.in. Bronisława Wildsteina i Jana Pospieszalskiego.

Dokumenty WikiLeaks rzuciły nowe światło na przerwę w dopływie ropy do zakupionej przez Orlen rafinerii w Możejkach na Litwie. Nie był to wynik awarii, lecz świadomego działania Kremla.

Zamieszany w aferę hazardową były minister sportu i poseł PO Mirosław Drzewiecki ma otwartą drogę na listy partii. Szef struktur PO w woj. łódzkim Andrzej Biernat deklaruje, że umieści go na listach, jeśli tylko zechce wystartować.

Klub parlamentarny Polska Jest Najważniejsza wzmocnił się o pierwszego senatora. Do nowej partii przystąpił senator PO Jacek Swakoń.

Drożeje i będzie drożała żywność i to przez całą przyszłą dekadę. Na wzrost cen ma wpływ większy popyt oraz klęski żywiołowe, takie jak ostatnie powodzie w Australii i Brazylii.

Szykuje się wojna kibiców w Krakowie. 17 stycznia zamaskowana grupa bandytów urządziła polowanie na jednego z liderów szalikowców klubu piłkarskiego Cracovia. Tomasz C. otrzymał ok. 60. ciosów nożem. Wśród zatrzymanych jest jeden z najbardziej znanych chuliganów kibicujących Wiśle Kraków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Automat do zabijania nienarodzonych dzieci? Aktywistki uruchomiły abortomat

2026-10-01 11:36

[ TEMATY ]

aborcja

kobiety

zagrożenie

abortomat

banalizacja

paczkomat

Adobe Stock

Aktywistki aborcyjne uruchomiły - jak same się chwalą na swojej stronie internetowej - "pierwszy na świecie system paczkomatowy stworzony specjalnie w celu wydawania tabletek aborcyjnych". Abortomat - bo tak eufemistycznie nazwano przerażające urządzenie, mające wspierać odbieranie życia nienarodzonym dzieciom - stanął 29 września w Warszawie. Już dziś wywołało to szereg kontrowersji i pytanie, czy aktywistki w sposób bezczelny nie łamią polskiego prawa.

Kiedy czytamy komunikaty wypuszczane przez "aborcjonistki", przeraża, jak bardzo banalizują one stosowanie nie tylko tabletek aborcyjnych, ale i samego - jak to nazywają - "zabiegu", którego konsekwencją jest zabicie życia rozwijającego się w łonie matki.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Schönborn: Nie zdziwmy się, jeśli muzułmanie staną się większością

„Kto ma dzieci, ten ma przyszłość” - powiedział emerytowany arcybiskup Wiednia kard. Christoph Schönborn, komentując rosnącą liczbę muzułmanów w Austrii. W wywiadzie dla dziennika „Heute” przestrzegł przed marginalizowaniem religii w przestrzeni publicznej, sprzeciwił się zakazowi noszenia chust przez dzieci i podkreślił, że chrześcijanie oraz muzułmanie powinni szukać wspólnych wartości.

Według danych przytoczonych przez „Heute” muzułmanie stanowią obecnie 42 proc. uczniów wiedeńskich szkół obowiązkowych. Kard. Schönborn uznał te dane za element szerszego problemu demograficznego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję