Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rzym

Europejskie spotkanie duszpasterzy turystów

Słowa sługi Bożego Jana Pawła II: „Turystyka jest dla człowieka, a nie człowiek dla turystyki” przytoczył abp Antonio Maria Vegliò - przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących, otwierając Europejskie Spotkanie Duszpasterzy Turystyki, które odbyło się w Rzymie w dniach 29-30 kwietnia br. Organizatorem spotkania była wspomniana Papieska Rada. Polski Kościół reprezentował bp Edward Janiak. Uczestnicy rozważyli wyzwania, jakie dziś zjawisko masowej turystyki stawia Kościołowi. - Tylko turystyka podlegająca normom etycznym może służyć wzrostowi duchowemu człowieka - podkreślił Nicolo Tonini, przewodniczący Międzynarodowego Biura Turystyki (BITS). Abp Agostino Marchetto, sekretarz Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących, zauważył natomiast, że turystyka jest dla Kościoła miejscem misji ze względu na konsekwencje duchowe i moralne, jakie może mieć dla życia osób wierzących. Celem działalności Kościoła powinna być troska o ludzką i duchową dojrzałość podróżujących oraz wpływ na instytucje związane z turystyką, by miały na uwadze nie tylko zysk, lecz także budowanie solidarności między podróżującymi i społecznościami, które ich goszczą.

Ks. Adam Łuźniak

Komentarz

„Twoja cześć, chwała”...

Reklama

W trzech kościołach archidiecezji bolońskiej zakazano udzielania Komunii św. na rękę - to reakcja na coraz częstsze przypadki bezczeszczenia Najświętszego Sakramentu. Zdarzało się, że uczestnicy nabożeństw brali Hostie „na pamiątkę” albo wystawiali na sprzedaż, albo nawet wykorzystywali do satanistycznych rytuałów. Żeby ograniczyć takie czyny, wprowadzono zasadę, że Komunii św. udziela się na język. Piszę „ograniczyć”, a nie „wykluczyć” - celowo. Pamiętam sytuację sprzed kilku lat. Rzecz miała miejsce w jednym z kościołów miejskich, w którym duszpasterzował mój kolega. Podczas Eucharystii kończącej rekolekcje wielkopostne dla młodzieży jeden z uczestników wyjął Komunię św. z ust i schował do kieszeni. Kapłana poinformowała o tym sama młodzież. Ten pojechał zaraz do domu chłopaka i udało mu się sprofanowaną Świętą Postać odzyskać.
W niedawnej dyskusji, jaka rozgorzała w Polsce o tym, czy może i u nas wprowadzić obyczaj Komunii św. na rękę, podsuwano wiele argumentów za tym sposobem komunikowania. Pewnie w części z nich może być trochę racji. Pozostaje jednak kluczowa kwestia, że wprowadzenie takiego sposobu przyjmowania Eucharystii ułatwia zbezczeszczenie. A że nie jest to czcza obawa i dmuchanie na zimne, pokazują choćby przypadki włoskie czy belgijskie, gdzie np. dołączono do gazety wkładkę o charakterze reklamowym w postaci hostii. W dobie agresywnego sekularyzmu atakującego Kościół są to, niestety, przypadki coraz liczniejsze.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Paweł Rozpiątkowski

BBC

Znak czasu?

Telewizja BBC po raz pierwszy mianowała muzułmanina kierownikiem swej redakcji religijnej. Aaqil Ahmed pracował do tej pory w prywatnej stacji telewizyjnej Channel 4, dla której przygotowywał m.in. programy o chrześcijaństwie i islamie. Tradycyjnie dominujący w Wielkiej Brytanii Kościół anglikański obawia się, że jest to przejaw marginalizacji głosu chrześcijan. Według brytyjskich mediów, arcybiskup Canterbury Rowan Williams już w kwietniu br. miał o tym powiedzieć dyrektorowi generalnemu BBC Markowi Thompsonowi. Natomiast anglikański biskup Manchesteru Nigel McCulloch oświadczył, że Aaquil Ahmed cieszy się dobrą reputacją. Dodał jednak, że będzie uważnie śledził treść programów religijnych BBC.

Ludzie

Kard. Michael Michai Kitbunchu

Reklama

Pierwszy purpurat pochodzący z Tajlandii - kard. Michael Michai Kitbunchu przeszedł na emeryturę. Urodził się w 1929 r. w mieście Samphran w pobliżu Bangkoku. Kształcił się najpierw w swoim kraju, a następnie na misyjnym Papieskim Ateneum Urbanianum w Rzymie. Tam też przyjął święcenia kapłańskie w 1959 r. Po powrocie do kraju w latach 1960-65 pracował duszpastersko, a w okresie 1965-72 był rektorem seminarium duchownego w stolicy. 18 grudnia 1972 r. Paweł VI mianował go arcybiskupem Bangkoku. W latach 1979-82 przewodniczył Konferencji Episkopatu swego kraju. Na konsystorzu 2 lutego 1983 r. otrzymał z rąk Jana Pawła II kapelusz kardynalski jako pierwszy Tajlandczyk w dziejach tamtejszego Kościoła. Kardynał uczestniczył w wielu ważnych wydarzeniach Kościoła powszechnego, m.in. w zgromadzeniach Synodu Biskupów, był też członkiem watykańskiej Komisji Kardynałów ds. Zbadania Problemów Organizacyjnych i Gospodarczych Stolicy Apostolskiej.

Cudzysłów

Świat oparty na globalizacji chciwości i lęku zamiast globalizacji solidarności jest nie do utrzymania.
Kard. Oscar Rodriguez Maradiaga

Katolik, który by wiedział o jasno wyrażanych poglądach Baracka Obamy w sprawie życia, nie mógłby na niego głosować z czystym sumieniem.
Abp Raymond F. Burke

Krótko

Komisja Europejska pozwała Polskę do Trybunału Sprawiedliwości UE za niewystarczające przepisy w dziedzinie równości płci i walki z dyskryminacją. Chodzi o unijną dyrektywę z 2004 r. o równym traktowaniu kobiet i mężczyzn, która zakazuje bezpośredniej i pośredniej dyskryminacji ze względu na płeć oraz molestowania seksualnego. Termin jej wprowadzenia minął w grudniu 2007 r., ale KE twierdzi, że dotąd nie dostała informacji z Polski o przedsięwziętych krokach.

Amerykańska publiczna telewizja PBS pokazuje trzyodcinkowy film dokumentalny o II wojnie światowej, zrealizowany przez znanego historyka i dokumentalistę Laurence’a Reesa, ujawniający kulisy poświęcenia niepodległości Polski przez aliantów w celu zachowania sojuszu z ZSRR.

Telewizja France 24 przeprosiła w liście do ambasadora RP w Paryżu za użycie na antenie zwrotu „polski obóz koncentracyjny”.

Gigantyczną karę nałożyła Komisja Europejska na lidera w produkcji procesorów - Intel. Amerykańska firma ma zapłacić 1 mld 60 mln euro za nielegalne blokowanie dostępu do rynku mniejszego konkurenta - AMD.

Hiszpania wprowadza sprzedaż pigułki wczesnoporonnej bez recepty. Preparaty mają być dostępne dla każdego za trzy miesiące.

UEFA podjęła decyzję. EURO 2012 będzie tylko w czterech polskich miastach: Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Odpadły Chorzów i Kraków. Spośród ukraińskich miast tylko Kijów jest pewien, że będzie gościł piłkarzy. Donieck, Charków i Lwów dostały sześć i pół miesiąca, aby przyspieszyć prace.

Francuski prezydent Nicolas Sarkozy przeforsował w parlamencie ustawę, która karze odcięciem od Internetu użytkowników ściągających nielegalnie muzykę czy filmy.

Światowa Organizacja Zdrowia potwierdziła, że na nowy typ grypy A/H1N1 zachorowało już prawie 6,5 tys. osób w 33 krajach świata.

Carrie Prejean nadal będzie nosić tytuł Miss Kalifornii. Zdecydował tak Donald Trump - miliarder, który szefuje organizacji konkursów Miss USA. Prejean zasłynęła swoim sprzeciwem wobec związków homoseksualnych, jaki wyraziła podczas finału konkursu Miss USA. Po tej wypowiedzi spotkała się z falą ataków.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Święci Andrzej Świerad i Benedykt

[ TEMATY ]

święty

wikipedia.org

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.

Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
CZYTAJ DALEJ

Szefowa MEN zapowiada ominięcie weta prezydenta Nawrockiego

2026-07-14 07:41

[ TEMATY ]

Barbara Nowacka

Karol Nawrocki

Marta Książek

Minister edukacji Barbara Nowacka

Minister edukacji Barbara Nowacka

Szefowa MEN Barbara Nowacka zapowiedziała w poniedziałek ominięcie weta prezydenta Karola Nawrockiego i powołanie Rzecznika Praw Ucznia procedurami resortu. Dodała, że komponent seksualny przedmiotu edukacja zdrowotna będzie nieobowiązkowy, by uniknąć „szkolnych awantur”.

Wypowiedź szefowej resortu edukacji w Radiu Gdańsk to odpowiedź na decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który na początku lipca zawetował ustawę o prawach i obowiązkach ucznia. Przepisy te miały skatalogować prawa uczniów i powołać system rzeczników ich ochrony. Barbara Nowacka zapowiedziała, że resort nie złoży nowego projektu, a zamiast tego wdroży administracyjny „plan B” przed 1 września.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję