Nauka potrzebuje pokory, a twórczość odwagi. Co wyniknie z połączenia pokornie uprawianej nauki i odważnej twórczości? Chyba mądrość - która jest liczeniem się z prawdą i roztropnością w podejmowaniu decyzji.
Zauważa się jednak sporo odwagi, lecz niewiele pokory. Prawdziwy prawdopodobnie będzie i taki sąd: odważna naukowa decyzja bez wystarczającej pokory prowadzi do brawury w nauce, co objawia się uproszczeniami. Jeżeli bez pokory odwaga usycha, a jej kwiat twórczości odpada, to co będzie dalej? Co staje się z nauką, gdy nie jest wystarczająco mocno rozgrzewana przez twórcze pomysły?
Wtedy nauka przeradza się, albo wprost przetwarza, w luźno wkomponowany element rzeczywistości ludzkiej, chociaż wewnętrznie spójny system, pewien schemat, twór o zimnej twarzy. Jej rozwiązania stale opierają się na tych samych argumentach. Żeby ją podtrzymać w jej sztucznie napompowanym skostnieniu, w obliczu ciągle zmieniających się czasów, sięga się po różne podpórki, a więc siłę. Najpierw po siłę władzy. To uzależnienie jej od społecznej władzy przeradza naukę w ideologię. Tę ostatnią z kolei wtapia się w metody uprawiania gospodarki. Tak osadzona nauka, zamknięta na stały dopływ przesłanek z życia, które po prostu są ślepo lekceważone, doświadcza końca.
Pokora wprowadza naukę na drogę prawdy. Kiedy jest rozpalana inicjatywą, nowymi możliwościami i realnym celem, wtedy odważnie zagląda w zanadrze jutra. Jest tym samym naprawdę twórcza. Taka nauka jest mądrością. Jej mądrość tkwi w tym, że interesuje się wszystkim i każdego dopuszcza do swoich skarbów. Pokornie korzysta z doświadczeń przeszłości, korzy się przed nieznanym i wychowuje do odważnego otwarcia się na daleką przyszłość.
Atak nożownika miał miejsce przed Mszą św., która miała być sprawowana w kościele rektoralnym św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa przy Ośrodku Formacji i Kultury Chrześcijańskiej. Ośrodek znajduje się na terenie Opactwa Benedyktynek w Jarosławiu - precyzuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB, przełożona jarosławskiej wspólnoty benedyktynek. Jeden z zaatakowanych duchownych - ks. Stanisław - zmarł w szpitalu.
- Wszystko wydarzyło się przed Mszą św., która miała być sprawowana w działającym przy ośrodku kościele rektoralnym pw. św. Mikołaja i św. Stanisława Biskupa - relacjonuje w rozmowie z KAI s. Barbara Dendor OSB. Na teren kościoła miał wtargnąć napastnik z 80 cm nożem. - Rozpoczął bójkę z jednym z kapłanów, którego ugodził - opowiada s. Dendor. - Zaatakowane zostały też kolejne osoby, w tym, ks. Stanisław, który zmarł w szpitalu. Jeden z kapłanów, ks. Marek, wyszedł z konfesjonału, próbując zaradzić sytuacji. Został również zaatakowany i przebywa w szpitalu stanie ciężkim.
Sprawując Eucharystię przy grobie św. Jana Pawła II możemy raz jeszcze usłyszeć jego wezwanie: wszystko przemija, ale Chrystus jest Żyjący. Nie lękajcie się! Otwórzcie Mu drzwi waszego życia - wskazał w homilii nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi, którzy przewodniczył czwartkowej Mszy św.
Abp Filipazzi nawiązał do pierwszego czytania z Księgi Koheleta, które „stawia nas wobec prawdy łatwej do zrozumienia, ale trudnej do przyjęcia: wszystko przemija! Przemijają pokolenia, sukces, bogactwo, zdrowie, sława”.
Po 12 latach w Świątnikach, gdzie u boku Matki Bożej Bolesnej odbywały się spotkania Kresowian z Dolnego Śląska, przenosimy te spotkania do Milicza - zaznaczył ks. Zbigniew Słobodecki, proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli w Miliczu
Zjazd rozpoczął się od Eucharystii pod przewodnictwem ks. Słobodeckiego. Wśród kapłanów koncelebrujących był także ks. Józef Juźków. Na tę uroczystość słowo napisał także metropolita wrocławski: - Teraz to Milicz stał się miejscem, które gromadzi was na modlitwie, spotkaniu i wzajemnym dzieleniu się wspomnieniami [...] Pamięć o kresach nie może być tylko wspomnieniem przeszłości, ale także spojrzeniem w przyszłość - pisał abp Józef Kupny, wskazując, że pamięć historyczna jest ważna, i należy ją pielęgnować i przekazywać następnym pokoleniom. - Pamięć staje się żywa, gdy zostaje przekazana dalej. To zdanie jest ważne, zwłaszcza, że wiele świadectw odchodzi wraz z pokoleniami - napisał metropolita wrocławski, udzielając wszystkim uczestnikom spotkania błogosławieństwo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.