Co się stało w Wielkiej Brytanii z religią? Co rusz z Wysp napływają niepokojące informacje. Jeszcze w 2001 r. blisko 72 proc. Brytyjczyków deklarowało, że są chrześcijanami. Dane były dokładne, bo pochodziły z narodowego spisu ludności. Siedem lat później dwie trzecie deklaruje, że nie przyznaje się do żadnego wyznania. Te dane z kolei pochodzą z raportu ONZ, przedstawionego niedawno na łamach „The Times’a”.
To jeszcze nie wszystko. Raport kwestionuje specjalną pozycję prawną Kościoła anglikańskiego, a upomina się o prawa coraz większej grupy muzułmanów zamieszkujących Wyspy.
Pozycja Kościoła anglikańskiego jest podważana, bo nie odbija ona religijnej demografii kraju i wzrastającego znaczenia innych wyznań chrześcijańskich, w tym także katolików. Niedawno podana informacja wykazuje, że liczba katolików uczęszczających na niedzielne nabożeństwa jest wyższa od takiej samej notowanej w świątyniach należących do anglikanów.
W raporcie znalazły się też słowa krytyki wobec traktowania przez państwo muzułmanów, którzy pod przykryciem wojny z terrorem zostali pozbawieni części praw. 80 proc. muzułmanów na Wyspach czuje się dyskryminowanych.
Ks. Edward Nalepa (ekonom archidiecezji katowickiej) został odwołany z urzędu proboszcza parafii Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Jastrzębiu-Zdroju;
Wyobraź sobie lekarza, który mówi: „Najważniejsze, żeby zbić gorączkę… a przyczyna? - nieważna”. Brzmi jak żart? A teraz powiedz szczerze: czy my czasem nie robimy dokładnie tego samego z własną duszą?
Opowiem Ci historię człowieka, który miał otwarte drzwi wolności, a jednak przez 10 lat nie umiał wyjść… oraz moment z mojego dzieciństwa, kiedy byłem „idealny” tylko dlatego, że bałem się reakcji surowego wujka — a gdy drzwi się zamknęły… powiedziałem: „No, teraz już mogę”.
W Parlamencie Europejskim doszło do wydarzenia, które w opinii wielu komentatorów stanowi jaskrawy przykład odejścia od fundamentów prawa naturalnego i oczywistych faktów naukowych. Europosłowie odrzucili poprawkę stwierdzającą, że „tylko biologiczna kobieta może zajść w ciążę”.
Podczas ostatnich obrad Parlamentu Europejskiego, europarlamentarzyści pochylili się nad dokumentem dotyczącym zaleceń dla Rady UE w kwestii priorytetów na nadchodzącą, 70. sesję Komisji Narodów Zjednoczonych ds. Statusu Kobiet. To właśnie w tym kontekście pojawiła się propozycja zapisu, który dla większości społeczeństwa wydaje się aksjomatem – stwierdzenie, że macierzyństwo w sensie biologicznym jest domeną kobiet.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.