Reklama

Chcą korespondować

„Niedzielna” rubryka „Chcą korespondować” cieszy się bardzo dużą popularnością. Każdego dnia do naszej redakcji w Częstochowie przychodzi nowa porcja listów od osób, które poszukują przyjaciół i chcą na łamach „Niedzieli” umieścić swój anons lub zamierzają nawiązać kontakt z osobami, których korespondencja już została wydrukowana. Ze względu na to, że liczba zgłoszeń przerasta możliwości cotygodniowej stałej rubryki „Chcą korespondować”, zdecydowaliśmy się oddać raz w miesiącu całą kolumnę „Niedzieli” na korespondencję Czytelników poszukujących przyjaciół.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

3702. Czytelniczka z woj. mazowieckiego
Jestem panną, mam 31 lat, wykształcenie wyższe. Cenię prawdziwą przyjaźń, wrażliwość, skromność. Staram się owocnie przeżywać każdy dzień, dzielić się dobrem, służyć pomocą. Pragnę poznać osoby w celu towarzyskim - aby wspólnie podróżować i spędzać czas. Proszę o listy z woj. mazowieckiego i sąsiednich.

3703. Barbara z woj. mazowieckiego
Mam 44 lata, wykształcenie średnie. Mieszkam z chorym, sparaliżowanym ojcem. Jestem nieśmiała. Kocham przyrodę, pielgrzymki, a także wieś, las, wodę, słońce, śpiew ptaków. Jestem osobą wrażliwą i wierzącą w Boga. Pragnę poznać kogoś, kto przywróci uśmiech na mojej twarzy, kto kocha Boga i pomoże mi w mojej trudnej sytuacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

3704. Krzysiek
Mam 25 lat, jestem praktykującym katolikiem, kawalerem. Chciałbym rozszerzyć grono znajomych o ludzi ceniących wiarę, nieodrzucających Boga. Chciałbym też, by były to osoby mniej więcej w moim wieku lub zbliżonym. Serdecznie pozdrawiam.

3705. Ryszard z Mazowsza
Pragnę nawiązać kontakt, przyjaźń, znajomość, ponieważ czuję się bardzo samotny. Jestem pozytywnie nastawiony do przyszłości i myślę, że z Bożą pomocą wszystko ułoży się dobrze. Jestem 49-letnim kawalerem wyznania katolickiego.

Reklama

3706. Czytelniczka z Krakowa
Jestem panną po czterdziestce, praktykującą katoliczką. Lubię Kraków, wycieczki, dobrą książkę, teatr, rozmowy na różne tematy. Chętnie poznam osobę o podobnych zainteresowaniach.

3707. Bartosz z Warszawy
Jestem człowiekiem nieśmiałym i samotnym, mam 43 lata i wiele zainteresowań, którymi chciałbym się z kimś podzielić. Mam wyższe wykształcenie związane z hodowlą zwierząt. Z tym też wiąże się genetyka, która mnie fascynuje. Robię zdjęcia architektury, domów z okresu międzywojennego, jest to moje hobby. Interesuję się też etymologią słów. Lubię zwierzęta, wieś i małe miasteczka. Moje wartości oparte są na nauce Kościoła katolickiego. Proszę o listy od osób, które mają podobne upodobania.

3708. Halina z Podhala
Bardzo chciałabym poznać przyjaciół, ludzi o pogodnym usposobieniu, dobrych, szczerych i prawych. Mam 45 lat, mieszkam na wsi wysoko w górach i żyję w zgodzie z naturą. Z zawodu jestem nauczycielką, z zamiłowania ogrodniczką, z natury domatorką. Kocham przyrodę, zwierzęta, lubię książki, dobrą swojską kuchnię, wycieczki krajoznawcze i przyrodnicze. Pragnę za pośrednictwem „Niedzieli” poznać wielu wspaniałych ludzi.

Reklama

3709. Andrzej z woj. kujawsko-pomorskiego
Jestem samotnym kawalerem, „złotą rączką”, mam 50 lat, pochodzę ze wsi, pragnę nawiązać korespondencję z ludźmi dobrej woli, którzy nie są materialistami. Podzielę się z każdym dobrym słowem, wiarą w Boga, porozmawiam o swoim nieszczęściu, samotności. Z dala od miast, ludzi, mimo że jestem zdrowy, sprawny, czuję się całkowicie zagubiony.

3710. Czytelnik z woj. podlaskiego
Mam 37 lat, jestem samotnym kawalerem, wierzącym katolikiem. Nie ukrywam, że chciałbym stworzyć rodzinę opartą na wartościach chrześcijańskich oraz na głębokim uczuciu i zaufaniu. Mieszkam na wsi, pracuję, mam bliski kontakt z przyrodą. Jestem otwarty na ludzi, ale może trochę za spokojny, co często przeszkadza w obecnym głośnym stylu życia. Przyznam się, że zazwyczaj nie bardzo potrafię wykonać pierwszy krok, aby poznać drugą osobę. Moje zainteresowania to dobra książka, film, wycieczki piesze po górach i w lesie.

3711. Czytelniczka z Brodnicy
Jestem 34-letnią panną z wyższym wykształceniem. Uczę informatyki w szkole. Cenię szczerość, uczciwość i szacunek dla ludzi. Chciałabym poznać osoby, które tak jak ja są samotne i potrzebują przyjaciół na dobre i na złe, i które zapełniłyby pustkę w moim sercu. Czekam na listy z Brodnicy i okolic (kujawsko-pomorskie).

3712. Anna
Jestem 46-letnią uczciwą panną. Dokucza mi samotność, nawiążę korespondencję z osobami z Warszawy, Lublina, Krakowa czy Rzeszowa, ale niekoniecznie.

Reklama

3713. Czytelniczka z okolic Lublina
Mam 40 lat, jestem panną, wierzącą i praktykującą. Moja wiara ciągle rozwija się i wzrasta. Lubię spokojny tryb życia, moją pasją są góry, interesuję się książkami o tematyce religijnej. Pielgrzymowanie do miejsc świętych i patriotyzm są mi bardzo drogie. Pragnę poznać prawdziwych przyjaciół, o otwartym sercu, samotnych jak ja, którzy potrzebują prawdziwej przyjaźni i każdego dnia starają się żyć blisko Boga. Mam nadzieję, że za pośrednictwem „Niedzieli” znajdę taką przyjaźń i bratnią duszę.

3714. Elżbieta z okolic Rzeszowa
Mam 51 lat, średnie wykształcenie, mieszkam na wsi. Bardzo chętnie zaprzyjaźnię się z osobami, które podobnie jak ja realizują swoje powołanie w życiu samotnym.

3715. Ewa ze Śląska
Jestem zupełnie samotną, zrozpaczoną wdową, mam 66 lat, wykształcenie wyższe, szukam przyjaciół samotnych jak ja, lubiących podróże, długie spacery i zwierzęta. Szukam ludzi ciepłych, o dobrym sercu.

3716. Czytelniczka z Gdańska
Jestem całkowicie sama. Mam 77 lat, jestem wdową, wierzącą i praktykującą. Cenię dobroć, uczciwość i szlachetność. Pragnę poznać osobę lub rodzinę, z którą mogłabym nawiązać trwałą, rodzinną przyjaźń. Mogę się przeprowadzić gdziekolwiek, byleby być blisko życzliwych osób.

3717. Anna z Berlina
Mam 49 lat, wychowuję 15-letniego syna, jestem wdową po raz drugi. Chciałabym nawiązać kontakt z moimi rówieśnikami, pragnę poznać przyjaciół z kraju i z zagranicy, osoby samotne jak ja. Lubię poezję, spacery, wycieczki, zwierzęta i gotowanie. Mam trudne warunki bytowe, potrzebuję wsparcia duchowego.

Reklama

3718. Krystyna ze Śląska
Jestem wdową, mam 53 lata. Córka już dorosła, więc czas pomyśleć o sobie. Lubię czynny wypoczynek, wędrówki po górach, wycieczki. Chciałabym pójść do kina, teatru, na wystawę, ale nie tylko wtedy, kiedy moje koleżanki mają na to czas i ochotę. Od czasu przejścia na emeryturę mam więcej czasu na swoje hobby, ale ta samotność!...

3719. Stanisława z południowej Małopolski
Jestem osobą niepełnosprawną po wylewie, w wieku emerytalnym. Ponieważ jestem osobą osamotnioną, bardzo pragnę ludzkiej życzliwości. Za pośrednictwem „Niedzieli” chciałabym nawiązać kontakt z osobami samotnymi, wierzącymi i życzliwymi. Tą drogą ośmielam się jednocześnie prosić o kontakt Eugeniusza W., zamieszkałego prawdopodobnie w Bytomiu - przyjaciela mojej rodziny z dawnych lat.

3720. Czytelnik z okolic Warszawy
Mam 34 lata, wykształcenie wyższe teologiczne, jestem kawalerem, osobą głęboko wierzącą, ceniącą szczerość i uczciwość. Poznam osoby o podobnych zainteresowaniach, którym tak jak mnie dokucza samotność.

3721. Mariusz z Warszawy
Mam 26 lat, jestem miłą i spokojną osobą, lubiącą śpiew, taniec, muzykę i spacery. Chętnie nawiążę korespondencję z ludźmi w podobnym wieku i o podobnych zainteresowaniach.

3722. Czytelniczka z woj. świętokrzyskiego
Mam 30 lat. Staram się pogodnie patrzeć na życie. Lubię podróże, piękno przyrody. Wolny czas chętnie spędzam na wycieczkach rowerowych i spacerach. Lubię słuchać dobrej muzyki. Chętnie poznam osoby w zbliżonym wieku.

Przypominamy, że aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże korespondencję wskazanej osobie.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

[ TEMATY ]

nowenna

św. Marta

Adobe Stock

Jezus i św. Marta

Jezus i św. Marta

Święta Marto, przyjaciółko Jezusa, kobieto wiary i ufności, patronko spraw trudnych i po ludzku beznadziejnych, przychodzimy do Ciebie z naszymi troskami, lękami i cierpieniami. Ty doświadczyłaś bólu po śmierci brata Łazarza, a jednocześnie usłyszałaś z ust Chrystusa słowa: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem”. Wstawiaj się za nami, abyśmy nawet w najciemniejszych chwilach nie tracili nadziei i ufali Bożej miłości.

CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję