Reklama

Osobiste spotkania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Msza św. w prywatnej kaplicy arcybiskupów krakowskich

O jciec Święty Benedykt XVI, podążając polskimi śladami swego przyjaciela i poprzednika na Stolicy św. Piotra - sługi Bożego Jana Pawła II, odwiedził kilka miejsc jedynie w gronie najbliższych sobie osób. Jednym z takich miejsc była prywatna kaplica w Pałacu Arcybiskupów Krakowskich, w której Benedykt XVI rozpoczął trzeci dzień swojej wizyty w Polsce. Papież sprawował w niej Mszę św. z udziałem tylko swego najbliższego otoczenia, domowników oraz gości Domu Arcybiskupiego. Kaplica ta była miejscem niezwykle ważnym dla Jana Pawła II. Tu bowiem zamieszkał jako alumn tajnego seminarium duchownego podczas wojny, tu otrzymał święcenia kapłańskie z rąk abp. Stefana Sapiehy 1 listopada 1946 r., tu się modlił i pracował nad najważniejszymi dokumentami jako metropolita krakowski. W koncelebrze z Papieżem Mszę św. odprawił gospodarz - kard. Stanisław Dziwisz, kardynałowie Angelo Sodano, Zenon Grocholewski, Walter Kasper i prymas Polski Józef Glemp, a także biskupi z Krakowa: Józef Guzdek i Jan Zając. Podczas Mszy św., sprawowanej w języku polskim i łacińskim, zamiast homilii był czas milczenia pozostawiony na osobistą refleksję i zadumę. Oprawę muzyczną zapewnił chór kleryków krakowskiego Seminarium.
Po Eucharystii Benedykt XVI udał się do Wadowic i Kalwarii Zebrzydowskiej.
Tego samego dnia po obiedzie Benedykt XVI w towarzystwie kard. Dziwisza i sekretarzy obejrzał poświęconą mu wystawę na dziedzińcu Pałacu Arcybiskupiego.

Na Wawelu

Po południu, przed godz. 18.00, witany przez tłumy mieszkańców i pielgrzymów, Papież wraz z kard. Stanisławem Dziwiszem - metropolitą krakowskim i kard. Franciszkiem Macharskim udał się papamobilem na wzgórze wawelskie. Powitało go bicie dzwonu Zygmunta i melodie grane na tradycyjnych, ludowych instrumentach przez Orkiestrę Reprezentacyjną Straży Granicznej z Nowego Sącza. Przy południowej bramie katedry od strony Kaplicy Zygmuntowskiej gospodarz katedry - ks. inf. Janusz Bielański przywitał Ojca Świętego relikwiami głowy św. Stanisława Biskupa Męczennika złożonymi w złotym relikwiarzu - dziele mistrza Marcina Marcińca, a przedstawicielka krakowskich kwiaciarek wręczyła Ojcu Świętemu bukiet kwiatów.
W katedrze Benedykt XVI modlił się krótko przed konfesją św. Stanisława. Potem przeszedł do ołtarza głównego, gdzie przywitał się z obsługą świątyni, wpisał się do księgi pamiątkowej, a następnie udał się do cudownego krzyża św. Jadwigi Królowej - tzw. Czarnego Krucyfiksu. Na zakończenie wizyty na Wawelu Papież otrzymał w darze od ks. inf. Bielańskiego album Wydawnictwa „Biały Kruk” poświęcony katedrze wawelskiej. Przy wyjściu Papieżowi zostały wręczone jeszcze symboliczne prezenty od polskich górali - góralski kapelusz, który Benedykt XVI na chwilę przymierzył, i ciupaga z polską flagą.
Następnie Benedykt XVI udał się papamobilem na krakowskie Błonia - na spotkanie z młodzieżą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy krok

2026-09-30 18:53

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Nie każdy nowy początek musi oznaczać wielką zmianę. Czasem wystarczy jedna decyzja, jedna modlitwa albo pierwszy krok po długim czasie. Jeśli dziś chcesz zostawić za sobą coś, co Cię niszczy, przynieś to Jezusowi przez ręce Maryi w modlitwie różańcowej.

Czasem modlimy się, bo o coś prosimy. Innym razem – bo ktoś nas zranił, martwimy się o bliską osobę, nie wiemy, co dalej albo po prostu potrzebujemy trochę nadziei...
CZYTAJ DALEJ

Automat do zabijania nienarodzonych dzieci? Aktywistki uruchomiły abortomat

2026-10-01 11:36

[ TEMATY ]

aborcja

kobiety

zagrożenie

abortomat

banalizacja

paczkomat

Adobe Stock

Aktywistki aborcyjne uruchomiły - jak same się chwalą na swojej stronie internetowej - "pierwszy na świecie system paczkomatowy stworzony specjalnie w celu wydawania tabletek aborcyjnych". Abortomat - bo tak eufemistycznie nazwano przerażające urządzenie, mające wspierać odbieranie życia nienarodzonym dzieciom - stanął 29 września w Warszawie. Już dziś wywołało to szereg kontrowersji i pytanie, czy aktywistki w sposób bezczelny nie łamią polskiego prawa.

Kiedy czytamy komunikaty wypuszczane przez "aborcjonistki", przeraża, jak bardzo banalizują one stosowanie nie tylko tabletek aborcyjnych, ale i samego - jak to nazywają - "zabiegu", którego konsekwencją jest zabicie życia rozwijającego się w łonie matki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję