Reklama

Ludzie mówią

Niedziela Ogólnopolska 52/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera


Ludzie mówią - a czasem wiedzą, co mówią - że jak świat światem życzymy sobie właściwie tego samego: Miłości. Prawdą jest, że jakiekolwiek składamy życzenia - jeśli są szczere - osnową, na której je utkamy, będzie właśnie miłość.
„Panie Boże pobłogosław tych, którzy nas kochają.
A tym, którzy nas nie kochają, racz odmienić serca.
A jeśli nie raczysz odmienić ich serc...
To im przynajmniej poprzetrącaj kostki...
Żebyśmy poznali ich po chodzie” - to stare irlandzkie powinszowanie.
I cała mądrość życzeń, cała świąteczno-życzeniowa filozofia. Czego więcej człek potrzebuje do szczęścia, jeśli nie błogosławieństwa Boga, w tym odrobiny miłości?
Przekładając rzecz na detal, pamiętajmy o bliźnich, których Bóg nie obdarzył naszą inteligencją, urodą, zdolnościami i umiejętnością radzenia sobie z codziennością. Niech nie czują się przy nas gorsi.
Miejmy dużo czułości dla tych, co nigdy nie zarobią porządnych pieniędzy.
Ani nie zrobią tak cenionej przez nas, ludzi, zawrotnej kariery.
Miejmy w podwójnej opiece życiowych pechowców i fajtłapy, którym zawsze pod górę i zawsze wiatr w oczy. Sprawmy, by świat uwierzył w te wymówki.
Dodajmy dzieciństwu więcej blasku, a starości świętej cierpliwości.
Tym, co na sercu położył się cień, podarujmy uśmiech i dobre słowo, módlmy się o łaskę wiary w lepsze czasy.
Niech wrócą do domów ci, którzy zbłądzili.
I niech nie opuszczają go ci, za którymi będziemy tęsknić.
Postarajmy się powiedzieć w te święta tym, których kochamy, że ich kochamy.
Tym, których lubimy, że ich lubimy.
Tym, którym możemy pomóc, że mogą na nas liczyć.
Jeśli utracimy czyjąś przyjaźń albo ktoś złamie nam serce, postarajmy się, by nie skamienieć ze strachu przed odrzuceniem. Starzejemy się bowiem dlatego, że unikamy miłości.
„Człowiek jest jak wtorek, dziś jest, jutro go nie ma” (Stefan Kisielewski). Ćwiczmy się więc w szlachetnej umiejętności godzenia się z przemijaniem i nieuchronnością odchodzenia. Naszego i - co znacznie trudniejsze - tych, których kochamy.
Dobrze jest pamiętać w chwilach grozy, że „zawsze istnieje jakieś jutro i życie daje nam możliwość zrobienia dobrego uczynku” (Gabriel G. Marquez). Nad życiem trzeba bowiem umieć panować. Bo albo mamy nad nim kontrolę, albo życie wlecze nas za sobą.
Miejmy dużo czasu dla naszych dzieci i dziadków - nie obejrzymy się nawet, jak od nas odejdą. Nie marnujmy więc kolejnej szansy na spotkanie się z drugim człowiekiem.
Przyda się także „każdego dnia posłuchać choćby krótkiej piosenki, przeczytać dobry wiersz, obejrzeć piękny obraz, a także, o ile to możliwe, powiedzieć kilka rozsądnych słów” (Johann Wolfgang Goethe).
Czego z okazji świąt Bożego Narodzenia Państwu i sobie życzę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

„Biblia jest pewnego rodzaju lustrem” – rozmowa z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem

2026-08-08 20:21

[ TEMATY ]

Biblia

Pismo Święte

UPJPII

Karol Szewczyk

Czy Biblia może pomóc odnaleźć odpowiedzi na pytania, z którymi mierzymy się każdego dnia? Jak czytać Pismo Święte, aby nie było jedynie zbiorem dawnych tekstów, lecz żywym Słowem, które przemienia życie? O tym rozmawiamy z ks. dr. hab. Wojciechem Węgrzyniakiem – biblistą, rekolekcjonistą i wykładowcą Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Punktem wyjścia do rozmowy jest myśl, że Biblia jest pewnego rodzaju lustrem. Człowiek może odnaleźć w niej samego siebie – swoje pytania, słabości, nadzieje i pragnienia. To właśnie dlatego Pismo Święte, mimo upływu wieków, nie traci swojej aktualności i wciąż przemawia do współczesnego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Zmarł brat Marian Markiewicz CFCI

2026-08-08 23:53

[ TEMATY ]

br. Marian Markiewicz

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.

Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję