Reklama

Głos czytelnika

Znakowanie

Niedziela Ogólnopolska 36/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Od zarania symbole i znaki odgrywają niebagatelną rolę w życiu człowieka. Co prawda, postępowa nauka jeszcze nie do końca rozpoznała, czym znaczył swoją drogę praprzodek postępowej części ludzkości, ale postępowe studia filmowe w sugestywnych serialach telewizyjnych niewątpliwie przedstawią dokładny opis rozkładu dnia i życia duchowego swojego antenata. Znakowanie jest z pewnością cechą genetyczną, nakazującą świadczyć dumę istnienia. Wystarczy przejść byle szlak turystyczny, nie wyłączając wysokogórskich szlaków, zajrzeć do zagajniczka koło byle miasteczka, zatrzymać samochód na poboczu leśnej drogi. Ba! - wystarczy odnowić elewację, aby przekonać się, jak silne jest pragnienie śladu. Mijają wieki, zmienia się estetyka, a pokolenie za pokoleniem, neandertalczyka, odpowiada na zew. I znaczy. W mowie, uczynku...
Gorzej z odruchami zacofanej części ludzkości, upierającej się przy innym rodowodzie. Tu jakby wkradło się zmęczenie lub rozkojarzenie. Tak jakby przywiązanie do symboli i znaczeń zostało zinstytucjonalizowane. Nie ma wyraźnego sygnału - nie ma działania. - Przykład? - Na polskich drogach postępowe tablice oznajmiają obszar zabudowany przez ukazanie konturów zabudowań, z dominującą - jak to w naszym krajobrazie - wieżą kościelną. Tyle tylko, że z owych tablicowych wież niewidzialna ręka rynku strąciła przy projektowaniu zwieńczające je krzyże. Czasami jakaś ciemnogrodzka ręka uzbrojona w mazak dorysuje nieśmiało ów symbol chrześcijaństwa, kształtującego nie tylko „ten kraj” od stuleci - co może znaczyć, że sygnał, choć słabiutki, ale jeszcze tu i ówdzie zipie. Ale może to tylko indywidualny atawizm?... Zatem odnotujmy go - przynajmniej w Niedzieli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tymoteusz Puchacz: Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy

2026-09-24 20:54

[ TEMATY ]

piłka nożna

Tymoteusz Puchacz

PAP/Leszek Szymański

Tymoteusz Puchacz przeżywa wyjątkowy czas zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Reprezentant Polski potwierdził, że w maju poślubił Oliwię. W rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport opowiedział także o tym, jak małżeństwo i wiara wpłynęły na jego życie. Jak przyznał, dziś piłka nożna nie jest już dla niego najważniejsza. „Wierzę w Jezusa Chrystusa i to dzięki Niemu jestem szczęśliwy” – powiedział.

Tymoteusz Puchacz wraca do reprezentacji Polski po niemal dwóch latach przerwy. Na dobre wspomina także ostatni sezon w azerskim klubie Sabah Baku, z którym wywalczył mistrzostwo kraju i awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów. Jednak – jak sam podkreśla – najważniejsze zmiany dokonały się w jego życiu poza boiskiem.
CZYTAJ DALEJ

Abp Filipazzi przekazał Leonowi XIV obraz Serca Jezusa Dobrego Pasterza z Milejczyc

2026-09-24 18:16

[ TEMATY ]

nuncjusz

Nuncjusz Apostolski

Wspólnota św. Idziego

Vatican Media

Papież Leon XIV przyjął na audiencji 24 września abp Antonio Guido Filipazziego. Nuncjusz Apostolski w Polsce podarował Papieżowi obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza z Milejczyc z Diecezji Drohiczyńskiej. Ponadto przekazał książkę z wyborem myśli kard. Giuseppe Siri pt. "Pensieri sul soprannaturale" (Myśli o nadprzyrodzoności).

Obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa Dobrego Pasterza był czczony w Milejczycach już od ponad 300 lat. Po renowacji obrazu w 2019 roku ten kult odnowił się.
CZYTAJ DALEJ

Co robisz ze swoim „tak”?

2026-09-27 16:30

Marzena Cyfert

Msza św. odpustowa w parafii św. Franciszka z Asyżu

Msza św. odpustowa w parafii św. Franciszka z Asyżu

– Ewangelii nie można jedynie podziwiać – mówił abp Józef Kupny podczas uroczystości odpustowych w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu. Metropolita wrocławski zachęcał wiernych, by za przykładem patrona parafii przekuwali swoje „tak” wypowiadane Bogu w codzienne czyny, służbę i miłość. Na zakończenie Mszy św. przekazał wspólnocie „Dokument końcowy II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej”.

Na początku homilii abp Kupny nawiązał do Ewangelii o dwóch synach, których ojciec posyła do pracy w winnicy. Jeden odpowiada, że pójdzie, ale ostatecznie tego nie robi. Drugi najpierw mówi, że nie chce, ale później się opamiętuje i idzie do pracy. Jezus stawia pytanie, który z tych dwóch spełnił wolę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję