Reklama

18 kwietnia

Święto Miłosierdzia

Niedziela Ogólnopolska 16/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Upływa 4. rocznica - dokonanej przez Ojca Świętego Jana Pawła II, 30 kwietnia 2000 r. w Rzymie, w święto Miłosierdzia Bożego - kanonizacji św. Faustyny Kowalskiej. Wiemy, że pokorną siostrę zakonną ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia wybrał sam Pan Jezus i w latach 1931-38 przekazał jej swoje orędzie do świata. Aby spełnić wolę Zbawiciela, musiała wiele wycierpieć.
Król Miłosierdzia wyraził życzenie, by został namalowany obraz z podpisem: „Jezu, ufam Tobie!” - gdzie bijące z Jego Serca dwa promienie symbolizują „krew i wodę - blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia dusze; czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dusz” (Dz. 299).
Wizerunek Chrystusa Miłosiernego powstał w Wilnie, wykonany przez artystę malarza Eugeniusza Kazimirowskiego (1934), pod natchnieniem s. Faustyny. Po raz pierwszy odbierał cześć wiernych, wywieszony w Ostrej Bramie obok Cudownego Obrazu Matki Bożej Miłosierdzia, podczas obchodów kończących Jubileusz Odkupienia Świata (26-28 kwietnia 1935 r.). Jednym z tych uroczystych dni była druga niedziela po Wielkanocy, i o to właśnie Panu Jezusowi chodziło.
Święta Miłosierdzia pragnął Zbawiciel bardzo gorąco i często swej duchowej Córce o tym przypominał. Minęło wiele lat, zanim tę nową uroczystość włączono na zawsze do kalendarza świąt Kościoła powszechnego.
Pamiętajmy, że z obchodami święta Miłosierdzia są związane niezwykłe przywileje. Każdy, kto w tym dniu (albo przed nim) przystąpi do sakramentu pokuty, a w samo święto Miłosierdzia przyjmie Komunię św. „dostąpi zupełnego odpuszczenia win i kar” (Dz. 699).
Pan Jezus polecił także, by odmawiano na różańcu (szczególnie przy umierających) ustaloną przez siebie - obecnie już powszechnie znaną - Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Zapewniał s. Faustynę słowami:
„O, jak wielkich łask udzielę duszom, które odmawiać będą tę koronkę” (Dz. 848). „Przez nią uprosisz wszystko, jeżeli to, o co prosisz, będzie zgodne z wolą moją” (Dz. 1731).
Odkupiciel zapragnął również, by czcić w sposób wyjątkowy Godzinę Miłosierdzia, czyli godzinę Jego śmierci, „gdy stała się łaska dla świata całego”. Ustalił trzy warunki: modlitwa ma być wtedy skierowana do Jezusa Chrystusa; powinna być odmawiana o godzinie trzeciej po południu; powinna odwoływać się do zasług Męki Pańskiej. Można wówczas podejmować rozmyślania Drogi Krzyżowej lub modlitwę osobistą: kontemplacyjną, błagalną albo pokutną.
Pod natchnieniem Pana Jezusa s. Faustyna ułożyła litanijne wezwania, wiele modlitw i aktów strzelistych. Zanotowała słyszane wewnętrznie słowa Nowenny do Miłosierdzia Bożego, poleconej do odprawiania przez dziewięć dni: od Wielkiego Piątku do przewodniej Niedzieli. Obecnie wiele osób odmawia ją nieprzerwanie przez cały rok.
Dobry Zbawca pozostawił wielką obietnicę: „Dusze, które szerzą cześć miłosierdzia mojego, osłaniam je przez życie całe, jak czuła matka swe niemowlę, a w godzinę śmierci nie będę im Sędzią, ale miłosiernym Zbawicielem” (Dz. 1075).
Nie wolno nam zapominać, że istotą nabożeństwa do Miłości Miłosiernej jest ufność, co powtarzał z naciskiem Pan Jezus: „Łaski z mojego miłosierdzia czerpie się jednym naczyniem, a nim jest - ufność” (Dz. 1578).
„Nie znajdzie ludzkość uspokojenia, dopokąd się nie zwróci z ufnością do miłosierdzia mojego” (Dz. 300). „Kto ufa miłosierdziu mojemu, nie zginie” (Dz. 723).
Zbawiciel przekazał swej Sekretarce życzenie, by wezwała całą rodzinę ludzką do szerzenia czci Miłosierdzia Bożego. Podał też trzy sposoby czynienia dobra bliźnim: przez czyn, słowo i modlitwę.
Będąc w Polsce, myśl tę podjął Ojciec Święty Jan Paweł II. Zachęcał do rozwijania w sobie „wyobraźni miłosierdzia”, by dostrzegać potrzeby człowieka i spieszyć mu z pomocą.
Naszą pośredniczką w modlitwie do Króla Miłosierdzia niech będzie wybrana przez Boskiego Mistrza s. Faustyna, którą wiele razy zapewniał: „Czynię cię szafarką miłosierdzia swego” (Dz. 570), „... szafuj miłosierdziem moim” (Dz. 975). „Czyń, co chcesz, rozdawaj łaski, jak chcesz, komu chcesz i kiedy chcesz” (Dz. 31). „Bierz z tego serca, co ci potrzeba dla siebie i świata całego” (Dz. 1489). Jezu, ufamy Tobie!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Dziwisz o wizycie Jana Pawła II w Rimini: chciał być z młodymi

2026-08-21 19:40

[ TEMATY ]

kard. Stanisław Dziwisz

św. Jan Paweł II

Rimini

@Vatican Media

Jan Paweł II w Rimini

Jan Paweł II w Rimini

Jana Pawła II uderzyły podczas wizyty w Rimini entuzjazm i siła młodzieży, która pragnęła głosić piękno Kościoła - powiedział kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz Papieża Polaka, w rozmowie z włoską telewizją Tg2. Rozmowa została wyemitowana w przededniu wizyty Leona XIV w Rimini - 44 lata po historycznej wizycie Jana Pawła II.

Zapytany o to, co najbardziej uderzyło Jana Pawła II, gdy w 1982 roku przybył do Rimini, aby spotkać się z ponad 200 tysiącami młodych ludzi, kard. Dziwisz odpowiedział: „Entuzjazm." I dodał: „Entuzjazm oraz siła młodzieży pragnącej iść naprzód i być misjonarzami piękna Kościoła".
CZYTAJ DALEJ

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia konsultowała z Panem Jezusem

2026-08-20 20:50

[ TEMATY ]

Alicja Lenczewska

mat. prasowy

To niezwykła, poruszająca biografia Alicji Lenczewskiej szczecińskiej nauczycielki i mistyczki naszych czasów, której duchowe doświadczenia wciąż inspirują tysiące osób w Polsce i za granicą.

Książka Ewy Czaczkowskiej to coś więcej niż klasyczna opowieść o życiu to wnikliwa, rzetelnie udokumentowana i jednocześnie głęboko duchowa historia kobiety, która pozwoliła Bogu prowadzić się daleko w głąb serca.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymka jest szkołą miłości

2026-08-22 09:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Łukasz Głowacki

7. grupa 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki

7. grupa 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki

- Jest ciężko, ale jest też duża satysfakcja, kiedy wchodzi się na Jasną Górę, to szczególne miejsce dla nas wierzących – mówią pielgrzymi, którzy wyruszyli z Kurowic na pielgrzymi szlak. Ponad 290 pątników z parafii w Kurowicach, Andrespolu, Bedoniu i Tuszyna tworzy 7. grupę 101 Łódzkiej Pieszej Pielgrzymki. Dla jednych pielgrzymowanie to tradycja, dla innych – pierwszy krok na pielgrzymim szlaku. Ale łączy ich wszystkich modlitwa, intencje i pragnienie przeżycia rekolekcji w drodze.

Pielgrzymowanie rozpoczęła Msza św. w kościele Najświętszego Serca Jezusowego w Kurowicach, której przewodniczył o. bp Piotr Kleszcz OFMCOnv. i który w homilii wskazał, że najważniejszym celem pielgrzymki nie jest pokonanie kilometrów, ale uczenie się miłości. – Na pielgrzymkę idziemy nie dlatego, żeby zgubić kalorie, żeby zgubić jakieś kilogramy, nie dlatego, żeby sprawdzić siebie (...), ale przede wszystkim idziemy dlatego, żeby uczyć się kochać, uczyć się miłości – mówił kaznodzieja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję