Reklama

Propozycje

Czystość, dziewictwo, celibat

Niedziela Ogólnopolska 5/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Od dłuższego czasu pojawiają się różnego rodzaju publikacje na temat celibatu - zarówno o charakterze psychologicznym, jak i historycznym. Znane są opinie, że celibat ogranicza księży i jest powodem różnych problemów, które pojawiają się w życiu kapłana (zdrady celibatu i odejścia od kapłaństwa) oraz przyczyną braku powołań, szczególnie na Zachodzie.
Szafuje się koncepcjami rozwiązań problemów związanych z opanowaniem sfery seksualności przez osoby duchowne i żyjące życiem zakonnym, zapominając, że zarówno w życiu kapłańskim, jak i w życiu małżeńskim wciąż chodzi o ten sam problem - o wierność Chrystusowi, który działa w naszym życiu poprzez przyjęcie sakramentu kapłaństwa, życia konsekrowanego czy małżeństwa”.
Książka ks. prof. Jana Machniaka, kierownika katedry Teologii Duchowości PAT, przybliża tę problematykę, ukazując sens celibatu, dziewictwa i czystości małżeńskiej przez pryzmat Ewangelii. Argumenty za koniecznością zachowania celibatu i dziewictwa znajduje Autor w nauczaniu Kościoła zarówno w przeszłości, jak i we współczesności, odwołując się do nauczania soborowego oraz dokumentów i encyklik papieży Pawła VI i Jana Pawła II.
Książka jest interesującą refleksją nad sensem czystości, dziewictwa i celibatu, ponieważ poparta została doświadczeniem pracy w seminarium, podczas której Autor poszukiwał argumentów dla przybliżenia klerykom sensu celibatu w tradycji chrześcijańskiej i znajdował je u Ojców Kościoła, m. in.: u św. Hieronima, św. Augustyna, św. Jana Chryzostoma i św. Grzegorza Wielkiego.
Na pytanie współczesności: jaki sens ma celibat - Autor odpowiada, że jest on znakiem miłości Chrystusa do Kościoła - całkowitej i gotowej ponieść wszelkie ofiary - w tym także znakiem rezygnacji z życia osobistego na wzór Chrystusa i w zjednoczeniu z Nim przez krzyż. „Aby odpowiedzieć na tę miłość, trzeba zrezygnować z życia małżeńskiego, z posiadania domu i dzieci, by we wszystkich wierzących mieć braci, siostry, dzieci (…). Celibat nie może być odrzuceniem miłości, która daje szansę dojrzewania osobowego. Przeciwnie, dojrzałe przeżywanie bezżeństwa dla Królestwa niebieskiego jest uwarunkowane doświadczeniem przyjaźni, ofiarności, braterstwa i szczerości”. Wierność Chrystusowi dotyczy nie tylko kapłanów i osób żyjących życiem konsekrowanym, ale także małżonków.
Czystość, dziewictwo i celibat ks. Machniak określa jako największe skarby duchowe Kościoła, które nabierają w świecie chrześcijańskim szczególnej wagi poprzez tajemnicę paschalną Zbawiciela. Autor wskazuje na konieczność dojrzałego przyjęcia swego powołania i potrzebę podjęcia ograniczeń i ascezy w dziedzinie emocjonalnej i płciowej, które pozwalają dojrzewać do wolności w życiu sakramentalnym, rozumianej jako wielki dar Boga.
W wiernym życiu w celibacie Autor widzi szansę dla współczesnego świata, dla którego życie kapłańskie na wzór Chrystusa jest dziś szczególnym znakiem. Ważne jest, ażeby nie bać się krytyki, nawet takiej, która prowokatorsko interpretuje sens celibatu. Najlepszą odpowiedzią jest świadectwo życia kapłanów, biskupów, osób duchownych i sióstr zakonnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ameryka Północna: jezuici ograniczą liczbę nowicjatów z pięciu do dwóch

2026-07-13 10:00

[ TEMATY ]

jezuici

pl.wikipedia.org

Symbol Towarzystwa Jezusowego (zakonu jezuitów)

Symbol Towarzystwa Jezusowego (zakonu jezuitów)

Konferencja Jezuitów Kanady i Stanów Zjednoczonych zdecydowała o reorganizacji formacji początkowej, zmniejszając liczbę nowicjatów z pięciu do dwóch. Zmiany, ogłoszone w liście pięciu prowincjałów z 9 lipca, wejdą w życie w 2028 r. Ich celem jest dostosowanie struktury formacyjnej do spadku liczby powołań oraz bardziej efektywne wykorzystanie kadry i zasobów.

Nowe nowicjaty powstaną w Detroit (Michigan) i Culver City (Kalifornia). Ośrodek w Detroit będzie przeznaczony dla kandydatów z prowincji Środkowego Wschodu i Wschodu USA i Kanady, natomiast placówka w Culver City przyjmie nowicjuszy z prowincji Zachodu oraz środkowej i południowej części USA Każdy z domów będzie mógł pomieścić około 30 nowicjuszy.
CZYTAJ DALEJ

Nie sztuką jest kochać ładnego, młodego, zdrowego, ale takich, którzy wymagają

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 10, 34 – 11, 1. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 13 lipca. Wspomnienie świętych pustelników Andrzeja Świerada i Benedykta.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję