Reklama

Tu wszystko się zaczęło…

To dzięki niemu zwyczajne miasteczko stało się niezwyczajne. To dzięki niemu Wadowice stały się znane nie tylko w Polsce, ale także na całym świecie. Wielki wadowiczanin, wielki Polak, wielki człowiek - Jan Paweł II. W 33. rocznicę wyboru na Stolicę Piotrową raz jeszcze dziękujemy Bogu za wielki dar, jaki dał nam w osobie polskiego Papieża!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tu w tym mieście, w Wadowicach, wszystko się zaczęło. I życie się zaczęło, i szkoła się zaczęła, i studia się zaczęły, i teatr się zaczął, i kapłaństwo się zaczęło...” - mówił Ojciec Święty podczas swojej ostatniej wizyty w rodzinnym mieście w czerwcu 1999 r. Wadowiczanie są dumni, że dziś mogą przemierzać ścieżki, które on sam pokonywał, modlić się w kościele, w którym młody Karol Wojtyła służył Bogu, być w miejscach tak bardzo przez niego umiłowanych.
Wadowicka bazylika Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny (ONMP) jest licznie odwiedzana przez pielgrzymów zarówno z kraju, jak i z zagranicy. - Cieszę się, że mogłem przybyć w to niezwykłe miejsce. Zobaczyć, gdzie urodził się i wychowywał młody Karol Wojtyła. Zobaczyć tę jego małą ojczyznę - mówi jeden z pielgrzymów. Kroczenie śladami Jana Pawła II to nie tylko zwiedzenie Wadowic, Kalwarii czy Krakowa, ale to przede wszystkim poznawanie jego nauczania; to codzienne duchowe wzrastanie w dobru. Niewątpliwie, w promowanie nauczania i osoby Jana Pawła II w Wadowicach wpisze się już na stałe ks. inf. Jakub Gil, emerytowany proboszcz wadowickiej parafii ONMP.

Ksiądz Proboszcz

Reklama

Ks. inf. Jakub Gil urodził się 21 lipca 1939 r. w Glisnem w powiecie limanowskim. Po skończeniu seminarium pracował jako wikariusz w Zubrzycy Górnej (w latach 1963-66), Zebrzydowicach (1966-70) oraz w parafii Najświętszej Rodziny w Zakopanem (1970-75). Od czerwca 1977 r. pełnił funkcję proboszcza parafii Miłosierdzia Bożego na Wzgórzach Krzesławickich w Krakowie, gdzie został wysłany do rodzącej się wspólnoty przez kard. Karola Wojtyłę z misją budowy kościoła. We wrześniu 1994 r. decyzją kard. Franciszka Macharskiego rozpoczął pracę w krakowskim Caritasie jako jego dyrektor.
Chociaż nie wszystko w Wadowicach się zaczęło, to niewątpliwie ks. inf. Jakub Gil z rodzinnym miastem Karola Wojtyły jest silnie związany. 7 lutego 1998 r. został proboszczem parafii ONMP w Wadowicach. Zastąpił na tym stanowisku przechodzącego na emeryturę ks. inf. Kazimierza Sudera. Ks. inf. Jakub Gil służył tu 13 lat. Ten czas przyniósł wiele wydarzeń w parafii. Jako jej proboszcz przyjmował w progi świątyni dwóch papieży: Jana Pawła II (w 1999 r.) oraz Benedykta XVI (w 2006 r.), a także prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wykonane zadania

Renowacja zabytkowego kościoła to cel, jaki już na początku swojej posługi podjął duchowny. Odnowienie elewacji, dzwonnicy i przywrócenie dawnego blasku architektury Tomasza Prylińskiego to tylko nieliczne z zadań, które udało się wykonać. Wnętrze bazyliki wyłożył marmurową posadzką, a w latach 2002-2003 artystki z Krakowa Aleksandra Grochal i Katarzyna Dobrzyńska namalowały unikatową polichromię, poprzez obrazy biblijne ukazującą nauczanie papieskie. Ostatnia jego fundacja to organy wykonane przez organmistrza Zdzisława Molina.
Ksiądz Proboszcz zainicjował także powstanie kaplicy bł. Jana Pawła II z relikwiami jego krwi. - Ludzie przychodzą, modlą się. Myślę, jak rozwinąć ten kult, to miejsce. Modlę się, żeby Jan Paweł II pomógł mi w tym i żebyśmy go naśladowali w naszym życiu. Takie jest moje pragnienie - mówił po powstaniu kaplicy, ówczesny proboszcz wadowickiej bazyliki.

Podziękowania

Reklama

Przybliżając sylwetkę ks. Jakuba Gila, nie można nie wspomnieć o roku 2007, w którym ten duchowny został wyniesiony przez Stolicę Piotrową do godności infułata oraz roku 2008, kiedy ks. Jakub Gil został odznaczony przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi na rzecz społeczności lokalnej oraz za kultywowanie pamięci o papieżu Janie Pawle II.
Na Mszy św. dziękczynnej za 13 lat posługi dla wadowickiej parafii licznie zgromadzili się wierni, aby podziękować odchodzącemu na emeryturę proboszczowi. - Jak mówił nasz ukochany Jan Paweł II: „Szukałem was, a wyście do mnie przyszli”. Za to i ja wam dziękuję. Że byliście wszyscy i wspieraliście mnie w mojej posłudze. Cieszę się, że mogłem prowadzić tę parafię, gdzie przed laty Karol Wojtyła modlił się codziennie. Dziękuję Bogu także za to, że mogłem korzystać z nauk Jana Pawła II, że mogłem go witać w jego rodzinnym mieście - mówił podczas uroczystości ks. inf. Jakub Gil.

W Wadowicach

- To dzięki Ojcu Świętemu cały świat usłyszał o maleńkim miasteczku nad Skawą. Jesteśmy dumni, że tu mieszkamy, że ta wadowicka ziemia wydała tak wielkiego człowieka! - podkreśla pan Jan.
Ks. inf. Jakub Gil na razie Wadowic nie ma zamiaru opuszczać. Pozostanie w parafii jako rezydent i będzie dalej dbał o kult bł. Jana Pawła II.
Nowym proboszczem został ks. Stanisław Jaśkowiec.
Obu Kapłanom życzymy wytrwałości i wielu łask Bożych!

* * *

W 2002 r. Jan Paweł II po raz ostatni odwiedził ojczyznę oraz z helikoptera pobłogosławił rodzinnym Wadowicom. Golec u`Orkiestra wraz z wiernymi zaśpiewała wówczas:
„Kiej cie bieda wytarmosi i wsyćkigo mas juz dosyć
Wadowice wnet przypomną się
dyć ta ziemia cie wydała
skała losu ci sumiała
a holniocek wykołysał cie
Do Wadowic wróć, do Wadowic wróć
ni ma pikniejsej krainy
łod wadowickie dziedziny
do Wadowic, do Wadowic wróć!”

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczeń Jezusa spotyka czasem niezgodę najbliższych

2026-01-14 20:57

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

wikipedia.org

Opowiadanie stoi na progu nowej epoki. Dawid wraca do Siklag, a z pola bitwy przychodzi posłaniec z rozdartą szatą i ziemią na głowie. Tak Biblia opisuje człowieka dotkniętego śmiercią. Przynosi znaki władzy: koronę i naramiennik Saula. Znaki królewskie zmieniają właściciela, a Dawid nie traktuje ich jak łupu. Rozdziera szaty, płacze i pości aż do wieczora. Żałoba obejmuje Saula, Jonatana i poległych Izraela. Potem rozbrzmiewa pieśń żałobna (qînâ). Otwiera ją wołanie o „ozdobie Izraela” zabitej na wyżynach. Hebrańskie (haṣṣəḇî) niesie sens splendoru, czegoś drogiego i kruchego. Refren „Jakże polegli mocarze” oddaje hebrajskie (’êk nāpelû gibbōrîm) i spina pamięć całego narodu. Dawid nie pozwala, aby wieść stała się pieśnią triumfu w miastach Filistynów. W pochwałach dla Saula i Jonatana nie ma pochlebstwa. Jest uznanie prawdy: byli złączeni w życiu i w śmierci, szybsi niż orły i mocniejsi niż lwy. Słowo „mocarze” (gibbōrîm) obejmuje tu odwagę i odpowiedzialność za lud. Dawid pamięta także dobro, które Izrael otrzymał za Saula, szczególnie bezpieczeństwo i dostatek. W końcu głos staje się osobisty. Dawid opłakuje Jonatana jak brata i mówi o miłości „przedziwnej”. Ta przyjaźń wyrasta z przymierza i wierności. Tekst ukazuje królewskość Dawida zanim otrzyma tron. Objawia się w panowaniu nad odwetem i w czci dla pomazańca Pana, także podczas jego prześladowania. Dawid nie buduje swojej przyszłości na upokorzeniu poprzednika. Wypowiedziany żal oczyszcza przestrzeń władzy i uczy, że królowanie zaczyna się od słuchania Boga, a nie od gromadzenia łupów.
CZYTAJ DALEJ

Patron Dziennikarzy - św. Franciszek Salezy

Niedziela rzeszowska 5/2003

commons.wikimedia.org

Św. Franciszek Salezy

Św. Franciszek Salezy
24 stycznia dziennikarze czcili swojego patrona św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. W tym roku, w naszej diecezji wspomnienie to miało szczególne znaczenie, ze względu na obchody 100- lecia pobytu w Jaśle, Sióstr Wizytek, zakonu kontemplacyjnego Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. Zakon ten został założony właśnie przez tego Świętego. Na jubileusz ten nakłada się okrągła rocznica 400-lecia sakry biskupiej św. Franciszka Salezego. Akt ten miał miejsce 8 grudnia 1602 r. Jest więc okazja, by przypomnieć tą wspaniałą postać, polecając jego opiece wszystkich tych, którzy służą słowem pisanym, mówionym w radio i w telewizji. Św. Franciszek Salezy urodził się 23 sierpnia 1567 r. w rodzinnym zamku w Thorens, niedaleko Annecy we Francji. Ojciec planował dla syna wielką karierę. Zapewnił mu znakomite wykształcenie, najpierw w Annecy, potem w Paryżu i w Padwie. Po uzyskaniu na Uniwersytecie w Padwie doktoratu z zakresu prawa cywilnego i kanonicznego Franciszek powrócił do domu. Ojciec chciał, żeby został adwokatem i członkiem Senatu w Chambery. Upatrzył już nawet dla niego narzeczoną. Franciszek jednak, niemal wbrew ojcu, postanowił zostać kapłanem. Do swoich studiów prawniczych i literackich dołączył teologię. Kiedy otrzymał godność dziekana Kapituły Kanoników w Genewie, ojciec zgodził się z jego planami. Franciszek przyjął święcenia kapłańskie 18 grudnia 1593 r. Prawie rok później, 14 września 1594 r., biskup Genewy de Grenier wysłał go - młodego kapłana w okolice Chabalais. Ks. Franciszkowi towarzyszył jego krewny, kanonik Louis de Sales. Mieli oni tam, w okolicach jeziora Leman, odnowić wiarę katolicką. Obszar ten, bowiem został podbity w 1536 r. przez protestanckich Berneńczyków. Potem został zwrócony księciu Sabaudii. Pośród uprzedzeń, przeciwności i opozycji ks. Franciszek Salezy rozpoczął swą misję, która wytyczyła odtąd kierunek jego życia. Swoją modlitwą, pokutą, nauczaniem i pisarstwem potrafił on nawrócić do Kościoła katolickiego cały ten region. Swoją duchowość oparł na trzech znaczących pojęciach: "pobożność, miłość i miłosierdzie". Streszczają one całą rzeczywistość życia wewnętrznego, wyrażające: świętość, pobożność, pietyzm, miłość, doskonałość i doświadczenie Boga. 8 grudnia 1602 r. Franciszek Salezy otrzymał sakrę biskupią w Thorens. Przez następne 20 lat jako gorliwy pasterz dokładał wszelkich starań, aby odrodzić wiarę w Kościele w duchu reform Soboru Trydenckiego. Jego działalność sięgała poza Sabaudię. Był uznanym kaznodzieją w Paryżu, Chambéry i w Dijon. W tym ostatnim mieście, będącym stolicą Burgundii poznał baronową Joannę de Chantal, z którą 6 czerwca 1608 r. założył Zakon Nawiedzenia Maryi Panny. Zakon ten został zatwierdzony jako żyjący we wspólnocie, kontemplacyjny. Mogły do niego wstępować również wdowy, pragnące poświęcić się życiu zakonnemu, których nie mogły przyjmować inne zakony. Jako biskup, Franciszek Salezy troszczył się zarówno o bogatych, jak i o biednych. Ci ostatni mieli u niego szczególne względy. Franciszek głosił nie tylko kazania, ale prowadził także obfitą korespondencję. W 1608 r. napisał, z myślą o ludziach świeckich, dzieło Filotea - Wstęp do życia pobożnego. W 1616 r. napisał drugie dzieło - Traktat o miłości Bożej. To dzieło skierowane było przede wszystkim do zakonników i duchownych. Obydwie pozycje należą do klasyki duchowości. Franciszek Salezy zmarł 28 grudnia 1622 r. w Klasztorze Sióstr Wizytek w Lyonie. Proces beatyfikacyjny wszczęto w 1661 r., kanonizacja odbyła się 19 kwietnia 1665 r. Aktu tego dokonał papież Aleksander VII. Papież Pius IX ogłosił św. Franciszka Salezego doktorem Kościoła 16 listopada 1877 r.
CZYTAJ DALEJ

Faustina i Ledochowska – nazwy planetoid na cześć polskich świętych

2026-01-24 12:05

[ TEMATY ]

Faustyna

św. Urszula Ledóchowska

św. Siostra Faustyna

Vatican Media

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Obserwatorium Watykańskie w Castel Gandolfo odwiedził w lipcu 2025 roku Leon XIV. Ma ono swój teleskop także w Arizonie

Dwie planetoidy odkryte przez astronomów z Astronomicznego Obserwatorium Watykańskiego zostały nazwane na cześć polskich świętych: s. Faustyny Kowalskiej oraz s. Urszuli Ledóchowskiej. To wielka radość dla watykańskich odkrywców.

Informację o przyznaniu dwóm planetoidom nazw Faustina oraz Ledochowska podał najnowszy biuletyn Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Są to planetoidy odkryte wspólnie przez watykańskich astronomów o. Richarda P. Boyle’a SJ oraz jego wieloletniego współpracownika Kazimierasa Černisa (z Wilna na Litwie), przy użyciu teleskopu VATT Obserwatorium Watykańskiego, zainstalowanego na górze Graham w Arizonie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję