Reklama

Kto kocha, ten śpiewa

Śpiewem, tańcem i zabawą młodzi chwalili Pana Boga. 20 listopada, po raz siedemnasty, odbył się w Gorzycach Diecezjalny Przegląd Piosenki Religijnej. W tym roku na scenie wystąpiło 49 zespołów, a liczba osób przekroczyła 600.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ostatnie przygotowania do imprezy rozpoczęły się tydzień wcześniej. Młodzież oazowa z Gorzyc wieszała dekoracje na scenie w Domu Parafialnym, ustawiała ławki, starała się, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Przegląd wystartował o godz. 11. Wszyscy przybyli zebrali się w dużej sali widowiskowej Domu Parafialnego, gdzie odśpiewali hymn tegorocznego Przeglądu „Będę śpiewał Tobie, Mocy moja”, takie było również hasło przewodnie - śpiewać Panu, który jest naszą mocą i siłą. W trakcie śpiewu kanonu wymieniane były osoby, bez pomocy których Przegląd nie mógłby się odbyć. Następnie ksiądz dziekan Władysław Drewniak przywitał wszystkich przybyłych księży, siostry zakonne oraz dzieci i młodzież. Wyraził również radość, że tylu młodych ludzi swoim talentem chwali Pana Boga i chce pokazywać autentyczną wiarę w Chrystusa, będąc Jego świadkami. Po słowach Księdza Proboszcza głos oddany został młodzieży oazowej z Gorzyc - Paulinie, Oli i Tomkowi, którzy zachęcili wszystkich do zawiązania wspólnoty, prowadząc przed występem pierwszego zespołu taniec. Kto kocha, ten śpiewa, a kto śpiewa, ten dwa razy się modli - ta myśl przyświecała Przeglądowi. Tradycyjnie jako pierwsze zaprezentowały się Ekoludki z Gorzyc. Następnie na scenie przewijały się najróżniejsze zespoły oraz schole z całej diecezji. Śpiewały dzieci z przedszkola, szkoły podstawowej, gimnazjum oraz młodzież ze szkół średnich. Ich występy przeplatane były konkursami, które prowadzili konferansjerzy. Było wiele nagród książkowych do zdobycia, a ufundowali je Starosta Powiatu Tarnobrzeskiego oraz Wydawnictwo Diecezjalne w Sandomierzu. Najliczniejszą grupę na tegoroczny Przegląd - ponad 100 osób przywiózł z Janowa Lubelskiego ks. Michał Majecki.
W trakcie trwania Przeglądu przybył bp Krzysztof Nitkiewicz, który objął patronat honorowy nad Przeglądem. Poproszony na scenę bp Nitkiewicz wyraził radość z bycia między tyloma osobami, które swoim śpiewem chwalą Boga, ale wyraził także nadzieję, że ci młodzi ludzie ubogacają również swoim śpiewem liturgię w swoich parafiach.
Korzystając z obecności bp. Nitkiewicza, prowadzący przeprowadzili kalambury, a Ksiądz Biskup wręczył zwycięzcom nagrody, niektórym udało się wygrać jego książkę „Tam i z powrotem”, a nawet zdobyć autograf.
Każdy z uczestników mógł liczyć na bigos, dla głodomorów młodzież gorzycka przygotowała kawiarenkę z własnymi wypiekami oraz tost bar. Po skończonym Przeglądzie młodzież bawiła się na wspólnej dyskotece.
Organizatorami spotkania byli parafia św. Andrzeja Boboli i św. Franciszka Salezego w Gorzycach, Gminny Ośrodek Kultury oraz Oaza Gorzyce. Celem przeglądu było pokazanie, że mamy wiele dobrej młodzieży, która swoimi talentami chwali Boga, nie wstydzi się przyznawać do wiary w Chrystusa i potrafi się bawić bez alkoholu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych pożegnał ks. kan. Wojciecha Draba

2026-09-30 23:10

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Ignacy Dec

pogrzeb kapłana

kapłan diecezji świdnickiej

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Po zakończeniu Mszy św. wierni podchodzili do trumny śp. ks. kan. Wojciecha Draba, by dotknąć jej i w ciszy oddać zmarłemu kapłanowi ostatni znak pożegnania.

Ta księga się nie zamknęła. Ona cały czas jest otwarta – powiedział podczas pożegnania ks. kan. Wojciecha Draba dziekan dekanatu Wałbrzych-Północ. 30 września w kościele św. Barbary w Wałbrzychu biskupi, blisko 50 kapłanów, rodzina, parafianie i przyjaciele dziękowali za życie kapłana, który przez lata prowadził innych przez słowo Boże, sakramenty i osobiste spotkanie.

Liturgii przewodniczył bp Ignacy Dec. Przy ołtarzu stanął również bp Adam Bałabuch oraz blisko 50 kapłanów. W pierwszych ławkach zasiedli najbliżsi ks. Wojciecha, wśród nich jego mama Elżbieta, brat Maciej z rodziną, a świątynię wypełnili wierni z Wałbrzycha, Doboszowic i wielu innych miejsc związanych z jego ponad 24-letnią posługą kapłańską.
CZYTAJ DALEJ

Watykan zapowiada publikację nowego dokumentu. Czego będzie dotyczył?

2026-10-02 08:21

[ TEMATY ]

Watykan

publikacja

zapowiada

nowy dokument

Adobe Stock

Dykasteria ds. Nauki Wiary opublikuje w połowie października dokument Venite ad me („Przyjdźcie do mnie”), poświęcony wyzwaniom związanym z przekazywaniem wiary w Jezusa Chrystusa. Jak podała agencja ACI Prensa, powołując się na sweje źródła, tekst ma zachęcić diecezje do wspólnej refleksji nad trudnościami i nowymi możliwościami ewangelizacji.

Dokument wychodzi z diagnozy, że w wielu częściach świata przekazywanie wiary napotyka coraz większe trudności. Autorzy stawiają pytanie, jak skutecznie głosić wiarę w realiach współczesnego świata.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję