Reklama

Szkoły przeciw dopalaczom

Substancje psychoaktywne zwane dopalaczami, których skład i działanie wciąż nie jest poznane, stanowią dziś poważne zagrożenie dla dzieci i młodzieży. Skalę zjawiska pokazują badania (co dziesiąty gimnazjalista w Polsce miał do czynienia z substancjami psychoaktywnymi), jak i policyjne statystyki. Panująca powszechnie moda na odurzanie może być bardzo niebezpieczna dla zdrowia młodego pokolenia - alarmują specjaliści

Niedziela kielecka 46/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jak skutecznie chronić młodzież i dzieci przed dopalaczami? Jakie zadania muszą w profilaktyce podjąć szkoły, a jakie rodzice? - Zastanawiali się podczas wojewódzkiej konferencji „Dopalaczom stop” pedagodzy, terapeuci, psychologowie, przedstawiciele służby zdrowia i policji, wydziału polityki społecznej Urzędu Wojewódzkiego. Szkoły poważnie traktują problem. W spotkaniu zorganizowanym przez Świętokrzyskie Kuratorium Oświaty 27 października w Urzędzie Wojewódzkim wzięło udział kilkuset nauczycieli i wychowawców.
Zdaniem Grzegorza Świercza - pełnomocnika wojewody ds. zdrowia - dopalacze to nazwa potoczna, nie naukowa mieszanek różnych substancji psychoaktywnych, które wpływają na samopoczucie, świadomość, organizm człowieka. Do tego problemu należałoby także zaliczyć leki przeciwbólowe, których Polska jest największym konsumentem Europie, suplementy diety czy napoje energetyzujące (jeden napój może zawierać ilość kofeiny odpowiadającą 23 filiżankom kawy). Rynek związany z psychoaktywnymi substancjami szacowany jest na miliardy złotych, a producenci zrobią wszystko, aby swój towar sprzedać - zaznaczył.
Jakie czynniki wpływają na to, że młodzież sięga po dopalacze? Z ankiet wynika, że kieruje nimi przede wszystkim ciekawość, chęć wprowadzania się w stan odmienny, odurzenie się, łatwość w dostępie (do niedawna były dostępne w ponad tysiącu sklepach w Polsce), presja środowiska rówieśniczego. Do dopalaczy przekonują również niebezpieczne obiegowe mity funkcjonujące wśród młodzieży typu: „mogę mieć pełną kontrolę nad braniem, takie substancje przyjmują szamani i dobrze się po nich czują, wezmę tylko raz, nic się nie stanie itd.”. Sięgają więc po modne dopalacze, by poprawić sobie szybko samopoczucie, oderwać się od problemów i zwykłej codzienności. Jednak takie eksperymentowanie może przerodzić się w uzależnienie.
W tej fazie obok głodu psychicznego, depresji i skłonności samobójczych, dochodzi złe fizyczne samopoczucie. Pierwsi pacjenci w poradniach uzależnień już się pojawiają. Dopalacze mogą być bardzo groźne dla organizmu. Dzieci trafiające na oddziały toksykologii mają: zaburzenia świadomości, uczucie senności, przerażenie, napady agresji, lęku przed śmiercią, halucynacje. Długofalowe skutki ze względu na brak dokładnych informacji o składzie chemicznym dopalaczy, nie są do końca poznane, jednak mogą prowadzić nawet do uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego - wskazują specjaliści.
Czy szkoły mogą skutecznie chronić młodzież i dzieci przed dopalaczami? Działania profilaktyczne szkół opierają się przede wszystkim na wypracowanym przez każdą placówkę Programie Profilaktycznym i Wychowawczym. - Ma być to żywy dokument, a przepisy w nim zawarte mają odpowiadać rzeczywistym potrzebom i zagrożeniom, tak by szkoły miały odpowiednie narzędzia do reagowania - podkreślała Małgorzata Muzoł, świętokrzyska kurator. Zaznaczyła, że coraz częstszemu sięganiu po narkotyki sprzyjają: kryzys wartości, problemy emocjonalne, osłabienie więzi rodzinnych, eurosieroctwo czy negatywne wzorce przekazywane przez media. - Dlatego nie bez znaczenia są regularne praktyki religijne, odpowiedni system wartości, poszanowanie prawa i norm społecznych. Dużą rolę w realizacji przez szkoły Programu Profilaktycznego mają także do odegrania katecheci - tłumaczyła. Zwracała uwagę na alternatywne projekty profilaktyczne. Zachęcała szkoły do włączania się zwłaszcza w te, promujące zdrowie i zdrowy styl życia. Z powodzeniem realizują je 53 placówki w woj. świętokrzyskim. Szkoły uczestniczące w projekcie mogą otrzymać certyfikat wojewódzki, ogólnopolski i europejski.
Najważniejszym i pierwszym czynnikiem uodparniającym i chroniącym dziecko przed uzależnieniami jest rodzina spełniająca prawidłowo funkcje wychowawcze - tłumaczyli pedagodzy. Wielu zapracowanych rodziców zaniedbuje swoje obowiązki. - Firmowe buty, koszulka, komórka i kartka na lodówce nie są podstawą więzi emocjonalnej - mówią i podkreślają, że utrata kontaktu i więzi z dzieckiem może doprowadzić do tragedii. Równie ważne jest respektowanie systemu nagradzania, karania, wychowywania. Również nauczyciele i wychowawcy powinni patrzeć na ucznia nie jak „na numer w dzienniku”, ale przede wszystkim jak na człowieka - podkreślali.
W procesie profilaktycznym niezbędna jest współpraca szkoły z rodzicami. Potrzebna jest ich świadomość i wiedza na temat substancji psychoaktywnych. W ramach edukacji szkoły organizują prelekcje i wykłady dla rodziców.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przysięga i odznaczenie

2026-07-13 09:50

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Gorzów Wielkopolski

przysięga

WOT

Medal Pro Patria

Justyna Szemberska

Ks. por. Wojciech Nowak zostaje odznaczony medalem „Pro Patria”

Ks. por. Wojciech Nowak zostaje odznaczony medalem „Pro Patria”

Msza święta w intencji żołnierzy 15. Lubuskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. gen. bryg. Franciszka Kamińskiego poprzedziła uroczystość złożenia przysięgi wojskowej przez 144 nowych żołnierzy.

W trakcie uroczystości ks. por. Wojciech Nowak został odznaczony medalem „Pro Patria”, który w imieniu wojewody lubuskiego wręczył wicewojewoda Tomasz Nesterowicz. Medal, który jest nadawany przez szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, jest wyrazem uznania za szczególne zasługi w kultywowaniu pamięci o walce o niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej. (...)
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Palermo: św. Rozalia od czterech wieków jednoczy mieszkańców

2026-07-13 16:35

[ TEMATY ]

Święta Rozalia

Vatican Media

Palermo po raz 402. będzie obchodzić „Festino di Santa Rosalia” (Uroczystości ku czci św. Rozalii)– jedno z najważniejszych świąt religijnych i zarazem największych wydarzeń w sycylijskiej stolicy. Setki tysięcy mieszkańców i pielgrzymów przejdą w proceji, aby uczcić patronkę miasta, której wstawiennictwu przypisuje się ocalenie Palermo od epidemii dżumy. Tegoroczne obchody mają przypominać, że z cierpienia może rodzić się wspólnota, a wiara pozostaje źródłem nadziei i odnowy.

Dla mieszkańców Palermo św. Rozalia nie jest jedynie historyczną patronką. Od wieków pozostaje ich ukochaną świętą, do której zwracają się w chwilach trudnych i radosnych. Według tradycji to właśnie jej wstawiennictwu przypisuje się ustanie epidemii dżumy, która w 1625 r. ciężko dotknęła miasto. Po odnalezieniu jej relikwii i uroczystej procesji ulicami Palermo zaraza miała ustąpić, a wydarzenie to na trwałe wpisało się w religijną tożsamość miasta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję