Reklama

Alfabet „Niedzieli”

Opętanie

Jak pisać o czymś, co niektórzy włożyliby między bajki i starożytne legendy? Czy to możliwe, żeby ktoś lub coś panowało nad naszym umysłem bez naszej zgody? Czy człowiek XXI wieku może być opętany przez demona?

Niedziela świdnicka 5/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po rozmowie z diecezjalnym egzorcystą stwierdziliśmy, że podejdziemy do tematu trochę inaczej. Pokażemy zagrożenia, które jako niebezpieczne mogą prowadzić do opętania. Nie chcemy się zajmować opętaniem jako takim. Św. Piotr przestrzegał przez złem, jego słowa: „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie, bo szatan jak lew ryczący krąży, szukając kogo by pożreć”, pozostają zawsze aktualne. Nikt temu nie zaprzeczy. Zło jest atrakcyjne, kolorowe, głośne. Bezczelnie wkrada się do naszego życia małymi kroczkami. Dyskretnie zaciera ślady między tym, co wolno, a czego nie wolno robić. Opanowuje coraz większe obszary naszego życia, a później panoszy się, jakby było u siebie. A nie jest! Człowiek w całej swej istocie należy do Pana Boga. Opatrzność Boża pozwala czasami na doświadczenie Złego w sposób fizyczny, np. jak to było w przypadku św. Ojca Pio czy św. Faustyny. Bóg jednak nigdy nie dopuszcza na człowieka doświadczeń, które byłyby ponad siły człowieka.
A co w przypadku tych, którzy od Pana Boga są daleko? - Poprzez mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezus Chrystus wyzwolił nas od działania zła. W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy: „Zwycięstwo nad «władcą tego świata» (J 14, 30) dokonało się raz na zawsze w Godzinie, w której Jezus dobrowolnie wydał się za nas na śmierć, aby dać nam swoje Życie. Sąd nad tym światem dokonuje się teraz i władca tego świata «zostanie precz wyrzucony» (J 12, 31; Ap 12, 11)” (zob. KKK 2853) - mówi diecezjalny egzorcysta ks. prał. Stanisław Przerada.
- Człowiek sam może narazić się na niebezpieczeństwo. Dzieje się to wtedy, gdy świadomie otwieramy się na wpływ złych duchów, np. bawiąc się w seanse spirytystyczne, korzystając z magii, okultyzmu, ezoteryzmu, usług jasnowidzów, ludzi przypisujących sobie kontakt z ponadnaturalnym światem (duchami czy siłami wszechświata), czytając horoskopy, wróżby, gdy uczęszczamy na jogę, praktykujemy mantrę - to wszystko otwiera duszę człowieka na niewidzialne zło. Tym bardziej niebezpieczne, gdy długo żyjemy w grzechu ciężkim, gdy nie korzystamy z sakramentów świętych, gdy świętokradczo przyjmujemy Komunię św. - dodaje Ksiądz Prałat. - Jeżeli człowiek nie żyje w stanie łaski uświęcającej, to jego rozum przestaje być oświecony wiarą, tzw. zmysłem religijnym. W tym świecie daje się zauważyć, że człowiek szuka pierwiastów wiecznych. Człowiek choć należy do Chrystusa przez chrzest, ma przecież wolną wolę i może swojego Stwórcę porzucić, bo człowiek jest skłonny do zła, ma w sobie słabe strony. Częściowe poznawanie prawd wiary, tzw. relatywizm religijny, odchodzenie od całości wykładni, którą przekazuje od wieków Kościół Chrystusowy, wybieranie tego, co dla mnie wygodne i łatwe, szukanie innych «bogów» - to wszystko wystawia nas na wpływ demonów. Człowiek jest z natury religijny. Jeśli nie otworzy się na Jedynego i Prawdziwego Boga, zacznie słabnąć jego wiara, będzie szukał wiedzy poza Bogiem - w magii, sektach satanistycznych i narazi się na ogromne niebezpieczeństwo. Człowiek jest tak stworzony, że musi być wypełniony duchem, czy to dobrym, czy to złym - zwraca uwagę ks. Stanisław. „Podobnie jak dom, jeśli nie mieszka w nim właściciel, staje się mroczny, zaniedbany i zniszczony, wypełnia się brudem i kurzem, tak też dusza opuszczona przez swego Pana, który przebywał w niej z chórem aniołów, wypełnia się ciemnością grzechów, brudem pożądań i wszelką brzydotą” (św. Makary, „Egipcjanin”, Homilia 28).
- Wiara, systematyczna modlitwa, nienarażanie się na pokusy, post, a przede wszystkim zawierzenie Chrystusowi, który jest naszym największym obrońcą, Jego Matce i św. Michałowi Archaniołowi strzegą nas przez złym duchem - zaznacza Ksiądz Egzorcysta. - Trzeba jednak pamiętać, że szatan już został pokonany i że ostatnie słowo należy zawsze do Pana Boga. „Pan, który zgładził wasz grzech i przebaczył wasze winy, jest gotowy strzec i chronić was przed zakusami diabła, walczącego z wami, aby nieprzyjaciel - źródło wszelkich przewinień - nie zaskoczył was. Kto powierza się Bogu, nie obawia się Szatana. «Jeżeli Bóg z nami, któż przeciwko nam?» (Rz 8, 31)” (zob. KKK 2852).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież: tylko serca pełne pokoju budują sprawiedliwy i trwały pokój

2026-02-24 16:32

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Nieznany dotąd wstęp Leona XIV do książki „Peace Be with You!”, wydanej przez HarperCollins, ukazuje pokój jako „dar i zobowiązanie” i „jedną z wielkich kwestii naszych czasów”. Od 24 lutego publikacja jest dostępna w Stanach Zjednoczonych i innych krajach anglojęzycznych jako angielska wersja książki „E pace sia!”, ogłoszonej w sierpniu 2025 r. przez Libreria Editrice Vaticana. Książka ukazała się po polsku nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu pod tytułem „Pokój wam!”.

We wstępie Papież Leon XIV podejmuje refleksję nad pokojem jako rzeczywistością o podwójnym wymiarze: „zarówno dar, jak i zobowiązanie”. Pokój jest - jak pisze - „darem od Boga budowanym przez mężczyzn i kobiety na przestrzeni wieków”, ale równocześnie zadaniem powierzonym ludzkiej odpowiedzialności.
CZYTAJ DALEJ

Archidiecezja gnieźnieńska: Oświadczenie w sprawie muzealnej wystawy

2026-02-24 13:23

[ TEMATY ]

Gniezno

archidiecezja gnieźnieńska

Archidiecezja gnieźnieńska

Rzecznik prasowy archidiecezji gnieźnieńskiej ks. Remigiusz Malewicz wydał oświadczenie ws. kontrowersyjnej wystawy w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie, na której prezentowane są wizerunki religijne, m.in. Jezusa Chrystusa, w konwencji memów, z podpisami „budzącymi ból i poczucie braku należnego szacunku”.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Memy z Panem Jezusem w gnieźnieńskim muzeum. "Kpiny z wiary i obraza uczuć".
CZYTAJ DALEJ

Aborcja to nie „świadczenie medyczne"!

2026-02-25 10:20

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

Środowiska pro-life alarmują, że uznanie aborcji za element polityki zdrowotnej UE oznaczałoby przekroczenie kompetencji Unii Europejskiej i ingerencję w krajowe systemy prawa karnego. W przededniu decyzji Komisja Europejska w sprawie inicjatywy „My Voice, My Choice” podkreśliły, że ciąża nie jest chorobą, a przerywanie jej nie może być traktowane jako świadczenie medyczne.

Przed rozstrzygnięciem przez Komisję Europejską europejskiej inicjatywy obywatelskiej „My Voice, My Choice” organizacje pro-life kwestionują możliwość finansowania z budżetu UE wyjazdów do innych państw członkowskich w celu dokonania aborcji. Ich zdaniem projekt wykracza poza kompetencje przyznane Unii w traktatach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję