Reklama

Rzeszów 1918 - droga do wolności

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święto odzyskania przez Polskę niepodległości obchodzone 11 listopada każdego roku odsyła nasze myśli do ułańskich czasów początkowych lat XX wieku, do Warszawy, która tyle razy zrywała się w walce o wolność, do wspomnień z marszałkiem Piłsudskim i żołnierskimi, marszowymi piosenkami.
W listopadowym nastroju wspomnień warto przypomnieć, jak o niepodległość walczyło nasze miasto - Rzeszów, które znajdowało się pod zaborem austriackim od roku 1772 i przez cały ten czas chętnie włączało się w działalność wyzwoleńczą - rzeszowianie uczestniczyli w spisku przygotowującym powstanie w Galicji 1846 r., w czasie Wiosny Ludów z 1848 r. powołali w mieście gwardię narodową. Podczas powstania styczniowego Rzeszów stał się siedzibą władz powstańczych dla swojego obwodu. Z równymi chęciami nasi przodkowie stanęli do walki w sierpniu 1914 r. Pod koniec września tego roku na przedpolach miasta doszło do bitwy, określanej później mianem galicyjskiej, którą wygrali Rosjanie. Przejęli wówczas władze nad Rzeszowem, który pomimo tzw. autonomii galicyjskiej, był siedzibą władz zaborczych. Obecna stolica województwa podkarpackiego jeszcze kilkakrotnie zmieniała okupantów podczas działań wojennych. Przedostatni rok wojny - 1917 zaowocował założeniem w Rzeszowie Polskiej Organizacji Wojskowej, której komendantem został Leopold „Lis” Kula, odważny i mężny żołnierz, którego zasługi dostrzegł sam Józef Piłsudski, składając na jego grobie w 1919 r. wieniec z podpisem „Memu dzielnemu chłopcu…”. Członkowie tej organizacji wraz z oddziałami pomocniczymi rozpoczęły pod koniec października 1918 r. rozbrajanie armii austriackiej i zajmowanie budynków rządowych i dworców kolejowych. Doszło do chaotycznej strzelaniny na ulicach Rzeszowa, młodzi chwytali w karabiny wyrzucane przez uciekające oddziały przegranych. Niepodległość nie przyszła zatem w glorii chwały, ale we krwi niewinnych. Miasto zostało wyzwolone 1 listopada 1918 r. Oddział wojsk zaborczych został eskortowany do Austrii przez żołnierzy z garnizonu rzeszowskiego. Członkowie Wydziału Organizacji Obrony Narodowej oraz polskiej Komisji Likwidacyjnej złożyli przysięgę wierności rządowi polskiemu, a już następnego dnia starosta rzeszowski Roman Krogulski zaczął wprowadzać w życie namiastki praw porządkujących chaos i bezprawie, które opanowało część społeczeństwa.
Odzyskana niepodległość to trudne zadanie do realizacji. Przyzwyczajenia zniewolonego przez dziesięciolecia narodu są często destrukcyjne i uderzają w ten właśnie naród, niszczą jego rządy, buntują się przeciw prawu, demolują ulice, stadiony. Czyżbyśmy się ciągle nie przyzwyczaili do troski o to, co nasze?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznaj trzy szczególne drogi do świętości

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 6, 1-6. 16-18.

Środa, 18 lutego. Środa Popielcowa.
CZYTAJ DALEJ

Sprawa ks. Olszewskiego: Mec. Skwarzyński obnaża podwójne standardy i absurdalność zarzutów

2026-02-17 18:34

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

Archiwum Michała Skwarzyńskiego

Przed Sądem Okręgowym w Warszawie odbyła się kolejna rozprawa w procesie dotyczącym ks. Michała Olszewskiego oraz byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości – pani Urszuli Dubejko i pani Karoliny Święcickiej. Obrońca oskarżonych, dr Michał Skwarzyński, w mocnych słowach odniósł się do działań prokuratury, wskazując na polityczny charakter sprawy oraz liczne nieścisłości w stawianych zarzutach.

Podczas wystąpień przed sądem mec. Michał Skwarzyński podkreślił, że zarzuty sformułowane wobec Fundacji Profeto oraz sposobu dysponowania środkami z Funduszu Sprawiedliwości nie wytrzymują konfrontacji z rzeczywistością. Adwokat zwrócił uwagę na rażącą niekonsekwencję w ocenie działań podejmowanych przez różne podmioty.
CZYTAJ DALEJ

„Nigdy nie będziesz szła sama”? A to zależy…

2026-02-18 13:44

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Są takie momenty w historii państwa, kiedy mundur przestaje być tylko mundurem. Staje się symbolem. Twarzą granicy. Twarzą decyzji. Twarzą polityki, której wielu nie chce widzieć, ale która i tak musi być wykonywana.

W czasie kryzysu na granicy z Białorusią twarzą tej polityki była Anna Michalska. Nie jako polityk. Nie jako celebrytka. Jako funkcjonariusz. Rzecznik Straż Graniczna, który wychodzi przed kamery, gdy inni wolą zostać w cieniu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję