Reklama

Duchowni diecezji chełmińskiej (3)

Kmicic Borów Tucholskich

Niedziela toruńska 13/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Józef Wrycza
proboszcz z Wiela i z Tucholi, działacz patriotyczny w czasie zaborów, kapelan i podpułkownik Wojska Polskiego, przywódca „Gryfa Pomorskiego”. Jeden z wielu kapłanów diecezji chełmińskiej, którzy przyczynili się do zwycięstwa z zaborcami w czasie „najdłuższej wojny nowoczesnej Europy”, a w czasie okupacji niemieckiej dali świadectwo wierności Bogu i Polsce. Do dziś na Pomorzu Nadwiślańskim o jego niezwykłym życiu krążą legendy.

Ksiądz Józef Wrycza urodził się 4 lutego 1884 r. w Zblewie na Kociewiu. Uczył się w Collegium Marianum w Pelplinie. Za przynależność do tajnego kółka filomackiego został wydalony z gimnazjum w Chełmnie; maturę zdał w Wejherowie. Jeszcze jako alumn Seminarium Duchownego w Pelplinie współuczestniczył w zorganizowaniu półtajnej sekcji samokształceniowej „Kaszubologów”. Święcenia otrzymał w 1908 r. Zaangażował się w prace ruchu młodokaszubskiego, reprezentowanego przez czasopismo „Gryf”. W 1917 r. założył tajne Towarzystwo Młodzieży Polskiej. Koniec I wojny światowej zastał ks. Wryczę w Chełmży. W listopadzie 1918 r. został wybrany w charakterze radnego do Powiatowej Rady Ludowej w Toruniu. 28 stycznia 1919 r. zorganizował zbrojny opór przeciw oddziałowi Grenzschutzu. Wróg obrzucił miasto granatami, ostrzelał je i po zaciętej walce, w której poległo 7 Polaków, opanował Chełmżę. Ks. Wrycza wraz z 13 innymi działaczami polskimi został aresztowany i skazany na karę śmierci za „zdradę stanu”. Jednak dzięki zdecydowanej postawie ludności zamieniono karę na pół roku więzienia w cytadeli grudziądzkiej. Ten okres dziejów przyniósł mu sławę bohatera narodowego na Pomorzu.
W wyzwolonej ojczyźnie wstąpił do organizującego się pułku strzelców w Inowrocławiu, późniejszego 63. pułku piechoty toruńskiej. Został jego kapelanem. Był też proboszczem 16. dywizji piechoty pomorskiej. 10 lutego 1920 r. podczas uroczystych zaślubin Polski z morzem w Pucku symboliczny gest gen. Józefa Hallera - wrzucenie złotej obrączki do morza - poprzedziło płomienne, patriotyczne kazanie ks. Wryczy.
W 1924 r. w stopniu podpułkownika przeszedł do rezerwy, ale posługę duszpasterską nadal łączył z aktywnością społeczną. Był działaczem Stronnictwa Narodowego i prezesem pomorskiej organizacji kombatantów, zwanej powszechnie Towarzystwem Powstańców i Wojaków ks. Józefa Wryczy. W 1924 r. został proboszczem w Wielu, jednej z największych wsi na Kaszubach, która była znana na całym Pomorzu dzięki kalwarii wybudowanej przez ks. Józefa Szydzika. Ks. Wrycza założył w Wielu Bank Ludowy, którego celem było udzielanie tanich pożyczek, i utrzymał go mimo inflacji i piętrzących się trudności. Utworzył też bibliotekę i czytelnię. Zbudował boisko sportowe. Hieronimowi Derdowskiemu (1852-1902), największemu poecie kaszubskiemu, urodzonemu we Wielu, postawił pomnik. Przygotował do druku i opatrzył wstępem dwa jego dzieła, w tym „Kaszebe pod Widnem”. Pochodzącemu z Wiela autorowi „Madonny Morskiej”, jednemu z najlepszych kaszubskich rzeźbiarzy - Teodorowi Plińskiemu (zm. 1951) pomagał materialnie w ukończeniu Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie.
W obliczu nadchodzącej wojny nie miał złudzeń co do swego losu w razie wkroczenia Niemców. Nie czekał zatem na aresztowanie i ukrył się. Nie zdezerterował jednak z Pomorza, choć gestapo szalało, by go ująć jako wroga publicznego numer jeden. Co więcej, w 1940 r. pod pseudonimem „Rawycz” zorganizował własną grupę konspiracyjną. Na początku 1941 r. został prezesem Rady Naczelnej Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Kaszubski”, obejmującej głównie powiat kościerzyński. Nazwisko ks. Wryczy było magnesem przyciągającym coraz to nowych członków do organizacji. Po połączeniu się z innymi grupami konspiracyjnymi przekształciła się w TOW „Gryf Pomorski” i w 1943 r. stała się organizacją najliczniejszą i najbardziej popularną na Pomorzu. Rosła legenda jej przywódcy, nieuchwytnego księdza, zwanego „Kmicicem Borów Tucholskich”. Od życia ks. Wryczy zależało morale ludności, która wierzyła, że dopóki na czele „Gryfa” stoi ksiądz, i to w dodatku żołnierz, dopóty można wierzyć w zwycięstwo nad Niemcami. Ci zaś nazywali go „polskim królem”. Wyznaczali na jego głowę coraz to wyższe nagrody i urządzali regularne obławy. Kiedyś, otoczony przez pluton SS, uszedł śmierci przewieziony na furze z obornikiem, pod którym go ukryto. „Prawdziwym cudem można nazwać jego ocalenie i szczęśliwe przeżycie wojny” - pisze ks. Ormiński.
W 1945 r. ponownie objął probostwo w Wielu i został pierwszym dziekanem dekanatu czerskiego. Otrzymał też godność kanonika honorowego. Po trzech latach został proboszczem i dziekanem w Tucholi. Tam też łączył posługę kapłańską z aktywnością społeczną. Był poddany stałej inwigilacji UB jako reakcjonista, gdyż znano jego endecką przeszłość. We wszystkich posunięciach duszpasterskich i społecznych ks. Wryczy komuniści doszukiwali się wrogiej działalności przeciw władzy ludowej, ale ze względu na jego popularność na całym Pomorzu nie odważyli się występować przeciw niemu otwarcie.
Niezwykłe, pracowite życie zakończył 4 grudnia 1961 r. w Tucholi.

Za dwa tygodnie napiszemy o twórcy słynnej kalwarii w Wielu, działaczu patriotycznym, proboszczu chełmżyńskim i kapelanie harcerzy - ks. Józefie Szydziku (1871-1939)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu. Co napisano w oświadczeniu?

2026-10-02 14:08

[ TEMATY ]

duszpasterstwo rodzin

Archidiecezja Warszawska

doświadczenie

abortomat

Adobe Stock

W związku z informacją o pojawieniu się w Warszawie urządzenia umożliwiającego dostęp do środków służących do farmakologicznego przerwania ciąży, tzw. abortomatu, oświadczenie wydało Duszpasterstwo Rodzin Archidiecezji Warszawskiej. Przypomina w nim, że życie każdego człowieka od poczęcia zasługuje na ochronę i wyraża sprzeciw wobec wszelkich działań ułatwiających pozbawianie dzieci życia.

Oświadczenie Referatu Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Warszawskiej
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do niemieckich kapłanów: strzeżcie jedności z Papieżem

2026-10-03 14:53

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

O potrzebie zachowania wierności Następcy Piotra oraz jego nauczaniu przypomniał Leon XIV niemieckim kapłanom z Kolegium Campo Santo w Watykanie. Powstało ono przed 150 laty jako miejsce schronienia dla niemieckich księży, nękanych w ojczyźnie polityką kultrkampfu kanclerza Bismarcka. Również i dziś kolegium to ma być bezpiecznym miejscem formacji - powiedział Ojciec Święty.

Kapłańskie Kolegium Campo Santo znajduje się wewnątrz Watykanu przy cmentarzu niemieckim. Jego początki jako ośrodka dla pielgrzymów przybywających do Rzymu z terytorium cesarstwa sięgają VIII wieku. W XIX w. miejsce to - jak przypomniał Papież - nabrało szczególnego znaczenia dla kapłanów z terenów Cesarstwa Niemieckiego, po tym jak polityka kulturkampfu utrudniła, a niekiedy nawet całkowicie uniemożliwiła działalność duchowieństwa.
CZYTAJ DALEJ

Różańcowa wspólnota

2026-10-04 09:27

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Stalowej Woli-Rozwadowie odbyła się XVI Diecezjalna Pielgrzymka Kół Żywego Różańca.

Doroczne spotkanie zgromadziło przedstawicieli wspólnot różańcowych z całej diecezji, którzy przybyli, aby wspólnie się modlić, pogłębiać swoją duchowość oraz umacniać więzi łączące osoby zaangażowane w codzienną modlitwę różańcową. Pielgrzymom towarzyszyło kilkudziesięciu kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję