Reklama

Z otwartym sercem

Niedziela lubelska 5/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rodzina zakonna Zgromadzenia Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego 19 stycznia obchodziła uroczystość św. Józefa Sebastiana Pelczara. Kim był ten święty?
Przyszedł na świat 17 stycznia 1842 r. w Korczynie k. Krosna. Dwa dni po urodzeniu otrzymał na chrzcie imiona patronów dnia. Później mawiał: „Św. Józefa mam naśladować w miłości Jezusa i Maryi oraz w pokorze i pracowitości, a św. Sebastiana w męstwie i stałości”. Edukacja Józefa Pelczara zaczęła się dość wcześnie. W 1848 r. ze swym starszym bratem Janem rozpoczął naukę w Korczynie w szkole parafialnej. Odznaczał się pilnością i bystrością umysłu; nie okazywał zainteresowania gospodarstwem rolnym. Najbardziej pociągała go religia. Chłonął prawdy Boże. Największy wpływ na jego życie wewnętrzne wywarł ks. Franciszek Jabczyński, który rozpalił w duszy chłopca miłość do Najświętszego Sakramentu i zachęcał go do częstego nawiedzania Jezusa ukrytego w tabernakulum. Józef kontynuował naukę w gimnazjum rzeszowskim, a po ukończeniu 6 klasy we wrześniu 1858 r. przeniósł się do Przemyśla i w 1860 r. celująco zdał egzamin dojrzałości. Stanął wówczas przed wyborem drogi życiowej. Do wyboru miał historię i kapłaństwo. Wybrał Chrystusa. Wstąpił do Seminarium Duchownego w Przemyślu i już w 1864 r., po otrzymaniu dyspensy papieskiej, gdyż nie miał jeszcze wymaganych 24 lat, otrzymał świecenia kapłańskie. Jako neoprezbiter podjął pracę duszpasterską w Samborze. Stamtąd został skierowany na studia do Rzymu. Po studiach w Wiecznym Mieście był wykładowcą teologii pastoralnej i prawa kanonicznego w seminarium przemyskim, a w latach 1877-99 profesorem i rektorem Uniwersytetu Jagiellońskiego.
W trosce o najbardziej potrzebujących oraz o szerzenie Królestwa Serca Bożego w świecie, 15 kwietnia 1894 r. założył Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Jezusowego. Napisał w „Autobiografii”: „Niech mi Bóg przebaczy tę śmiałość, bo dotąd założycielami zakonów byli ludzie święci, ale to mnie trochę wymawia, że w okolicznościach dziwnie się układających widziałem wskazówkę woli Bożej”. Był gorącym czcicielem Najświętszego Sakramentu, Serca Jezusowego i Matki Bożej, czemu dał wyraz w bogatej pracy pisarskiej i kaznodziejskiej. W 1899 r. został biskupem pomocniczym, a w 1900 r. ordynariuszem diecezji przemyskiej. Jako arcypasterz dbał o świętość diecezji. Był mężem modlitwy, z której czerpał natchnienie i siły do pracy apostolskiej. Wpatrzony w obraz Niepokalanej, podczas odmawiania Litanii do Najświętszego Serca Jezusowego zmarł w opinii świętości 28 marca 1924 r.
2 czerwca 1991 r. Jan Paweł II dokonał w Rzeszowie beatyfikacji bp. Józefa Sebastiana Pelczara, zaś 18 maja 2003 r. w Rzymie ogłosił go świętym Kościoła Powszechnego. Jego relikwie spoczywają w katedrze przemyskiej, w kaplicy Fredrów.

Modlitwa o uproszenie łask za przyczyną św. Józefa Sebastiana Pelczara

Wszechmogący, wieczny Boże w Trójcy Świętej Jedyny, wielbię Cię i dzięki Ci składam za łaski udzielone św. Józefowi Sebastianowi, którego natchnąłeś gorącym nabożeństwem do Najświętszego Serca Jezusowego i Niepokalanej Dziewicy Maryi. Spraw, abym za jego przykładem ukochał(a) to Boskie Serce i aby Ono stało się dla mnie źródłem uświęcenia i pociechy. Za przyczyną św. Józefa Sebastiana wysłuchaj moją modlitwę i udziel mi łaski, o którą Cię z ufnością proszę. Amen.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie być materialistą i być człowiekiem przebaczenia

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 6, 7-15.

Wtorek, 24 lutego. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję