Reklama

Stypendyści Papieża

Żywy pomnik Jana Pawła II - tak zwykło się określać młodzież otrzymującą stypendia Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Jest ich w Polsce ponad 1600. Młodych, zdolnych, wychowywanych w wierze katolickiej gimnazjalistów i licealistów pochodzących z rodzin o niskich dochodach, najczęściej wielodzietnych. W naszej diecezji takie stypendia otrzymuje 41 osób.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Bielsku na spotkaniu ze stypendystami obecny był kierujący Fundacją ks. Dariusz Kowalczyk razem z dwoma paniami: księgową Marzeną Sawułą oraz wolontariuszką Jolantą Jędrysek, rodem z Gilowic. Jola jest stypendystką konkursu im. ks. Jana Chrapka dla kandydatów na studia dziennikarskie.
- Nasza Fundacja się rozrasta - prezentuje dokonania tej wyjątkowej działalności charytatywnej należący do zarządu ks. Dariusz Kowalczyk. - To chyba jedyna na świecie fundacja, w której pracują przede wszystkim wolontariusze. Podobno są fundacje, które wydają na potrzeby własne nawet 90% funduszów. W naszej Fundacji pracują tylko dwie osoby odpłatnie, reszta to wolontariusze, a przecież jest co robić! Oprócz sprawdzania kandydatur na stypendystów Fundacji - a przyglądamy się każdemu młodemu człowiekowi bardzo dokładnie - organizujemy trzy konkursy: im. bpa Chrapka - ten jest otwarty, dla wszystkich maturzystów z małych miejscowości, którzy wykażą się zdolnościami reporterskimi i pochodzą z niezamożnych rodzin oraz dwa inne, wewnętrzne dla naszych stypendystów. Walczą oni o indeks i stypendium na studia techniczne i humanistyczne.
- Jeszcze są obozy - wtrąca Marzena Sawuła. - bez pomocy naszych wolontariuszy nie dalibyśmy rady. W tym roku w Poznaniu było prawie 1600 stypendystów. Ile to pracy, by przygotować wszystko na ich przyjęcie! I jest jeszcze Dzień Papieski.
- Tak, w zeszłym roku - powiedział ks. Dariusz - wiem, że to był rok wyjątkowy, rok odejścia do Pana Ojca Świętego, zebraliśmy 7 200 tys. zł. Naszą Fundację wspierają stale firmy, osoby prywatne, które ustalają sobie, że np. będą ofiarowały nam miesięcznie 1000 zł i to robią! Naszym najhojniejszym darczyńcą była pewna pani, która całe odszkodowanie otrzymane po śmierci syna w wypadku, a było to 105 000 zł, oddała na naszą zdolną młodzież. Myśmy chcieli jej w jakiś sposób podziękować. Umówiłem się z nią, ale ona w tym czasie zmarła. Nawet tego nie zdążyliśmy zrobić! Teraz ofiarujemy za nią Msze św. Myślimy, że nasza działalność dla zdolnej młodzieży nadal będzie otwierała ludzkie serca, no i portfele też. Ludzie muszą być świadomi, że ich praca, zaufanie nie idzie na marne. Staramy się ich nie zawieźć. Najważniejsza jest młodzież.
Młodzi ludzie bardzo się cieszą, że są stypendystami, ale można dostrzec, że dla nich równie ważne jest docenienie ich talentów i pracy społecznej.
- To nie tylko pomoc materialna - mówi uczennica Marzena. - Choć moje pomoce naukowe, a chodzę do klasy architektury krajobrazu, są bardzo kosztowne. Te wszystkie farby, brystole, podręczniki. Moich rodziców na takie kształcenie nie byłoby stać, a do tego chodzę jeszcze na angielski. To kolejne wydatki. My się cieszymy, że poznaliśmy tak fajnych ludzi! Dobrych, wartościowych. Czujemy się ze sobą związani.
- To też zasługa naszych księży: Stanisława, Roberta i Wiesława - dodaje najrozmowniejsza Monika. - Ja pochodzę z małej miejscowości i dopiero w konfrontacji z innymi, teraz w Cieszynie, wiem, że muszę się jeszcze dużo nauczyć. Ale chcę! Wiem, że, by coś osiągnąć, trzeba się starać.
- Tu chyba wszyscy się starają - dodaje dotąd milczący Wojtek, „świeży stypendysta”. - To jest też okazja, by spotkać ludzi o takich samych chrześcijańskich ideałach jak moje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polacy na Placu św. Piotra będą modlić się za Leona XIV

2026-10-12 17:54

[ TEMATY ]

modlitwa

Papież Leon XIV

Jan Rzepka

W 48. rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową Polacy zgromadzą się na Placu św. Piotra na czuwaniu modlitewnym. „Przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II będziemy prosić Pana Boga o dar zdrowia dla Ojca Świętego Leona” - mówi Vatican News ks. Tomasz Jarosz, administrator kościoła św. Stanisława w Rzymie. Modlitwa będzie również wołaniem o pokój na świecie. Czuwanie rozpocznie się w piątek 16 października o godz. 19.00.

Polonijne czuwanie na placu św. Piotra organizowane jest co roku 16 października, w rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. W tym roku przypada 48 lat od konklawe, które w 1978 r. wybrało Jana Pawła II.
CZYTAJ DALEJ

Mama św. Karola Acutisa: życia nie wolno zmarnować

2026-10-12 15:49

[ TEMATY ]

mama

św. Carlo Acutis

nie wolno

życia

zmarnować

Vatican Media

Mama Świętego Karola Acutisa z Papieżem Leonem XIV

Mama Świętego Karola Acutisa z Papieżem Leonem XIV

Życie jest cenne i nie wolno go zmarnować – mówi Antonia Salzano, matka św. Karola Acutisa. 12 października, w liturgiczne wspomnienie młodego świętego i 20. rocznicę jego śmierci, przypomina przesłanie syna skierowane do ludzi w każdym wieku: Bóg czeka na każdego człowieka, a życie warto przeżywać z myślą o wieczności.

Podziel się cytatem – podkreśla Antonia Salzano. Jak mówi, jej syn rozumiał, że życie ma wartość, której nie wolno roztrwonić.
CZYTAJ DALEJ

Bp Lityński do kleryków: Wzrastajcie, pomimo przeszkód – łaski Pana wam nie zabraknie!

2026-10-13 17:48

[ TEMATY ]

inauguracja roku akademickeigo

Wyższe Seminarium Duchowne w Gorzowie Wlkp.

Karolina Krasowska

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków

W Wyższym Seminarium Duchownym w Gorzowie Wlkp. 13 października odbyła się uroczysta inauguracja roku akademickiego. Na pierwszym roku formację do kapłaństwa podejmuje 6 kleryków.

Tegoroczna inauguracja odbyła się po raz 80. w historii Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego. Rozpoczęła się w seminaryjnej kaplicy od Mszy św., której przewodniczył bp Tadeusz Lityński. Homilię wygłosił bp Adrian Put, który podkreślił, że decyzja o kapłaństwie musi dokonać się w wolności kandydata. - 6 lat tego czasu tutaj jest po to, żeby dojrzeć do tej wolności, którą przynosi nam Ewangelia. "Czy chcesz?" Nie czy będziesz dobry księdzem, nie czy będziesz duże grupy prowadził formacyjne, nie czy będziesz piękne kościoły budował albo świetne grupy Caritas prowadził. Na początku będzie ciebie biskup pytał: "czy chcesz?", "czy jest w tobie tyle wolności, która płynie z Ewangelii, aby podjąć się tego zadania?" – mówił bp Adrian Put. - Wiecie, że czasami są bracia, którzy z różnych powodów mówią: "A jednak nie". To ja dzisiaj was proszę i dzisiaj do was kieruję to słowo. To zanim będziesz odpowiadał biskupowi w katedrze i będziesz słyszał ten głos pełen ufności, wiary, nadziei, ale i trochę lęku, to dojrzyj do tego, żeby odpowiadać w wolności: "tak, chcę". Bo dzisiaj nikt ci nie zagwarantuje, co będziesz robił – kontynuował biskup. - Z biskupem diecezjalnym mamy takie doświadczenia, jak jeździmy po wizytacji szczególnie w tym okresie albo w okresie zimowym, ilu naszych braci w tym okresie tak naprawdę stać tylko na to, żeby ogrzać sypialnię i trochę łazienki, ale są wśród tych ludzi. Ilu naszych braci zmaga się z wieloma remontami, różnymi trudnościami, ale są, bo odpowiedzieli sobie na pytanie, dlaczego chcę, jaka jest moja wolność. Są takie wioski ciągle na naszym terenie, gdzie państwa polskiego już dawno nie ma. Nie ma policji, nie ma szkoły, nie ma poczty, nie ma nawet przystanku autobusowego, ale jest kościół, do którego systematycznie przyjeżdża ksiądz. Tam nawet młodych już nie ma, ale przyjeżdża ksiądz, który głosi Ewangelię Bożą i ile razy było słychać, że tylko ksiądz nam tutaj został – zauważył bp Put. - Więc ja wam nie zagwarantuje, biskup diecezjalny wam nie zagwarantuje tego czy będziecie pracowali na wielkiej parafii i mieli sukcesy, czy będziecie na małej wspólnocie parafialnej, gdzie trzeba będzie troszkę walczyć też o byt. Niczego wam zagwarantować nie możemy poza Ewangelią Jezusa Chrystusa i poza wolnością, do której wzywa nas Chrystus. Więc bardzo pokornie was proszę, abyście ten czas seminaryjny wykorzystali na to, aby dojrzeć w wolności do odpowiedzi na pytanie: "czy chcesz?". Nikt ciebie do święceń nie będzie popychał. To musi być twoja i tylko wyłącznie twoja wolna wola. Chcę, bo wiem, że skoro chcę, to Pan ma dla mnie jakiś plan. I czy będę tam, czy będę gdzie indziej. Czy będę w takiej wspólnocie, czy innej, czy będę miał takie zadanie czy inne, to będzie to moje miejsce zbawienia w wolności – podkreślił biskup.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję