Reklama

Środa Popielcowa

Czterdziestodniowy okres Wielkiego Postu w Kościele rozpoczyna Środa Popielcowa. Tego dnia towarzyszy nam refleksja o śmierci i przemijaniu, zwłaszcza w chwili, gdy wraz ze słowami: „Prochem jesteś i w proch się obrócisz” przyjmujemy na swą głowę popiół, który jest znakiem i symbolem znikomości tego świata, marności wszystkiego co przemija.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Często jesteśmy przerażeni wizją śmierci, pełni lęku i niepewności. Jesteśmy jednak chrześcijanami i przez ten lęk przebija się światło nadziei i słowa: „Kto w Chrystusie umiera, w Nim też i zmartwychwstanie do życia wiecznego”.
W Starym Testamencie symbol popiołu pojawia się wielokrotnie. Do popiołu porównywane jest serce grzesznika. Bałwochwalca nazywany jest „zjadaczem popiołu”, a grzesznicy mają zostać „obróceni z powrotem w popiół” i podeptani przez sprawiedliwych.
Obrzęd posypywania głów popiołem, przejęty od ludów starożytnych, nabrał w Kościele szczególnej wymowy. W obecnej formie obrzęd ten znany jest od IX w., kiedy to posypywano głowy popiołem ludziom odprawiającym pokutę publiczną.
Owi grzesznicy i gorszyciele stali w krużganku świątyni ubrani we włosiennice. Biskup wprowadzał ich przed ołtarz, gdzie wobec zgromadzonych wyznawali swe winy. Poświęcano wówczas ich włosiennice i posypywano głowy popiołem. Następnie biskup symbolicznie „wypędzał” ich ze świątyni, przypominając tym gestem wypędzenie pierwszego człowieka z raju. Brał jednego za rękę, a następnie wyprowadzał trzymających się za ręce pokutników na zewnątrz. To wypędzenie trwało aż do Wielkiego Czwartku, kiedy żałując za swe grzechy wprowadzani byli oni do świątyni. Mogli już, wraz ze wszystkimi wiernymi, przystąpić do Stołu Pańskiego.
Pokuta w opisanej wyżej formie zaczęła stopniowo zanikać od XI w., choć do dziś pozostał obrzęd posypywania głów popiołem, jako wyraz skruchy i uznania swej niegodziwości.
Popielec gromadził wszystkich Polaków w kościele. Dla tych, którzy nie mogli przyjąć tego obrządku we wstępną środę, drugi raz powtarzano go w pierwszą niedzielę postu. Chorzy prosili zdrowych, by przynieśli im z kościoła garstkę popiołu. Od tego też dnia zaczynał w domach królować niemaszczony żur, który był podstawą postnego pożywienia.
Popularna dawniej pieśń, śpiewana w Środę Popielcową, wzywała wiernych:

Posypmy głowy popiołem,
Uderzmy przed Panem czołem.
Zapustne uciechy na stronę!
Wijmy cierniową koronę!
Posypmy głowę popiołem,
Głos woła z nieba surowy:
Na stronę teraz uciechy!
Pokuta, pokuta za grzechy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus daje życie tam, gdzie człowiek nie widzi już wyjścia

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Ozeasz przemawia w królestwie północnym w godzinie kryzysu przymierza. Kult Pana miesza się z praktykami związanymi z Baalem. Bóg odpowiada językiem małżeństwa. W rozdziale 2 zapowiada wyprowadzenie ludu na pustynię. Pustynia przywołuje czas wyjścia z Egiptu. Tam Izrael nie miał podpórek. Żył słowem Boga oraz Jego opieką. Dlatego pustynia nie oznacza tylko próby. Oznacza także początek miłości. W pobliżu naszego fragmentu pojawia się dolina Akor, dawne miejsce klęski. Ma stać się bramą nadziei. Bóg potrafi przemienić pamięć grzechu w początek nowej drogi. Szczególnie ważny jest werset o nowym sposobie zwracania się do Pana. Izrael powie „mój mąż”, czyli ’îšî. Nie powie „mój baal”, czyli ba‘alî. Gra słów ma wielką wagę. Ba‘al oznaczał zarówno pana lub męża, jak i imię bóstwa. Bóg oczyszcza język, bo język odsłania serce. Trzykrotne „poślubię cię” przybiera ton przysięgi. Podstawą odnowionego przymierza są przymioty samego Boga: sprawiedliwość, prawo, ḥesed, miłosierdzie oraz wierność. „Poznać Pana” znaczy tu wejść w więź trwałą, wierną, codzienną. Dobra nowina jest bardzo głęboka. Pan nie przestaje szukać swego ludu nawet po zdradzie. Oczyszcza pamięć. Oczyszcza mowę. Odbudowuje przymierze od środka.
CZYTAJ DALEJ

Brak czasu dla wartości? Nauczyciele religii podsumowują miniony rok pracy

2026-07-05 19:56

Adobe Stock

Minął pierwszy rok nauczania religii w szkole w wymiarze jednej godziny tygodniowo. Ograniczenie miało być zmianą organizacyjną. Zdaniem wielu nauczycieli religii przyniosło jednak skutki daleko wykraczające poza plan zajęć – osłabiło wychowawczy wymiar szkoły i utrudniło kontakt z uczniami.

Nauczyciele z różnych typów szkół zgodnie wskazują, że ograniczenie religii do jednej godziny tygodniowo wpłynęło nie tylko na realizację programu. Ich zdaniem ucierpiały relacje z uczniami, rozmowy o wartościach i wychowawcza rola szkoły.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Ksiądz Paweł - "położnik od umierania" w hospicjum perinatalnym

2026-07-06 20:21

[ TEMATY ]

świadectwo

hospicjum

Fundacja Gajusz

Ks. Paweł na porodówce

Ks. Paweł na porodówce

Tylko jedno z „jego” dzieci żyje do dziś. Wszystkie pozostałe zmarły wkrótce po narodzinach. Ich rodzice byli pod opieką hospicjum perinatalnego. A on towarzyszył im podczas porodów. O sobie mówi, że jest dodatkiem do hospicyjnej oferty: – Mama letalnie chorego dziecka potrzebuje kogoś, kto poda jej rękę i powie „Nie jesteś sama. My cię trzymamy i nawet, jak będzie ciężko, to nie puścimy”. Tę piękną historię przeczytamy na stronie internetowej Fundacji Gajusz.

Łódzka Fundacja Gajusz pomaga nieuleczalnie chorym dzieciom oraz niemowlętom pozbawionym opieki biologicznych rodziców. Prowadzi hospicjum stacjonarne i domowe, hospicjum perinatalne (wspierające rodziny w przypadku diagnozy śmiertelnej choroby nienarodzonego dziecka) oraz interwencyjny ośrodek preadopcyjny Tuli Luli, zapewniający maluchom troskliwą opiekę do czasu adopcji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję