11 stycznia w siedzibie Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy odbyło się spotkanie opłatkowe z bp. Adamem Lepą. Na spotkanie przybył również ks. dr Waldemar Kulbat, nowo mianowany duszpasterz dziennikarzy.
Jak twierdzi prezes Stowarzyszenia, Małgorzata Bartyzel, spotkania opłatkowe są bardzo potrzebne ludziom mediów, którzy na co dzień żyją w pośpiechu, a tu mogą się zatrzymać, porozmawiać o swojej pracy, ale nie tylko:
„Zauważam to szczególnie podczas składania życzeń - mówi Małgorzata Bartyzel. - Jest silna potrzeba integracji, wzajemnej pomocy, aby wybrać właściwą drogę, potrzeba poruszania tematów związanych z codzienną pracą. Mamy nadzieję, że jeśli dojdzie do skutku pielgrzymka Jana Pawła II do Polski, to stanie się ona dla nas takim światełkiem, kierunkowskazem, jak Gwiazda Betlejemska dla mędrców”.
Z tą opinią zgadza się również Paweł Patora, prezes zaprzyjaźnionego Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich:
„Bardzo ważne jest to, żeby dziennikarze o podobnych poglądach spotykali się - mówi. - Stąd nasza stała obecność na »opłatku«. Na co dzień nie mamy czasu, żeby spokojnie usiąść i porozmawiać o tym, co dzieje się w środowisku, a takie spotkania niezwykle integrują, pozwalają wymienić myśli. Cieszę się również, że wywiązała się dyskusja, zainicjowana przez bp. Adama, o uzależnieniu współczesnego człowieka od mediów. Dzięki temu mogliśmy wymienić się naszymi spostrzeżeniami”.
Problem uzależnienia od mediów jest coraz poważniejszy. Nie od dziś wiadomo, że zarówno telewizja jako medium o największym zasięgu, jak i radio czy prasa walczą wszelkimi dostępnymi środkami o wiernych odbiorców. Często, niestety, metody te daleko odbiegają od przyjętych kanonów moralnych. Telewizja publiczna staje się coraz bardziej komercyjna poprzez dobór programów, a fala reklam zalewa i wypiera jakość tych programów. Dlatego do zadań dziennikarzy, nie tylko katolickich, należy odkrywanie prawdy i pozostawanie wiernym swoim wartościom, bez względu na warunki, w jakich się pracuje.
Archiwum Parafii Św. Mateusza Apostoła i Ewangelisty
27 lutego wspominamy w Kościele św. Gabriela od Matki Bożej Bolesnej. To postać, którą można zaliczyć do grona młodych świętych. Zmarł bowiem w wieku 24 lat na gruźlicę. Przeszedł w swoim życiu wiele trudnych doświadczeń. Często pokazywany jest w towarzystwie jaszczurki i rewolweru. Dlaczego?
W 1859 roku Wiktor Emanuel, ówczesny król Sardynii i Piemontu przyłączył się do Garibaldiego i wojsko piemonckie zaczęło okupować Abruzzię. W tej prowincji studiował wówczas przyszły święty - Gabriel Possenti. Poinformowano go, że żołnierze są w drodze do Isola by gwałcić, rabować i palić. Wiele rodzin uciekło więc do lasów. Żołdacy z łatwością rozbili oddziałek milicji broniący Isoli i zaczęli plądrowanie. W odpowiedzi na tę niesprawiedliwość, Gabriel pobiegł odważnie do miasteczka. Zastał tam ponad 20 żołnierzy, którzy podkładali ogień pod domy.
Widząc jak jeden z napastników ciąga spłakaną dziewczynę za warkocze, Gabriel doskoczył do niego i wyjął mu z kabury rewolwer. “Puść ją natychmiast!” - krzyknął, innemu żołnierzowi wydał zwyczajnie rozkaz: “Rzuć broń na ziemię, ale już!” - co ten uczynił. Wrzask zaalarmował jednak innych. Gdy wszyscy się zbiegli Gabriel nakazał im rozbrojenie. Komendant w randze sierżanta roześmiał się i zaczął żartować z młodzianka w habicie, który chciał rozbroić całą kompanię wojska. Wtem na ulicę wpełzła jaszczurka, dawny talent łowiecki obudził się w świętym, nie bacząc nawet w jej kierunku wypalił odstrzelając jej łeb. Następnie wymierzył w sierżanta i powtórzył rozkaz. Żołnierze w szoku po celnym strzale w łeb gada rzucili natychmiast broń na ziemię.
Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.
Bóg patrzy głębiej niż czyny. Intencje kształtują nasze relacje i wybory.
Ekstremalna Droga Krzyżowa okiem redaktora "Niedzieli"
2026-02-27 09:10
ks. Łukasz
screen YT
Współpraca Tygodnika Katolickiego “Niedziela” oraz telewizji EWTN Polska pomogła przy powstaniu programu 7-odcinkowego o Ekstremalnej Drodze Krzyżowej. Prowadzący program ks. Łukasz Romańczuk z edycji wrocławskiej “Niedzieli” oraz dyrektor ds. mediów EDK opowiada o tym, jaka jest EDK.
W każdym odcinku zaproszony jest gość, który doświadczył minimum 40 km drogi, w ciszy, w nocy, rozważając 14 stacji drogi krzyżowej. W drugim odcinku naszego programu dla EWTN Polska rozmowa z Elżbietą Guziak, koordynatorem krajowym EDK oraz Jerzym Guziakiem koordynatorem wojewódzkim EDK. Rozmawiamy o Liderach rejonu, przygotowaniach oraz pięknych miejscach, które można na EDK zobaczyć.
Oprócz tego przybliżona jest kwestia zachowania na trasie EDK
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.