Reklama

Bądź wola Twoja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Będąc na niedzielnej Eucharystii, ale też podczas codziennego pacierza bardziej lub mniej świadomie wypowiadamy słowa: „Bądź wola Twoja” odnoszące się bezpośrednio do Boga. Słowa te zawarte są w modlitwie Ojcze nasz i wyrażają niejako prośbę, byśmy swoim życiem wypełniali wolę Dobrego Boga, naszego Ojca. Prosimy w nich Stwórcę, aby to On prowadził nas przez gąszcz życia według swych planów.
Bóg w swojej nieskończonej dobroci dla każdego z nas przygotował wspaniałą drogę, swój plan zbawienia. Realizując go, idąc drogą, jaką On nam przygotował zmierzamy wprost do Niego. Co więcej, droga przygotowana przez Niego jest najlepszą z możliwych. Człowiek w swej niedoskonałości popełnia wiele błędów, niekiedy planuje w sposób egoistyczny. Bóg natomiast chce dla człowieka tylko szczęścia. Można teraz zapytać, jak iść drogą, którą przygotował nam Stwórca jeszcze zanim narodziliśmy się dla tego świata? Otóż trzeba odczytywać wolę Boga względem nas, poddawać się jej, przestać władać swoim życiem według swych planów i zamiarów, a decydującą rolę dać dla Pana, aby to On prowadził. Niewielu z nas podejmując nawet najważniejsze życiowe decyzje odnosi się do Boga, czy możemy wtedy mówić o pełnieniu woli Bożej? Inną sprawą jest to, że bardzo często mówiąc „wola Boża”, chcemy się usprawiedliwić. Jeśli spotka nas w życiu coś złego, wypadek lub śmierć kogoś najbliższego, to mówimy: „Bóg tak chciał”. Owszem, nie można tego wykluczyć, ale nie można wykluczyć też sytuacji, że dany człowiek mając swoją wolę nie podporządkował jej Boskiej, a nawet postąpił wbrew niej.
Jaka jest wola Boża dla mnie? Jaka jest ta najlepsza z możliwych dróg, którą powinienem pójść? Nigdy się tego nie dowiem, jeśli nie będę jej szukał, jeśli nie będę się o nią pytał. Jeśli liczymy, że Bóg objawi nam się w krzaku gorejącym, jak Mojżeszowi, albo w sposób podobny, możemy się nie doczekać. Otwórzmy oczy. Rozejrzyjmy się w codzienności, może wtedy w gąszczu różnych spraw i decyzji uda nam się odczytywać Jego wolę. Trzeba nam jednak głęboko wsłuchiwać się naszą rzeczywistość, patrzeć głębiej i szerzej na wydarzenia mające miejsce w naszym życiu, inaczej patrzeć na świat. Jeśli zastanawiasz się, jaką drogą iść przez życie, pytaj o to Boga na modlitwie, na osobistym spotkaniu z Nim. On mówi przede wszystkim podczas niej, a jednocześnie staraj się kroczyć za Nim w swej codzienności.
Wykonywanie ciągle tych samych czynności, powtarzanie utartych schematów może stać się męczące. Trudno jest żyć nowym duchem każdego dnia, jeśli wiadomo dzień wcześniej, co trzeba wykonać następnego dnia. Wielu nie tylko nie postępuje według swojej woli, ale i woli Boga. Robimy to, co nam każą, jesteśmy sterowani przez utarte prawa i schematy. A przecież nie musi tak być. Przecież krzyż swej codzienności możemy nieść, znając jego głęboki sens, wypełniając to, co Bóg nam przygotował.
Autentyczna modlitwa może stać się ogromną pomocą w odczytywaniu woli Bożej, a jednocześnie swoistym antidotum na codzienność, która przytłacza i nie pozwala się rozwijać. Pomaga w poszukiwaniu tej najlepszej drogi. Jest ona ogromną łaską, którą porównać możemy do wody żywej. Jak roślina usycha bez wody, jak nie może rozwijać się bez niej, kwitnąć, tak człowiek umiera bez modlitwy, bez spotkania z Bogiem, który daje siły. Modlitwa dla chrześcijanina jest niezbędna, rozjaśnia mroki codzienności i wyprowadza z zastoju. Droga z Bogiem jest drogą barwną i dynamiczną, a jednocześnie nie może męczyć czy nudzić. Na modlitwie Pan objawia nam swoją wolę. Rozważając Jego słowa czytane w Piśmie Świętym lub wsłuchując się w słowa modlitw, które jak często powtarzamy bezmyślnie, łatwiej możemy usłyszeć głos Boga, Jego drogowskazy.
Wypełnianie woli Bożej w codziennym życiu jest szansą na niebo. Jeśli bowiem Bóg przejmie ster naszego życia, jeśli będziemy Mu go oddawać, na pewno dopłyniemy do zamierzonego celu. Trwajmy w dobrym, udoskonalajmy się i pytajmy Boga, którędy do nieba. Jak najczęściej szukajmy schronienia na modlitwie i tam pytajmy Boga, jak iść dalej, a On na pewno będzie nas prowadził. Bóg nigdy niczego nie przekreśla. Jeśli nawet całe dotychczasowe życie mieliśmy we własnym władaniu, stopniowo możemy Bogu oddawać jego ster. Czy może być droga piękniejsza niż ta, którą przygotował nam Bóg?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Szarbela

[ TEMATY ]

św. Charbel

św. Charbel Makhlouf

Szarbel Makhlouf

św. Szarbel

Mat.prasowy

Nowennę można rozpocząć w dowolnym czasie. Uroczyście jest odprawiana w klasztorze w Annai jako przygotowanie do trzeciej niedzieli lipca, głównej uroczystości poświęconej świętemu Szarbelowi, na pamiątkę jego święceń kapłańskich 23 lipca 1859 roku.

Przedstawiajmy swe intencje miłosiernemu Bogu za wstawiennictwem świętego Szarbela. Odprawiających ją zachęca się do codziennej Komunii Świętej.
CZYTAJ DALEJ

Francja: mija 10 lat od męczeńskiej śmierci ks. Jacques’a Hamela

2026-07-25 11:39

[ TEMATY ]

ks. Jacques Hamel

10. rocznica śmierci

youtube.com

Ks. Jacques Hamel

Ks. Jacques Hamel

W niedzielę, 26 lipca, przypada dziesiąta rocznica zabójstwa ks. Jacques’a Hamela, który został zamordowany podczas sprawowania Eucharystii w kościele w Saint-Étienne-du-Rouvray pod Rouen. 85-letni kapłan zginął z rąk dwóch terrorystów powiązanych z tzw. Państwem Islamskim, którzy wtargnęli do świątyni i wzięli obecnych na Mszy św. wiernych jako zakładników - przypomina na łamach Tribune Chrétienne Philippe Marie. Napastnicy zmusili kapłana do uklęknięcia, po czym podcięli mu gardło u stóp ołtarza. Zbrodnia ta została uznana za jeden z najtragiczniejszych zamachów na Kościół we Francji w ostatnich dekadach.

Autor zwraca uwagę, że ks. Jacques Hamel nie był przypadkową ofiarą. Został zamordowany dlatego, że był kapłanem i sprawował Eucharystię. W świetle prawa kanonicznego taki motyw zabójstwa określany jest jako odium fidei - nienawiść do wiary - co stanowi podstawę do uznania męczeństwa.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do młodych: Nie dajcie sobie ukraść nadziei

2026-07-26 09:40

[ TEMATY ]

młodzi

Leon XIV

Vatican Media

Nie bójcie się niepokoju, który nosicie w sobie, lecz wykorzystajcie go, aby zbliżyć się do Chrystusa – zachęcił Leon XIV uczestników II Spotkania „Rejoice”. Wydarzenie rozpoczęło się 24 lipca w portugalskim Lamego. Papież wezwał młodych, aby nie rezygnowali z marzeń o pokoju i braterstwie.

W przesłaniu wideo na portugalski Krajowy Dzień Młodzieży Leon XIV nawiązał do słów św. Pawła: „Radujcie się zawsze w Panu!”. Zachęcił młodych, aby przeżywali tę radość w rodzinach, szkołach, parafiach, ruchach i wspólnotach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję