Reklama

Wszystkie nasze dzienne sprawy

Fałszywy alarm

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Cisza niedzielnego wieczoru w jednej z częstochowskich dzielnic została gwałtownie przerwana przenikliwym alarmem wozów straży pożarnej, karetki reanimacyjnej pogotowia ratunkowego i pogotowia gazowego. Przez okna domów układających się do snu rodzin przenikały niepokojąco pulsujące światła przejeżdżających samochodów, stawiając na nogi ojców, matki, maleńkie nawet dzieci i staruszków. Kto żyw wybiegał na ulicę, by zbadać przyczynę alarmu.
Strażacy przybyli na zgłoszenie pożaru sprawdzali dom po domu. Do jednego, w którym nie paliło się światło, i mieszkańcy nie dawali śladów życia, o mało się nie włamali, przypuszczając, że to tu właśnie rozegrała się tragedia.
Akcja służb strażackich, medycznych i gazowniczych trwała ok. pół godziny przy asyście wystraszonych mieszkańców pobliskich ulic. Brak niepokojących sygnałów pożaru spowodował, że ratownicy straży pożarnej, pogotowia ratunkowego i medycznego wycofali się do swoich placówek.
Trudno przytaczać dosłownie komentarze, jakie padały na temat fałszywego alarmu, który wybudził ze snu całą dzielnicę 250-tysięcznego miasta i postawił na nogi służby, których zadaniem jest bezpieczeństwo mieszkańców. Nietrudno sobie jednak wyobrazić, że epitety były mocne i dosadne. Czy można się dziwić? Do ilu zgłoszeń osób chorych, z zagrożeniem życia nie mogła dotrzeć w tym czasie karetka reanimacyjna bezradnie oczekająca na zakończenie sprawdzania - jak się okazało - fałszywego alarmu? Ile osób mogło zginąć wskutek ulatniającego się gazu, który nie mógłby zostać na czas odcięty przez pogotowie gazowe, asystujące przy zgłoszonym bezpodstawnie pożarze? Ile posesji mogło spłonąć, gdyż strażacy odwołani zostali do sprawdzenia fałszywego alarmu? Itd. itd.
Gdy rozmawiamy o bezpieczeństwie miasta, narzekając na policję, straż miejską, gdy tyle złych słów pada na działanie służb pogotowia ratunkowego, warto też zastanowić się nad naszą rolą w zapewnieniu nam samym bezpieczeństwa. Przytoczony przykład skłania do refleksji nad rolą rodziców i wychowawców w wyjaśnianiu dzieciom i młodzieży odpowiedzialności za nieroztropne zachowania, i mediów w ukazywaniu społecznych skutków i ludzkich tragedii spowodowanych jednym fałszywym alarmem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: Wykryto guzek w płucach, udam się na operację

2026-10-11 12:24

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Papież poinformował wiernych po modlitwie Anioł Pański, iż wykryto u niego w płucach guzek. Wobec tego uda się w najbliższych dniach na operację.

„Najdrożsi, niedawno, podczas badań kontrolnych, lekarze wykryli u mnie niewielki, ograniczony guzek w płucu. Został on wykryty na bardzo wczesnym etapie i jest dobrze zlokalizowany. Lekarze uznali, że wskazana jest interwencja chirurgiczna. Dlatego, zgodnie z ich zaleceniami, zdecydowałem się na operację, aby go usunąć. Zabieg jest już zaplanowany na najbliższe dni. Dziękuję Wam za duchową bliskość i powierzam się Waszej modlitwie” – powiedział Leon XIV.
CZYTAJ DALEJ

Wkrótce policzą wiernych. Ponad 10,5 tys. polskich parafii weźmie udział w badaniu

2026-10-12 10:59

[ TEMATY ]

liczenie wiernych

polskie parafie

10 tys.

udział w badaniu

dominicantes

communicantes

Joanna Popławska

Eucharystii nie da się dobrze przeżyć bez przygotowania serca

Eucharystii nie da się dobrze przeżyć bez przygotowania serca

W niedzielę, 18 października, we wszystkich parafiach w Polsce odbędzie się doroczne badanie niedzielnych praktyk religijnych: „dominicantes”, czyli osób uczestniczących we Mszach św., i „communicantes”, czyli osób przystępujących do Komunii św. Liczenie wiernych odbywa się tradycyjnie w jedną z niedziel okresu zwykłego, kiedy w kalendarzu liturgicznym nie przypada święto ani uroczystość.

Liczenie wiernych jest coroczną akcją, organizowaną zazwyczaj jesienią w ponad 10,5 tys. polskich parafii. Głównym celem jest sprawdzenie, ile osób przychodzi na Msze św., ile z nich stanowią mężczyźni, a ile kobiety, oraz ilu wiernych przystępuje do Komunii świętej.
CZYTAJ DALEJ

Integracja i wymiana doświadczeń

2026-10-12 16:40

Ryszard Szyszka

Warsztaty w Sanoku

Warsztaty w Sanoku

Pracownicy Pratt Whitney Rzeszów dzięki programowi Grantów RTX na różne inicjatywy społeczne zorganizowali dla 140 osób niepełnosprawnych i ich opiekunów imprezę pt: Skansen w Sanoku – odkrywanie bez barier. Pomocą organizacyjną służyło Podkarpackie Stowarzyszenie Turystyczno–Sportowe NSZZ Solidarność w Rzeszowie.

Przy pięknej pogodzie osoby niepełnosprawne z opiekunami i przy pomocy pracowników wolontariuszy Pratt & Whitney Rzeszów opanowali Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. To był ich czas. Godne odnotowania jest, że większość wolontariuszy to jednocześnie honorowi dawcy krwi zakładowego klubu krwiodawców. Pokazali, że potrafią działać na wielu płaszczyznach. Tak trzymać. Po zakończeniu zwiedzania osoby z niepełnosprawnościami otrzymały dodatkowo upominki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję