Reklama

Młodzież w Kościele łódzkim

Ambasada Lednicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Lednica 2000 to całkiem nowa inicjatywa w Kościele. Powstała z pomysłu wspólnoty Duszpasterstwa Akademickiego Ojców Dominikanów w Poznaniu na czele z o. Janem Górą. Pierwsze spotkanie nad Jeziorem Lednickim k. Gniezna odbyło się w 1997 r. W zamyśle organizatorów były tylko trzy spotkania przygotowujące do Wielkiego Jubileuszu Chrześcijaństwa i jedno jubileuszowe. Jednak popularność Lednicy sprawiła, że w tym roku odbędzie się już ósme takie spotkanie. Zeszłoroczne zgromadziło 140 tys. młodych ludzi. Aby w następnych latach było ich jeszcze więcej, starają się przedstawiciele Ambasad Lednicy 2000. Taka Ambasada istnieje także w archidiecezji łódzkiej.
Łódzka Ambasada Lednicy działa od marca 2001 r. przy parafii Świętej Rodziny na Retkini. Jej opiekunem jest ks. Ireneusz Węgrzyn.
Ambasadorem może być każdy, komu bliska jest idea spotkań nad Jeziorem Lednickim. Ma on być przede wszystkim świadkiem Chrystusa, ma promować spotkania lednickie i zapalać ich duchem inne osoby.
Ambasador może działać na własną rękę, mając kontakt tylko ze sztabem w Poznaniu lub przyłączyć się do zorganizowanej Ambasady, która integruje wszystkich ambasadorów z danego terenu, jak ta w Łodzi.
Ambasadorzy mają przecierać szlaki Lednicy, uświadamiać młodzież, a także księży, o tym, czym jest Lednica, zachęcać do jej przeżycia, starać się, aby nie była wydarzeniem jednorazowym. Dokonują tego przez rozpowszechnianie materiałów informacyjnych (ulotek, plakatów), organizację spotkań przygotowujących do nabożeństw lednickich i wyjaśniających ich symbolikę, współpracę z miejscowymi mediami, sprzedaż pamiątki lednickich, organizowanie wyjazdów na Lednicę i informowanie o wolnych miejscach wśród wyjeżdżających grup, pomoc w bezpośrednim przygotowaniu spotkań lednickich i czynny udział w ich przebiegu.
Ambasada Lednicy w Łodzi w ostatnią sobotę każdego miesiąca gromadzi się na spotkaniach formacyjno-modlitewnych, podczas których rozważane są przesłania papieskie z kolejnych spotkań lednickich i dokonywany jest akt wyboru Chrystusa na Króla. W parafii Świętej Rodziny są także odprawiane Msze św. w duchu lednickim w każdą trzecią niedzielę miesiąca o godz. 19.30.
Należąc do struktur Wydziału Duszpasterstwa Młodzieży Kurii Archidiecezji Łódzkiej, przedstawiciele Ambasady Lednicy w Łodzi włączają się także w życie całej archidiecezji m.in. przez pomoc w organizacji Marszu dla Jezusa, Święta Młodych, Forum Młodych, czy przez udział w akcji charytatywnej „Gwiazdka z nieba”. Ostatnio patronują Dominikańskiej Szkole Wiary.
Należenie do Służby Dyplomatycznej Lednicy 2000, jak mówią jej członkowie, uczy zaradności, praktycznego załatwiania spraw, odpowiedzialności. Wymaga zaangażowania i pomysłowości, ale w zamian daje swobodę działania, możliwość twórczej realizacji siebie, czyli to, czego młodzież oczekuje. Młodzi ludzie lubią bowiem sami wybierać oraz działać spontanicznie.
Taka sama, jak się wydaje, jest przyczyna fenomenu spotkań nad Jeziorem Lednickim, w przypuszczalnym miejscu chrztu Polski, i tego, że przyciągają one tak liczną rzeszę młodych ludzi. Czuwania te wyróżniają się szczególna oprawą. Pozwalają zachowywać się bardzo spontanicznie i spontanicznie chwalić Boga, dają poczucie wolności i wspólnoty. Każdego roku młodzi czekają też na przesłanie Ojca Świętego, który zawsze kieruje do nich swoje słowo. Centralnym punktem spotkania lednickiego jest wybór Jezusa na Króla. Spotkania kończą się przejściem przez wielką rybę - symbol Chrystusa.
Przy tak wielkiej dozie nowości i spontaniczności, jakie proponuje Lednica, jednocześnie uczy ona odkrywania na nowo Kościoła i powrotu do polskiej tradycji oraz rozumienia symboli wiary. Jest to dowód na to, że trzeba teraz nowych form docierania do młodych ludzi z treściami, które są niezmienne, czyli z Ewangelią Chrystusa.
Podczas spotkań na Polach Lednickich zasiewane jest ziarno, które w czasie całego roku trzeba pielęgnować, aby później zbierać jego owoce. To starają się robić ambasadorzy Lednicy 2000.
Najbliższe spotkanie lednickie odbędzie się 29/30 maja 2004 r., jak zwykle w wigilię Zesłania Ducha Świętego. Opowiadać będzie o obfitym połowie ryb i o „egzaminie z miłości”. Młodzi będą odpowiadać na pytania, które niegdyś Chrystus zadał Piotrowi: „Czy mnie kochasz?”, „Czy kochasz mnie?”, „Czy kochasz mnie bardziej?”.
Daj się złapać w sieć Chrystusa - sieć miłości!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odleciał z Francji do Rzymu

2026-09-28 19:40

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

odleciał do Rzymu

Vatican Media

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

Papież Leon XIV na lotnisku Metz-Nancy-Lorraine

O godz. 19.33 samolot z Ojcem Świętym na pokładzie wystartował z lotniska Metz-Nancy-Lorraine, kończąc czterodniową podróż apostolską Papieża do Francji. Ostatni dzień wizyty przyniósł mocne wezwania dotyczące przyszłości Europy. Leon XIV apelował o przerwanie „łańcucha urazy”, wzywał religie do „rozbrajania serc i słów” oraz przypomniał o chrześcijańskich korzeniach kontynentu.

Leon XIV zakończył podróż apostolską do Francji. W tym kraju o głębokich chrześcijańskich korzeniach przebywał od 25 do 28 września 2024 r. Odwiedził Paryż, w tym siedzibę UNESCO, sanktuarium w Lourdes oraz Metz - rodzinne strony kandydata na ołtarze i współtwórcy zjednoczonej Europy Roberta Schumana.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję