Wiadomość jest szokująca: ponad 50% młodych ludzi studiujących na wyższych uczelniach chce wyjechać po zakończeniu nauki na Zachód. Swoją decyzję tłumaczą brakiem perspektyw w Ojczyźnie.
Niepokojąca to informacja, gdyż tak duży eksodus wykształconych ludzi spowoduje poważne zubożenie intelektualne społeczeństwa polskiego. Jaką pracę będą wykonywać Polacy za granicą? Tę, o której
bardzo głośno na całym świecie: sprzątanie ulic, praca w barach szybkiej obsługi. Ogólnie mówiąc, tę pracę, która dla Europejczyka jest poszarpaniem jego godności.
* * *
Specjalna komisja badająca bezrobocie na świecie podała oficjalnie, że na początku 2004 r. bezrobocie na wszystkich kontynentach ziemi wyniosło przeszło 186 milionów! W Polsce co piąty
Polak nie ma pracy. Problem bezrobocia dotknął również naszych zachodnich sąsiadów, Niemiec. Tam ponad 4,5 mln ludzi szuka zatrudnienia. Szansa zatem Polaków na znalezienie tam pracy jest bliska zeru.
* * *
W pierwszą niedzielę marca, tj. 7 tego miesiąca, w kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Łomży zostanie odprawiona kolejna Msza św. w intencji Ojczyzny.
Przypominamy, że Msze św. w tej intencji są sprawowane w tej świątyni zawsze w pierwszą niedzielę miesiąca o godz. 16.00. Wszystkich, dla których nie jest obojętny
los Polski, serdecznie zapraszamy na wspólną modlitwę i program słowno-muzyczny.
Na trasie 45. Kieleckiej Pieszej Pielgrzymki w miejscowości Szaniec doszło do niebezpiecznego zdarzenia. W czasie gwałtownej burzy silny wiatr złamał konar drzewa, który spadł na grupę pielgrzymów. Dwie osoby zostały przewiezione do szpitala.
Do zdarzenia doszło około godziny 15.30 w miejscowości Szaniec w powiecie buskim. Jak przekazała policja, podczas przechodzenia grupy pielgrzymów przez miejscowość rozpętała się gwałtowna burza z silnym wiatrem. Jeden z podmuchów złamał duży konar drzewa, który spadł na kilka osób.
Eksplozja rakiety Ch-101 w Tarnawie-Kolonii ujawniła Rosjanom uśpienie naszych systemów obrony – mówi PAP gen. rez. Jarosław Kraszewski. Według niego pociski zmierzające w kierunku Polski najlepiej byłoby niszczyć jeszcze nad Ukrainą, problem w tym, że Rosja mogłaby to potraktować jako bezpośrednie włączenie się Polski do wojny.
W pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim 30 lipca spadła rosyjska rakieta manewrująca Ch-101. Do zdarzenia doszło w czasie zmasowanego rosyjskiego ataku na zachodnią Ukrainę. Najpierw o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt, który następnie był śledzony przez wojsko. Jak ustalono, rakieta zawierała materiał wybuchowy „w znacznej ilości”. Niestety, nie w każdym przygranicznym powiecie zawyły syreny alarmujące ludność o zagrożeniu (stało się tak tylko w 10 na 17 powiatów), a nawet jeśli syreny zawyły, to mieszkańcy nie reagowali prawidłowo. O ocenę sytuacji PAP poprosiła byłego dowódcy Wojsk Rakietowych i Artylerii gen. rez. Jarosława Kraszewskiego. Nasz rozmówca wskazuje nie tylko, kto i co zawiodło, ale również mówi, co należy zrobić, by więcej nie doszło do takiej sytuacji. Tłumaczy też m.in., dlaczego Polska nie może zestrzeliwać rosyjskich rakiet, które znajdą się niebezpiecznie blisko granicy ukraińsko-polskiej, już nad terytorium Ukrainy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.