Reklama

Pozostało z Uczty Słowa

Pośmiertna tułaczka

Niedziela przemyska 32/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W strachocińskim Sanktuarium słyszymy niejednokrotnie wypowiedź kustosza ks. prał. Józefa Niżnika na temat relikwii św. Andrzeja Boboli, które 16 maja 1988 r. zostały sprowadzone do Strachociny z Sanktuarium w Warszawie.
Jak pisze ks. Jan Kracik w książce Relikwie: są to "szczątki zmarłych wyróżnionych, oficjalnie sakralizowanych, świętych". Bardzo ważnym dla powstania kultu relikwii jest złożenie Ciała Jezusa do grobu oraz Jego zmartwychwstanie. "Apostołowie mogli się przekonać o rzeczywistej cielesności Zmartwychwstałego, który każe im się dotykać (duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam) i zjada rybę". Ta identyczność Ciała Chrystusa pogrzebanego i wskrzeszonego, będzie w przyszłości ważna dla uzasadnienia kultu relikwii, gdyż nadała ludzkim szczątkom nową godność. Dzisiaj coraz większą wagę przykłada się do przesłania, jakie niosło za sobą życie świętego, "skoro jednak relikwie zagrały parę melodii w orkiestrze dziejów - pisze ks. Kracik - warto się w nie wsłuchać. Cokolwiek bowiem przez stulecia ogniskowało tęsknoty i nadzieje milionów ludzi, absorbując ich emocje, czas, trud i środki materialne - warte jest poznania".
Św. Augustyn w swoim dziele Państwo Boże pisze: "Dla męczenników nie budujemy świątyń, nie zakładamy kolegiów kapłańskich, nie urządzamy obrzędów świętych i ofiar, ponieważ nie oni, lecz ich Bóg jest Bogiem naszym. We czci mamy ich szczątki jako świętych ludzi Bożych", ale "kapłan stojąc przed ołtarzem, choćby nawet zbudowanym nad świętym ciałem męczennika", nie jemu składa ofiarę, lecz Bogu, który człowieka uczynił męczennikiem i dołączył go do społeczności świętych i aniołów. To Bogu dziękujemy za zwycięstwo świętych, za to, czego w nich dokonał i uczymy się ich naśladować (za: ks. J. Kracik Relikwie).
Zaś Jan Chryzostom przypomina, że "święci dawno zwyciężyli, ale jeszcze nie zmartwychwstali, mają być dla nas wzorem męstwa i po to Bóg pozostawił nam ich ciała" (tamże).
Przechodząc do tematu niniejszego artykułu, chcę zatrzymać się nad pośmiertną tułaczką - żeby nie powiedzieć poniewierką - ciała św. Andrzeja Boboli.
Po męczeńskiej śmierci 16 maja 1657 r., ciało złożono w drewnianej trumnie w podziemiach Kolegium Jezuitów w Pińsku. Kolejne napady Kozaków, a także najeźdźców innych państw ościennych sprawiły, że zapomniano o nim. Po prawie 45 latach - 16 kwietnia 1702 r. zmarły Andrzej ukazał się ks. Marcinowi Godebskiemu, rektorowi Kolegium Jezuitów i polecił mu odnaleźć swoją trumnę w podziemiach Kolegium, otoczyć ją czcią, za co on - Andrzej Bobola otoczy kolegium szczególną opieką. Ciało odnaleziono i stwierdzono prawie nie zmienione, ze śladami skrzepłej, ale jakby jeszcze świeżej krwi, a samo Kolegium jak też Pińszczyznę ominęło wiele klęsk dziejowych, zgodnie z zapowiedzianą obietnicą.
Papież Benedykt XIV w 1755 r. uznał, że sługa Boży Andrzej Bobola poniósł śmierć za wiarę i zostaje zaliczony w poczet Męczenników Kościoła. Toczący się potem proces beatyfikacyjny wymagał ponownych oględzin ciała, co uczyniono w 1730 r. stwierdzając wszystkie części ciała elastyczne i giętkie, bez zapachu właściwego trupom.
Kasata zakonu jezuitów na terenie Pińszczyzny, a pozostawienie tylko jezuickiej szkoły na Białorusi spowodowała, że w 1808 r. przewieziono trumnę z relikwiami Andrzeja Boboli do jezuitów na Białoruś, do miejscowości Połock.
Informacyjnie należy tu przytoczyć opowiadanie dominikanina o. Alojzego Korzeniowskiego z Wilna, którego cechowało szczególne nabożeństwo do Andrzeja Boboli. W 1819 r. pewnego wieczoru, po modlitwach i udaniu się na spoczynek, ukazał mu się Andrzej Bobola zapowiadając odrodzenie Polski i to, że on - Andrzej Bobola zostanie jej głównym patronem.
W roku 1830, w toku dalszej kasaty zakonu jezuitów także na Białorusi, trumnę z relikwiami Męczennika przewieziono do kościoła Dominikanów w tejże samej miejscowości Połock. Na żądanie Kongregacji Obrzędów Stolicy Apostolskiej ponownie przystąpiono do stwierdzenia cudownego zachowania ciała. Obserwujący to rząd rosyjski zastosował represje wobec Zakonu Dominikanów, aresztując dwu przeorów i wywożąc ich na zsyłkę w głąb Rosji. Interwencja Stolicy Apostolskiej w celu złagodzenia losu wygnańców, pogorszyła tylko sytuację i spowodowała zesłanie ich na długie lata.
Papież Pius IX beatyfikował Andrzeja Bobolę 30 października 1853 r.
Po rewolucji październikowej nowe władze Kremla postanowiły zrewidować sarkofag bł. Andrzeja w Połocku. 23 czerwca 1922 r. specjalna komisja zerwała pieczęcie, obnażyła ciało z szat liturgicznych, następnie trumnę podniesiono do pozycji pionowej i z siłą rzucono ciało na posadzkę. Ku zaskoczeniu obecnych, zwłoki nie rozsypały się.
20 lipca 1922 r. władze radzieckie przemocą zabrały trumnę z relikwiami i wystawiły w gmachu Wystawy Higienicznej Ludowego Komisariatu Zdrowia w Moskwie, jako okaz dobrze zachowanego po dwustu sześćdziesięciu kilku latach, ciała ludzkiego.
Po wielu staraniach Stolicy Apostolskiej, w zamian za pomoc niesioną ludziom głodującym w Związku Radzieckim, władze radzieckie oddały trumnę z relikwiami i 2 listopada 1922 r. spoczęła ona na Watykanie w kaplicy św. Matyldy, zaś w maju 1924 r. w kościele jezuickim al Gesu, gdzie pozostała przez 14 lat. Kanonizacja Andrzeja Boboli nastąpiła 17 kwietnia 1938 r.
W czerwcu 1938 r. relikwie po długiej tułaczce po obczyźnie powróciły do Polski i złożone zostały w kaplicy Jezuitów przy ul. Rakowieckiej. W dniu kapitulacji Warszawy - 27 września 1939 r., gdy pociski trafiły w kaplicę, trumnę z relikwiami ukryto na Starym Mieście w kościele Matki Bożej Łaskawej - aż do 14 sierpnia 1944 r., gdy to powstańcy ukryli ją w kościele św. Jacka przy ul. Freta. Powrót na Rakowiecką nastąpił 7 lutego 1945 r., i tam w nowym Sanktuarium przebywa do dziś. Tam też 16 maja 2002 r. odbyły się uroczystości ogłoszenia św. Andrzeja Boboli nowym patronem Polski.
Powróćmy jeszcze do wydarzeń w Strachocinie. Otóż przez dziesiątki lat, nocą, na plebanii w Strachocinie zjawiała się postać, która tym sposobem usiłowała upomnieć się o powstanie kultu w Strachocinie, jako miejscu urodzenia. Postacią tą był Andrzej Bobola. Od chwili sprowadzenia Jego relikwii z Sanktuarium w Warszawie, 16 maja 1988 r., i rozwoju kultu w Strachocinie, gość nocny na plebanii nie zjawia się. Taka właśnie jest moc relikwii świętych.
Mówiąc językiem o. Wacława Oszajca - autora rozważań nowennowych głoszonych w Warszawie w 1988 r. przed świętem św. Andrzeja Boboli - przedstawione powyżej fakty tworzą "rusztowanie z dat i miejscowości" obrazujące los tych świętych szczątków tułających się po obczyźnie przez setki i dziesiątki lat. Z wielu publikacji tu korzystałam - nie sposób wszystkich wymienić - z wielu zamierzam jeszcze nieraz skorzystać, dlatego proszę św. Andrzeja Bobolę o wsparcie w pracy nad zaprezentowaniem dalszych, mało znanych szczegółów z Jego życia i śmierci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja przed wizytą Papieża: może być przełom. Powstanie pokolenie Leona?

2026-09-17 13:01

[ TEMATY ]

Francja

wizyta papieża

przełom

pokolenie Leona

Vatican Media

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.

Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
CZYTAJ DALEJ

Watykański kandydat do Oscarów – po raz pierwszy w historii

2026-09-17 18:35

[ TEMATY ]

film

Stolica Apostolska

Oscary

Adobe Stock

Stolica Apostolska jest współproducentem filmu, który kandyduje do dorocznej Nagrody Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej - Oscara. „Green Lava” opowiada historię młodego chłopaka z niepełnosprawnością. Werdykt Akademii zostanie ogłoszony 15 marca podczas uroczystej gali w Los Angeles.

Zrealizowane we współpracy z watykańską Dykasterią ds. Komunikacji dzieło nie kandyduje w kategorii „Najlepszy film międzynarodowy”, lecz „Najlepszy krótkometrażowy film dokumentalny”. „Green Lava” trwa 39 minut i przedstawia Giacomo, dzielnego młodego Włocha, cierpiącego na dystrofię mięśniową Duchenne’a, który walczy z chorobą, a jednocześnie z bólem po stracie swego brata, dotkniętego tym samym schorzeniem. Może w tym liczyć na wsparcie swej rodziny i przyjaciół.
CZYTAJ DALEJ

Peregrynacja Gorzanów. Dzisiaj Ona przybywa do nas

2026-09-17 23:18

[ TEMATY ]

diecezja świdnicka

bp Adam Bałabuch

Gorzanów

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Stanisław Bałabuch

Parafianie z Gorzanowa uroczyście wprowadzają Świętą Ikonę Nawiedzenia do kościoła pw. św. Marii Magdaleny.

Parafianie z Gorzanowa uroczyście wprowadzają Świętą Ikonę Nawiedzenia do kościoła pw. św. Marii Magdaleny.

Przychodzili do Matki ze swoimi radościami i troskami. Dzisiaj Ona przybywa do swoich dzieci – powiedział bp Adam Bałabuch podczas peregrynacji Maryi w znaku Świętej Ikony Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w Gorzanowie.

W czwartek 17 września Jasnogórską Ikonę przyjęła parafia św. Marii Magdaleny w Gorzanowie. Był to 23. przystanek peregrynacji w diecezji świdnickiej i przedostatnia stacja na jej trasie przez dekanat Bystrzyca Kłodzka. Nawiedzenie rozpoczęło nabożeństwo oczekiwania. Następnie wierni wraz z proboszczem o. Radosławem Zięzio i bp. Adamem Bałabuchem wyszli na spotkanie z Maryją. Po uroczystym powitaniu Święta Ikona Nawiedzenia została procesyjnie wprowadzona do kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję