Reklama

Wiadomości

W jednym domu

Niedziela Ogólnopolska 34/2026, str. 42

[ TEMATY ]

rodzina

Archiwum „Faustinum”

W „Faustinum” poznasz, co to znaczy Miłosierdzie Boże

W „Faustinum” poznasz, co to znaczy Miłosierdzie Boże

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Witam Szanowną Redakcję! Chciałabym się podzielić moim doświadczeniem radzenia sobie z trudnościami małżeńskimi przez próby budowania mocnej więzi z Panem Bogiem, w oparciu o łaskę Bożą, którą otrzymałam w sakramencie małżeństwa. Staram się w moich myślach i działaniach pytać: Panie Jezu, czy powinnam tak reagować w konkretnej trudnej relacji z moim mężem?

Poznaliśmy się w Duszpasterstwie Akademickim – kandydat na męża był gorliwym katolikiem, oazowiczem, związanym ze służbą liturgiczną, bez nałogów. Mamy dwoje dzieci, już dorosłych, praktykujących katolików.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Mąż miał i nadal ma wrażliwość na grzechy ludzkości. Uczestniczył w spotkaniach o uzdrowienie, uwalnianie od złych duchów, interesował się egzorcyzmami i poświęcał temu wiele czasu i uwagi.

Gdy kilka lat temu przeszedł na emeryturę, oznajmił mi, że ma zamiar kontynuować swój rozwój duchowy środkami wskazanymi przez „świętego proroka”. A tym prorokiem był... suspendowany ksiądz! I mąż związał się z tą wspólnotą, żyje jej życiem, podejmuje posty i składa ofiary...

Reklama

Ja nie przyłączyłam się do tego „rozwoju duchowego” mojego męża pod kierunkiem suspendowanego kapłana. Ale też nie odeszłam od męża. Każde z nas jest dzieckiem Bożym. Przy mnie i przy moim mężu jest ten sam Pan Bóg. Mąż i ja tak samo zmierzamy ku wieczności, choć każde z nas osobno. Cieszę się, że żyjemy, i obym umiała zawsze odczytywać plan Boży wobec mnie i nie uległa pokusie w trudnościach. (Marianna )

Ten list pasowałby do cyklu w dodatku Bliżej Życia z Wiarą pt. „Bajki dla dorosłych”. Opowiada on m.in. o Pawle i Gawle, którzy „w jednym stali domu…”. Tylko że tym razem to nie jest bajka….

Pani Marianna oczekuje, że może ktoś podzieli się z nią własnymi doświadczeniami z podobnej sytuacji. Nie ukrywa, że to jest ciężkie życie, i że tylko głęboka wiara w Boga trzyma ją „w pionie”.

Osobiście znam katolicką rodzinę z trojgiem dzieci, spośród których syn poznał dziewczynę z takiej sekty, co skończyło się małżeństwem i całkowitym odseparowaniem się chłopaka od własnej rodziny, ku rozpaczy bliskich.

Latem sekty (bo o tym też jest ta historia) aktywizują się i zastawiają sidła szczególnie na młodzież. Czego młodzi poszukują w sektach, co może ich spotkać na tej drodze i jak ich uświadamiać, że to nie jest dobra droga do zbawienia? Zainteresowanych odsyłam do p. Roberta Tekielego, który jest znawcą tego tematu, a także założył Telefon Zaufania dla osób poszukujących pomocy.

2026-08-18 14:23

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pogarda dla starości

Według statystyk, systematycznie wydłuża się ludzkie życie. Zależy to od postępów w medycynie, warunków bytowych, zdrowego odżywiania się, większej aktywności fizycznej. Właśnie teraz osoby urodzone w latach 50. i 60. ubiegłego stulecia, czyli w okresie wyżu powojennego, osiągają wiek emerytalny. Przybywa więc seniorów. Równocześnie zmienia się wzorzec społeczny, kształtujący model rodziny: ubywa mieszkających wspólnie rodzin wielopokoleniowych, powiększa się natomiast liczba samotnych osób starszych. Obecnie najczęściej spotykanym typem rodziny jest tzw. rodzina nuklearna, składająca się z rodziców oraz będących na ich utrzymaniu dzieci (zwykle jednego lub dwojga).
CZYTAJ DALEJ

„Ja także chciałabym zostać uzdrowiona”. Świadectwo Margherit

2026-09-27 18:36

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

Vatican Media

Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.

Podziel się cytatem Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
CZYTAJ DALEJ

Sól ziemi i światło świata

2026-09-28 07:39

Ewa Kamińska

Akcja Katolicka Archidiecezji Lubelskiej świętowała 30-lecie działalności.

Akcja Katolicka w Polsce działała niezwykle prężnie od 1930 r. W momencie wybuchu wojny liczyła 750 tys. członków. Okupacja, a później walka władz komunistycznych z Kościołem, przerwały na długie lata działalność stowarzyszenia. Dopiero prośba św. Jana Pawła II z 1993 r. o reaktywację Akcji Katolickiej spowodowała podjęcie działań, które uwieńczone zostały powołaniem jej do istnienia w 1995 r. Abp Bolesław Pylak 19 października 1996 r. erygował Instytut Akcji Katolickiej Archidiecezji Lubelskiej. Pierwszym jej prezesem został Marian Bartnik (zm. 2018), a asystentem kościelnym ks. Ryszard Podpora.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję