Reklama

Niedziela Lubelska

Idą do Matki

Rankiem 3 sierpnia z Lublina wyruszyła 48. Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę.

Niedziela lubelska 32/2026, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Paweł Wysoki

Abp Stanisław Budzik po raz 15. poprowadził pątników na Jasną Górę

Abp Stanisław Budzik po raz 15. poprowadził pątników na Jasną Górę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na rekolekcje w drodze zdecydowało się ponad tysiąc osób. – Od Matki Bożej Katedralnej idziemy do Matki Jasnogórskiej – powiedział podczas Mszy świętej inaugurującej pielgrzymkę przewodnik ks. Paweł Saran. Z pątnikami i odprowadzającymi ich rodzinami i przyjaciółmi podzielił się myślą, że „temu, kto stoi, być może jest wygodnie, ale ten, kto idzie, zmienia miejsce położenia i dzięki podjętemu trudowi osiąga swój cel”. – My idziemy, by głosić światu Chrystusa – podkreślił w nawiązaniu do głównego hasła pielgrzymki „Idźcie i głoście”.

Zwracając się do pielgrzymów, abp Stanisław Budzik przywołał postać bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Jak przypomniał, w dniu inauguracji pielgrzymki przypadają urodziny Prymasa Tysiąclecia (w tym roku 125.), który 80 lat temu przybył jako biskup do lubelskiej katedry wprost z Jasnej Góry. – Niech on was prowadzi przez Maryję do Chrystusa i uczy służyć samemu Bogu – powiedział metropolita.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Lubelscy pątnicy, podzieleni na kilkanaście grup, pod duchową opieką kapłanów pokonają 320 kilometrów i dotrą do Częstochowy 14 sierpnia. Łącząc trud pieszej wędrówki z modlitwą w niezliczonych intencjach, osobistych i tych złożonych w ramach funduszu „Idę z Tobą”, wysłuchają konferencji wygłoszonych przez ks. Wojciecha Stasiewicza, dyrektora Caritas Spes diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie. Ksiądz Stasiewicz jako młody chłopak, a później kapłan archidiecezji lubelskiej, wielokrotnie uczestniczył w pieszej pielgrzymce na Jasną Górę, teraz z oddaniem służy dotkniętym wojną mieszkańcom Charkowa. Jak zaświadczył, pielgrzymka zawsze była dla niego czymś wyjątkowym; podczas rekolekcji w drodze rozpoznał swoje powołanie i podjął decyzję o wyjeździe do pracy na Ukrainę.

Rekolekcjonista wraz z grupą wolontariuszy Caritas z Ukrainy uczestniczył we Mszy świętej rozpoczynającej pielgrzymkę. Ze zgromadzonymi podzielił się trudnym doświadczeniem śmierci bliskiej współpracownicy, która zginęła kilka dni temu podczas ataku rakietowego. – 41-letnia matka osierociła dwójkę dzieci, w tym małego chłopca. Syn przez całą liturgię pogrzebową tulił się w ramionach ojca, płakał i powtarzał, że chce do mamy. Ponieważ zgodnie ze wschodnim zwyczajem trumna była otwarta, po ceremonii podszedł i przytulił się do ciała matki. To było coś niesamowitego zobaczyć, jak chłopczyk odszedł od trumny uśmiechnięty; ostatnie spotkanie z mamą dodało mu otuchy – dzielił się kapłan. Zachęcał, by z ufnością powierzać się Maryi, która zawsze prowadzi do Chrystusa i wysłuchuje próśb oraz modlitw swoich dzieci, nawet w najtrudniejszych sytuacjach. – Kto zaufa Jezusowi, kto patrzy na Niego i słucha Jego głosu, może chodzić po wodzie – powiedział, nawiązując do ewangelicznej sceny, w której św. Piotr szedł do Jezusa. – Życie jest piękne, a najpiękniejsze jest wówczas, gdy przechodzi się przez nie z Maryją, najlepszą Mamą – podkreślił ks. Wojciech Stasiewicz.

2026-08-04 13:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na drodze wiary z Maryją

Niedziela przemyska 30/2023, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Radio FARA

Szczęśliwi u stóp Pani Jasnogórskiej

Szczęśliwi u stóp Pani Jasnogórskiej

Rekolekcje w drodze – tak mówią o pielgrzymce sami pątnicy, którzy przez jedenaście dni pieszo pokonywali kolejne kilometry z modlitwą na ustach.

Wtym roku to już 43. edycja Przemyskiej Archidiecezjalnej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę. Z terenu całej archidiecezji wyruszyło w sumie 10 grup pielgrzymkowych.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Zuppi w Rosji: Wzmocnić i przyspieszyć łączenia rodzin

2026-10-01 18:46

[ TEMATY ]

Rosja

Papież Leon XIV

Kard. Matteo Zuppi

@Vatican Media

Kard. Zuppi

Kard. Zuppi

Specjalny wysłannik Ojca Świętego ds. humanitarnych i przewodniczący Konferencji Episkopatu Włoch powrócił wczoraj z Moskwy, podaje Vatican News.

Kard. Zuppi odwiedził obóz dla żołnierzy ukraińskich, gdzie rozmawiał z więźniami, przekazując im przesłanie, w którym Papież wyraził uwięzionym swoją bliskość i nadzieję, że wkrótce wrócą do domu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję