Reklama

Z wizytą w Borownie

Powrót Matki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielkie święto i wielką radość przeżywali parafianie z Borowna 2 lipca, kiedy uroczyście wprowadzali do świątyni odrestaurowany obraz Matki Bożej Szkaplerznej.
Zapisy kronikarskie podają, że już w 1722 r. znajdował się on w ołtarzu głównym kościoła, zatem czczony jest w Borownie już od niemal trzech wieków jako wizerunek Matki Bożej Łaskawej i Matki Bożej Pocieszenia. O borowieńskim sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej pisała Niedziela w cyklu zatytułowanym Sanktuaria Maryjne Archidiecezji.
Zabytkowy obraz wymagał pilnej konserwacji, by uchronić go przed niszczącym wpływem czasu. Dlatego dzięki staraniom proboszcza ks. kan. Piotra Krzemińskiego oddano go do odrestaurowania w pracowni Marii Góralczyk, częstochowskiego konserwatora zabytków. Prace trwały kilka miesięcy i przyniosły wspaniały efekt.
W tym czasie parafianie przygotowywali się do jak najgodniejszego przyjęcia Matki Bożej przez modlitwę i prace materialne. Radość budzi rozwijający się coraz intensywniej kult Maryi w tej wspólnocie. W każdą środę odprawiana jest nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej, kilkadziesiąt osób uczestniczy w comiesięcznych czuwaniach archidiecezji na Jasnej Górze. Duszpasterze i parafianie z Borowna chcieliby cześć oddawaną Matce Bożej w tym wizerunku rozszerzyć nie tylko na archidiecezję częstochowską.
2 lipca Borowno i okolice wyglądały imponująco. Już od trasy szybkiego ruchu, przez całą miejscowość drogi były przystrojone proporczykami, a w oknach wszystkich domów widać było emblematy religijne. Pan Bóg pobłogosławił ludzki trud piękną słoneczną pogodą. Wczesnym popołudniem z kościoła parafialnego wyruszyła procesja do miejsca spotkania z powracającym obrazem. Tam w modlitewnym skupieniu oczekiwaliśmy na przybycie Księdza Arcybiskupa, a potem wraz z gospodarzem archidiecezji na Matkę Bożą w tym łaskami słynącym wizerunku. Tam, przy kapliczce nastąpiło uroczyste powitanie Matki Bożej Borowieńskiej. Ksiądz Arcybiskup witając Maryję zaprosił Ją do królowania w tej wspólnocie teraz, przez całe rozpoczynające się trzecie tysiąclecie chrześcijaństwa i zawsze.
Następnie procesyjnie wprowadziliśmy Maryję do Jej borowieńskiego domu, po czym Ksiądz Arcybiskup poświęcił w świątyni odnowione krzyże i tabernakulum. Mszę św. wraz z Jego Ekscelencją koncelebrowali: ks. dr Jan Wilk, paulin o. Melchior Królik i ks. Zbigniew Dudek ze Zgromadzenia Paulistów. W homilii Arcypasterz przypomniał nam o znaczeniu Szkaplerza i o tym, że Maryja wzywa nas poprzez niego do ubierania się w cnoty chrześcijańskie. Nasze borowieńskie sanktuarium nazwał jedną z gwiazd świecących wokół Jasnej Góry.
Na zakończenie uroczystości proboszcz ks. kan. Piotr Krzemiński dziękował wszystkim, których zaangażowanie i starania przyczyniły się do przygotowania tego historycznego dnia. Wyraził wdzięczność wielu gościom, którzy przybyli oddawać wraz z nami cześć Maryi i dzielić radość z Jej powrotu. Ostatnim akordem dnia była wspólna agapa na placu plebanii.
Wprowadzenie obrazu Borowieńskiej Pani do świątyni było początkiem modlitwy przygotowującej nas do odpustu Matki Bożej Szkaplerznej przeżywanego 16 lipca. Każdego wieczoru mieszkańcy Borowna i innych miejscowości gromadzili się na Mszy św. i Apelu Jasnogórskim. Naszym modlitwom przewodniczyli wówczas zaproszeni księża. Zwieńczeniem była uroczysta odpustowa Msza św., którą odprawił ks. dr Jan Wilk, wywodzący się z naszej borowieńskiej wspólnoty.
Wprowadzając tak wspaniale Maryję do Jej borowieńskiego domu wprowadziliśmy Ją również po raz kolejny w nasze życie. Mamy nadzieję, że będzie nam Ona jeszcze bardziej niż dotąd matkować.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Bp Bab w Płocku: po ranach rozpoznajemy Jezusa, to w nich objawia się Miłość silniejsza niż grzech

2026-04-12 18:04

[ TEMATY ]

Święto Miłosierdzia Bożego

Diecezja płocka

To właśnie one - przebite dłonie i otwarte serce Chrystusa - prowadzą do zrozumienia tajemnicy Bożego Miłosierdzia - podkreślał bp Adam Bab, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, który przewodniczył uroczystościom Niedzieli Miłosierdzia w Płocku. W miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego wierni odkrywali, że rany Zmartwychwstałego nie są znakiem cierpienia, które minęło, ale miłości, która trwa i uzdrawia.

Uroczystości odpustowe w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zgromadziły licznych pielgrzymów. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bab z Lublina, który na początku homilii zwrócił uwagę na wyjątkowość miejsca. - Jest wielką łaską przeżywać to święto właśnie tutaj, gdzie św. Faustyna doświadczyła obecności Jezusa i przekazała światu orędzie o Jego miłosierdziu - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Bp Bab w Płocku: po ranach rozpoznajemy Jezusa, to w nich objawia się Miłość silniejsza niż grzech

2026-04-12 18:04

[ TEMATY ]

Święto Miłosierdzia Bożego

Diecezja płocka

To właśnie one - przebite dłonie i otwarte serce Chrystusa - prowadzą do zrozumienia tajemnicy Bożego Miłosierdzia - podkreślał bp Adam Bab, biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej, który przewodniczył uroczystościom Niedzieli Miłosierdzia w Płocku. W miejscu pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego wierni odkrywali, że rany Zmartwychwstałego nie są znakiem cierpienia, które minęło, ale miłości, która trwa i uzdrawia.

Uroczystości odpustowe w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zgromadziły licznych pielgrzymów. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bab z Lublina, który na początku homilii zwrócił uwagę na wyjątkowość miejsca. - Jest wielką łaską przeżywać to święto właśnie tutaj, gdzie św. Faustyna doświadczyła obecności Jezusa i przekazała światu orędzie o Jego miłosierdziu - mówił.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję