W mojej miejscowości trzeba ponosić opłatę za posiadanie psa. Słyszałam od znajomych, że u nich nie ma takiego obowiązku, więc jak to jest? Kto musi płacić?
Podatek od psa (oficjalnie: opłata od posiadania psa) nie jest obowiązkowy w całej Polsce. O jego wprowadzeniu, wysokości i terminach płatności decyduje rada każdej gminy indywidualnie. Wiele miast z tej opłaty w ogóle zrezygnowało. W Polsce opłata od posiadania psów obowiązuje w 354 gminach i z roku na rok liczba gmin, które ściągają opłaty, maleje.
Stawkę maksymalną określa Ministerstwo Finansów – w 2026 r. wynosi ona 186,29 zł za jednego psa. Gminy mogą jednak ustalić dowolną kwotę poniżej tego limitu i różnicować ją.
1. Osób niepełnosprawnych (w stopniu znacznym) – za jednego psa. Osoby posiadające orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności w rozumieniu przepisów o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych powinny przedstawić orzeczenie o stopniu niepełnosprawności i dowód osobisty właściciela psa.
odpowiedź eksperta Z punktu widzenia prawa testament jest jednostronną czynnością prawną, w której testator, czyli autor testamentu, osobiście dokonuje rozporządzenia swoim majątkiem na wypadek śmierci. Testament jest więc dokumentem, w którym spadkodawca umieszcza swoją ostatnią wolę i powołuje do spadku wybrane przez siebie osoby fizyczne lub prawne, tym samym tworząc ustawowy krąg dziedziczenia.
W nocy z 27 na 28 lipca bieżącego roku w Medjugorie doszło do dramatycznego wydarzenia, które wstrząsnęło społecznością wiernych i pielgrzymów na całym świecie. Polak dokonał aktu zbezczeszczenia oblewając czarną farbą figurę Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba.
Jak poinformowały bośniackie służby oraz Prokuratura Państwowa Bośni i Hercegowiny, podejrzanym o ten czyn jest 31-letni obywatel Polski, Bartek K., któremu za uszkodzenie obiektów sakralnych grozi kara od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Uzbrojona rosyjska rakieta z wielką głowicą eksploduje prawie 100 km od zewnętrznej granicy NATO, a NATO w ogóle nie reaguje. Brak zdecydowanej odpowiedzi ze strony państw Sojuszu sprawi, że Rosja uzna to jako słabość i okazję do jeszcze większej eskalacji.
Bardzo wczesnym rankiem 30 lipca 2026 r. Rosja przeprowadziła skomasowany atak na Ukrainę… i także Polskę. Ukraińska obrona przeciwlotnicza zniszczyła 320 rosyjskich celów tej nocy - rakiet i dronów. Niestety trafienia odnotowano w 20 lokalizacjach, są ranni i ofiary śmiertelne. Jedna z rakiet manewrujących Ch-101 już w centralnej Ukrainie odłączyła się od stada, by minąć Łuck i przekroczyć granicę wschodniej flanki NATO, przelecieć między Chełmem i Zamościem i uderzyć około 20 km przed Kraśnikiem. Tym razem rosyjskim celem było jedynie szczere pole z złocistym zbożem na Lubelszczyźnie, ale jednocześnie Rosjanie kolejny raz udowodnili, że wschodnia flanka NATO jest praktycznie bezradna wobec takich ataków. Wpuszczamy niemal wszystko, czego nie uda się zestrzelić Ukraińcom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.