Trwają ostatnie spotkania w tym cyklu szkolenia. W czerwcu nastąpi promocja nowych nadzwyczajnych szafarzy i rozesłanie ich do posługi w swych macierzystych parafiach, w których podejmą misję niesienia Komunii świętej osobom chorym i starszym, niemogącym uczestniczyć w niedzielnej Eucharystii oraz, gdy będzie taka potrzeba wspomagania kapłanów w rozdzielaniu Komunii podczas Mszy z licznym udziałem wiernych. – W końcowym etapie kursu skupiamy się nad wejściem w posługę w sensie praktycznym – mówi ks. Daniel Majchrzak, diecezjalny opiekun nadzwyczajnych szafarzy Komunii świętej, który jest odpowiedzialny za przygotowanie kandydatów do podjęcia tej misji oraz czuwa nad duchową formacją już pełniących tę posługę. – W lutym mieliśmy pierwsze ćwiczenia w mniejszych grupach dotyczące tego, jak posługiwać u chorych, kiedy zanosi się Komunię świętą. Dla tych, którzy nigdy nie mieli z tym styczności, jest to przede wszystkim bardzo stresujące. Czują wielką odpowiedzialność i mimo że ćwiczyliśmy „na sucho”, towarzyszyło temu ogromne przejęcie.
Jak sam kurs zmienił uczestników, czego nauczył, czym przykuł uwagę opowiadają mężczyźni, którzy z przejęciem oczekują na możliwość oddania siebie do dyspozycji wynikającej z istot szafarskiej posługi.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
– Póki co kurs zmienia mnie, umacnia w przekonaniu, by posługi tej nie traktować przedmiotowo, lecz świadczyć ją z sercem – mówi Piotr Cieślik z Parafii Matki Bożej Bolesnej w Mierzynie. – Jeszcze trochę pracy przed nami i pragnę dobrze wykorzystać czas tych ostatnich spotkań. Niech Jezus mną kieruje. W tym upatruję sens tej posługi. Niech przebiega ona w przyszłości tak, jak On chce, a nie jak ja lub inni o tym myślą.
– Funkcja ta wymaga solidnego przygotowania, inaczej nie wiedziałbym, jak pełnić tę posługę, jak przebiega misja niesienia Komunii świętej chorym – podkreśla Adam Bobryk z Parafii św. Brata Alberta Chmielowskiego w Szczecinie. – Ten czas przygotowuje też do tego, żeby mieć baczenie z miłością na tych, do których będziemy posłani, którzy pragną tego sakramentu.
– Jestem zaangażowany w życie parafii – mówi Adam Buczko z Parafii św. s. Faustyny Kowalskiej w Szczecinie. – To dla mnie okazja do odświeżenia wiedzy z dziedziny liturgiki, wzbogacona o ważne elementy formalnego i duchowego umocowania posługi nadzwyczajnego szafarza Komunii świętej w Kościele, z czym nie miałem do tej pory do czynienia. Pragnę w przyszłości służyć w ten sposób oddając siebie do dyspozycji, gdy przyjdzie taka potrzeba.
W kursie uczestniczy 31 kandydatów. Ich promocja odbędzie się podczas uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa, która w tym roku wypada 12 czerwca. Gdy to nastąpi grono świeckich realizujących tę posługę wzrośnie do ok. 180 osób.
