Reklama

Niedziela plus

Tarnów

Ocalone dla wspólnoty

Historia potrafi pisać niesamowite scenariusze – czasem zaczyna się od zwykłego spotkania, by zakończyć się powrotem bezcennego dziedzictwa do miejsca, z którego wyrasta.

Niedziela Plus 16/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnów

diecezja tarnowska

Szymon Burek

Odzyskane dokumenty prezentują: ks. Krzysztof Orzeł, Krzysztof Sasuła i Adrian Ochałek

Odzyskane dokumenty prezentują: ks. Krzysztof Orzeł, Krzysztof Sasuła
i Adrian Ochałek

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tak było w Przecławiu, gdzie do parafialnego archiwum powróciły cenne księgi metrykalne i dokumenty sięgające XVIII wieku.

Początek tej historii był zupełnie niepozorny. Jak relacjonuje Marcin Kiwior ze Stowarzyszenia Genealogicznego Ziemi Pilzneńskiej „Terra Pilsnensis”, wszystko zaczęło się od rozmowy w antykwariacie: – To był zupełny przypadek. Podczas rozmowy padło pytanie, czego szukam. Odpowiedziałem, że interesuję się genealogią. Wtedy usłyszałem: „są takie księgi i nie wiem, co z nimi zrobić’”. Te zbiory odnalazł archiwista Krzysztof Sasuła z Krakowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bezcenne świadectwo

Wśród odzyskanych materiałów znalazły się m.in. księgi zgonów z lat 1722-56 oraz 1758-77, a także księga inwentarzowa przychodów i wydatków probostwa z lat 1715-35. Do zbioru należały również teczka zawierająca mapę gruntów probostwa wraz z wypisem z Jana Długosza oraz historyczne notatki dotyczące Przecławia i okolic. Dokumenty zachowały się w bardzo dobrym stanie i stanowią niezwykle cenne źródło dla badaczy dziejów regionu.

Reklama

Początkowo rozważano różne możliwości przekazania zbioru – od archiwum państwowego po archiwum diecezjalne w Tarnowie. – Nie było jasne, co z tym zrobić. Pojawiały się różne opcje, ale nalegaliśmy, żeby najpierw skontaktować się z parafią – mówi Kiwior. Po konsultacjach z proboszczem parafii w Przecławiu – ks. Krzysztofem Orłem i archiwum diecezjalnym doszło do uzgodnień, że ta cenna dokumentacja trafi do Przecławia.

Przynosi owoce

W proces zaangażowało się Stowarzyszenie „Terra Pilsnensis”, które powstało z potrzeby badań genealogicznych na Podkarpaciu. – W wielu regionach Polski takie stowarzyszenia działają od lat, u nas natomiast tego brakowało. Zebraliśmy kilka osób i dziś jest nas kilkanaście. Naszym celem jest m.in. udostępnianie skanów ksiąg on-line, bez ograniczeń – wyjaśnia Kiwior.

Dzięki działaniom stowarzyszenia udało się zabezpieczyć znalezisko i doprowadzić do jego przekazania. 15 marca 2026 r., po uzyskaniu zgód władz diecezjalnych, podpisano protokół i dokumenty oficjalnie wróciły do Przecławia. Jakub Adamski z parafii w Przecławiu podkreśla: – To odkrycie uzupełniło brakujące lata. W tych okresach była luka w naszych zasobach. Takie materiały są niezwykle ważne dla osób poszukujących swoich korzeni. Każdy wpis to konkretna historia rodziny.

Nadzieja dla innych

Odnalezienie ksiąg ma znaczenie nie tylko lokalne. – W sąsiednich regionach wiele ksiąg zostało utraconych, szczególnie w czasie wojny. Dlatego takie odkrycia dają nadzieję, że jeszcze coś może się odnaleźć – podkreśla Kiwior.

Do wydarzenia z wielką radością odnosi się ks. Orzeł: – Z głębokim wzruszeniem pragnę wyrazić radość z odnalezienia naszych starych ksiąg parafialnych, które przez lata pozostawały ukryte i uchodziły za zaginione. To niezwykłe odkrycie jest dla naszej wspólnoty nie tylko powrotem do korzeni, ale także bezcennym świadectwem wiary, historii i życia naszych przodków.

Księgi metrykalne to nie tylko archiwalne zapisy. To żywa historia wspólnoty ludzi, którzy przez wieki tworzyli jej duchowy i społeczny wymiar. Dziś dokumenty będą służyć nie tylko badaczom, ale także tym wszystkim, którzy pragną odkrywać swoje korzenie. Powrót dokumentów do Przecławia to znak, że nawet po latach to, co wydawało się utracone, może zostać odnalezione i znów przemawiać do kolejnych pokoleń.

2026-04-14 11:21

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tarnów: będzie można modlić się w katedralnej krypcie

Z okazji Uroczystości Wszystkich Świętych i Dnia Zadusznego zostanie otwarta krypta biskupów tarnowskich w bazylice katedralnej w Tarnowie. Jednorazowo może wejść do niej kilka osób.

- Modląc się przy grobach biskupów możemy zyskiwać odpusty przez cały listopad - mówi proboszcz ks. Adam Nita.
CZYTAJ DALEJ

Cześć oddawana aniołom spływa na Boga, bo ich blask świadczy o wielkości Tego, który ich stworzył

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

Wizja Daniela otwiera przed nami salę tronową nieba i czyni to językiem sądu: „Postawiono trony, a Przedwieczny zajął miejsce… Sąd zasiadł i otwarto księgi”. Cała sceneria jest procesowa, trybunał, akta, wyrok. Tysiąc tysięcy służy Przedwiecznemu, a „dziesięć tysięcy po dziesięć tysięcy” stoi przed Nim. Liturgia dzisiejszego święta czyta te zastępy jako świat aniołów, niezliczoną służbę nieba, o której człowiek wie mało, a której istnienie Pismo poświadcza od pierwszych do ostatnich kart. W nocnych widzeniach przybywa „jakby Syn Człowieczy” na obłokach nieba. Obłok jest w Biblii wehikułem teofanii. Ktokolwiek przybywa na obłokach, przybywa po Bożemu. Zagadkowa postać Danielowej wizji otrzymuje od Przedwiecznego „panowanie, chwałę i władzę królewską”, a Jego panowanie „nie przeminie” i królestwo „nie ulegnie zagładzie”. Jezus weźmie ten tytuł, Syn Człowieczy, jako swoje najczęstsze samookreślenie. Przed Sanhedrynem zacytuje tę właśnie wizję jako odpowiedź na pytanie o swoją tożsamość (por. Mt 26,64). Trybunał uzna to za bluźnierstwo, bo doskonale zrozumie, do czego rości sobie prawo Oskarżony. W święto Archaniołów ta perykopa ustawia proporcje. Michał, „któż jak Bóg”, wódz zastępów, Gabriel, „mąż Boży”, posłaniec zwiastowania, Rafał, „Bóg uzdrawia”, towarzysz drogi Tobiasza. To trzej wymienieni z imienia słudzy tej samej sali tronowej. Aniołowie w Piśmie nigdy nie zatrzymują uwagi na sobie. Każdy z nich jest ruchem od Boga ku człowiekowi albo od człowieka ku Bogu. Kult aniołów, którego Kościół strzeże od wieków przed wynaturzeniami (por. Kol 2,18), jest w istocie kultem Boga, „któremu służą aniołowie”.
CZYTAJ DALEJ

Słowacja: Uczeń zaatakował nożem w szkole; jedna osoba nie żyje

2026-09-29 12:24

[ TEMATY ]

Słowacja

atak nożownika

Adobe Stock

Uczeń zaatakował we wtorek nożem koleżankę oraz dwie nauczycielki w szkole podstawowej w miejscowości Staszków (Staszkov) na północy Słowacji. Jedna z nauczycielek zmarła, a uczennica jest w stanie krytycznym – poinformował portal Noviny.sk, powołując się na władze medyczne i policję.

Do ataku doszło około godz. 9. Jedna z nauczycielek, 61-letnia kobieta, zmarła w wyniku odniesionych obrażeń. Ranna uczennica oraz 44-letnia nauczycielka, która została ugodzona w klatkę piersiową, zostały przetransportowane do szpitala.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję