międzyludzkich relacji jest przemoc i agresja. Z twierdzeniem tym trudno się nie zgodzić. Przekonanie o jego słuszności wynika przede wszystkim z doświadczenia.
Ileż to razy przekonaliśmy się, obserwując otaczający nas świat, że przemoc jeszcze niczego nie załatwiła. Piszę o obserwacji przemocy w wymiarze globalnym - np. konfliktów międzynarodowych,
których pełno w codziennych programach informacyjnych, a także o obserwacji przemocy tej nam najbliższej. Wyzbycie się przemocy ma swoje korzenie w wewnętrznym
stanie ducha. Ten stan nazwalibyśmy pokojem myśli i serca. Nie chodzi zatem o coś, co trzeba osiągnąć, dlatego że jest dobre w swej istocie lub też jest przydatne ze względów
politycznych, lecz chodzi o wewnętrzną postawę, wcześniejszą niż każde konkretne działanie. Droga jest oczywiście bardzo długa i trudna i prowadzi przez ascezę. Trzeba
wejrzeć w siebie i odkryć w sobie samym każdy korzeń działania opartego na przemocy. Odkryć go w naszych odruchowych gestach, w grymasach na twarzy,
w emocjonalnych reakcjach, w napięciach czy antypatiach, które rodzą się w nas oraz w zrażaniu się do niektórych osób. Są to wszystko rzeczy, które na poziomie
świadomości są maskowane przez naszą umiejętność kulturalnego postępowania, a które jednak pozostają wewnątrz jak swoista zadra i mogą wybuchnąć agresją. Zadra ma to do siebie, że
chcący może ją wyrwać.
Doświadczenie tej kobiety, która musiała stawić czoło wyzwaniom burzliwego stulecia, staje się dla nas wzorem. Współczesny świat zwodzi nas kuszącą wizją otwartej bramy, która ma oznaczać, że wszystko jest dozwolone. Nie chce zarazem dostrzec ciasnej bramy rozeznania i wyrzeczenia - wskazał św. Jan Paweł II w homilii z okazji kanonizacji św. Teresy Benedykty od Krzyża, Edyty Stein. 9 sierpnia to dzień jej poświęcony - przypomina Vatican News.
Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….
Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
Ks. Piotr Pytlowany został biskupem nominatem Karagandy
Ojciec Święty przyjął rezygnację ordynariusza Karagandy w Kazachstanie, złożoną przez bp. Adelio Dell’Oro. Nowym pasterzem diecezji mianował ks. Piotra Pytlowanego, kapłana archidiecezji przemyskiej, dotychczasowego proboszcza katedry w Astanie i rzecznika Konferencji Episkopatu Azji Środkowej - podaje Vatican News.
Biskup nominat Piotr Pytlowany urodził się 7 maja 1969 r. w Brzozowie. Po ukończeniu szkoły podstawowej i średniej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu. 28 kwietnia 1994 r. uzyskał tytuł licencjata na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II, a w 2018 r. tytuł doktora teologii na Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.