Reklama

Niedziela Legnicka

Rzemieślnicy u patrona

22 marca po raz 9. do Sanktuarium św. Józefa w Krzeszowie pielgrzymowali dolnośląscy rzemieślnicy. Pielgrzymce przewodniczył biskup pomocniczy Piotr Wawrzynek.

Niedziela legnicka 14/2026, str. V

[ TEMATY ]

Krzeszów

Mirosław Pastuszak

Rzemieślnicy troszczą się o naszą przyszłość, edukując i kształcąc młodych adeptów w różnorakich dziedzinach

Rzemieślnicy troszczą się o naszą przyszłość, edukując i kształcąc młodych adeptów w różnorakich dziedzinach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W homilii ksiądz biskup podkreślił, że rzemieślnicy przez pracę swoich rąk, zmysł organizacyjny i konsekwencję działania troszczą się zarówno o codzienny chleb dla rodzin, ale też o różnorakie potrzeby społeczeństwa. Troszczą się także o naszą przyszłość, edukując i kształcąc młodych adeptów w różnorakich dziedzinach rzemiosła. – Chcemy braci rzemieślniczej z serca podziękować i razem z nimi świętować to coroczne zawierzenie się św. Józefowi – podkreślił.

Zauważył, że św. Józef, oprócz bycia patronem rzemieślników i ludzi pracujących, jest też w tradycji Kościoła Katolickiego patronem dobrej śmierci. – Józef zmarł na rękach Jezusa, co czyni jego śmierć najbardziej błogosławioną. Józef jako opiekun Świętej Rodziny cechował się pokorą i cierpliwością, co czyni go wzorem dla nas i orędownikiem w ostatniej godzinie życia. Św. Józef zmarł w obecności Jezusa i Maryi, co czyni jego odejście przykładem spokojnego przejścia do wieczności. Jego śmierć określana jest jako spokojne zaśnięcie, a nie gwałtowny koniec. Dlatego modlimy się do niego o łaskę spokojnej śmierci, bez lęku, w stanie łaski uświęcającej – dodał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Nawiązując do niedzielnej Ewangelii o wskrzeszeniu Łazarza, wskazał, że znak ten staje się w pełni zrozumiały dopiero w dniu Zmartwychwstania Chrystusa. – Zmartwychwstanie nie jest wskrzeszeniem z grobu. Łazarz umarł, Jezus zmartwychwstał i żyje. W zmartwychwstałym Jezusie ukazuje się ostateczny triumf nad śmiercią, na który czekamy, do chwili naszego zmartwychwstania, nie naszego wskrzeszenia. W wyznaniu wiary wypowiadamy słowa: „wierzę w ciała zmartwychwstanie i życie wieczne”. To życie wieczne jest nam zapowiedziane przez Boga – wskazał kaznodzieja.

Prezes Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej Zbigniew Ładziński podziękował za to, że mogliśmy się w tym szczególnym miejscu modlić w intencji rodzin, pracowników, uczniów, że wspominaliśmy tych, którzy budowali rzemiosło na Dolnym Śląsku, a którzy już odeszli.

Po Eucharystii uczestnicy uroczystości przeszli do sanktuarium św. Józefa, gdzie odnowiono akt zawierzenia rzemiosła św. Józefowi. – W cieniu i pod płaszczem opieki Matki Bożej Łaskawej, która wyprasza u Syna potrzebne łaski dla pracujących, prosimy cię, św. Józefie, abyś był naszym przewodnikiem i orędownikiem. Błogosław nam, naszym umiejętnościom i wysiłkom, warsztatom, narzędziom i wszystkim, którzy korzystają z owoców naszej pracy. Chroń nas od niesprawiedliwości, bezrobocia i zwątpienia. Niech każdy wysiłek służy dobru drugiego człowieka i przynosi chwałę Bogu – powiedział prezes Ładziński.

2026-03-31 08:17

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odwaga i zaufanie

Niedziela legnicka 16/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Krzeszów

Monika Poręba-Zadrożna/Niedziela

O idei pielgrzymki mówi Jacek Pasturak z ruchu Mężczyzn św. Józefa we Wrocławiu

O idei pielgrzymki mówi Jacek Pasturak z ruchu Mężczyzn św. Józefa we Wrocławiu

W sobotę 9 maja w Krzeszowie odbędzie się III Pielgrzymka Mężczyzn Dolnego Śląska do Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej.

Wydarzenie z roku na rok przyciąga coraz więcej uczestników. Nie chodzi o jednorazowe spotkanie, ale o coś znacznie głębszego – o budowanie relacji, umacnianie wiary i zwykłą, ludzką potrzebę bycia razem. O idei pielgrzymki i jej programie mówi Jacek Pasturak z Ruchu Mężczyzn św. Józefa we Wrocławiu: – Chcemy mocno postawić na ewangelizację mężczyzn na Dolnym Śląsku i na integrację środowisk męskich. Mężczyzn w Kościele jest naprawdę dużo, tylko nie zawsze ich widać. A tu chodzi o to, żeby się spotkali, poznali, pomodlili razem i zwyczajnie pogadali. To jest dzień, kiedy można oderwać się od codziennych spraw, skupić się na wierze, ale też porozmawiać o życiu, o problemach. W bezpiecznej przestrzeni, wśród ludzi, którzy myślą podobnie. To dużo daje – podkreśla p. Jacek. Dodaje też, że chodzi o męską tożsamość. – Chcemy, żeby mężczyźni na Dolnym Śląsku czuli, że są częścią większej całości, bo mężczyzna, który jest mocny w wierze, to też dobry ojciec, mąż, obywatel.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Paryż czeka na nowego Jana Pawła II

2026-09-17 15:49

[ TEMATY ]

Paryż

czeka

nowy Jan Paweł II

Vatican Media

Jan Paweł II i Benedykt XVI we Francji

Jan Paweł II i Benedykt XVI we Francji

Młodych Francuzów na spotkaniu z Papieżem mogło być dwa razy więcej, spokojnie zapełniliby dwa stadiony w Saint-Denis – uważa generał Hervé Wattecamps, koordynator papieskiej wizyty w Paryżu. Przyznaje, że przygotowując stolicę na podróż apostolską, kierował się tym, czego sam doświadczył w 1986 r. podczas wizyty Jana Pawła II: „Wszyscy pamiętamy ten pierwszy raz, kiedy zobaczyliśmy Papieża. Każdy miał wrażenie, że Ojciec Święty na niego patrzy i go błogosławi”.

Z tego względu priorytetem generała Wattecamps jest umożliwienie jak największej liczbie paryżan osobistego spotkania z Ojcem Świętym, a nie za pośrednictwem gigantycznych ekranów na ulicach. Zależało mu również, by Papież jak najszybciej, już w pierwszym dniu wizyty, mógł się spotkać z Ludem Bożym. Jego zdaniem od tego zależy sukces tej podróży.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję