Po raz kolejny w Wojewódzkim Ośrodku Terapii Uzależnień i Współuzależnień w Toruniu odbyły się rekolekcje dla osób zmagających się z nadmiernym spożywaniem alkoholu, członków wspólnoty Anonimowych Alkoholików oraz ich rodzin.
Spotkanie, które miało miejsce 15 marca, zostało zorganizowane z inicjatywy Krucjaty Wyzwolenia Człowieka Diecezji Toruńskiej oraz Janusza Klamana, wolontariusza i terapeuty. Zgromadziło osoby pragnące umacniać się w drodze do trzeźwości i wolności od nałogów.
Hasłem rekolekcji były słowa: „Kuszenie Jezusa jako strategia walki ze złem”. Wielkopostne ćwiczenia prowadził ks. Adam Machowski, diecezjalny duszpasterz trzeźwości, kapelan ośrodka dla osób uzależnionych w toruńskich Czerniewicach. Kulminacyjnym punktem spotkania była niedzielna Msza św., której przewodniczył ks. Adam.
W homilii kapelan podkreślił, jak wielkie znaczenie w życiu człowieka ma codzienna modlitwa. Dzięki niej zapraszamy światło Boże do naszego umysłu i serca. Przypomniał, że oprócz modlitwy za zmarłych nie możemy zapominać o modlitwie za żywych: za dzieci, wnuki, osoby zagubione oraz tych, którzy utracili wiarę.
Kapłan zachęcał do podejmowania postu i modlitwy w konkretnej intencji, za osoby potrzebujące pomocy, a także w intencji własnej trzeźwości. Podkreślił, że szczególną wartość ma ofiarowanie Komunii św. za tych, którzy przeżywają trudności lub zmagają się z uzależnieniem.
Reklama
Na zakończenie homilii kapłan przypomniał scenę uzdrowienia niewidomego z Ewangelii. Zwrócił uwagę, że uzdrowiony został posłany do sadzawki Siloam, aby obmyć oczy. Ten gest, jak podkreślił, jest obrazem drogi wiary, w której człowiek najpierw musi przyjąć światło od Boga, aby potem móc iść dalej i świadczyć o Nim wobec innych. – Kiedy Bóg daje człowiekowi światło, nie zatrzymuje go tylko dla niego samego. Człowiek zostaje posłany – mówił kapelan. Podobnie jest we wspólnocie Anonimowych Alkoholików, gdzie nie chodzi jedynie o własną trzeźwość, ale także o to, aby swoim świadectwem pomagać innym odnaleźć nadzieję i wyjście z uzależnienia.
Dla uczestników rekolekcji słowa te stały się przypomnieniem, że droga do trzeźwości jest jednocześnie drogą odzyskiwania duchowego wzroku i uczenia się patrzenia na swoje życie w świetle prawdy i Bożej łaski.
Wspólna droga ku trzeźwości
Rekolekcje były okazją do wspólnej modlitwy oraz wysłuchania konferencji. Uczestnicy rozważali m.in. znaczenie postu jako lekarstwa na grzechy ciała oraz jałmużny jako antidotum na chciwość i nadmierną ambicję. Szczególnym momentem była także Droga Krzyżowa odprawiona przy kapliczce Matki Bożej Niepokalanej Jutrzenki Wolności. W jej trakcie modlono się w intencji pacjentów ośrodka, jego absolwentów, personelu, kapłanów, a także za rodziny osób zmagających się z uzależnieniem.
Rekolekcje były ważnym czasem zatrzymania, refleksji i wspólnej modlitwy. Nie zabrakło świadectw osób, które dzieliły się swoją drogą wychodzenia z nałogu oraz doświadczeniem odzyskiwania wolności. Dla wielu uczestników był to czas umocnienia wiary oraz przypomnienia, że walka o trzeźwość nie jest drogą samotną, ale prowadzi przez wspólnotę, modlitwę i wzajemną pomoc. Takie spotkania pokazują, że droga do wolności od uzależnienia wymaga nie tylko pracy nad sobą, ale także wsparcia innych ludzi oraz oparcia w wierze.
Ponad dwustu młodych ludzi odnajduje swoje miejsce w Kościele? Tańczą, śpiewają, muzykują i… modlą się? Tak, to możliwe!
Rejonowe spotkanie młodzieży, które odbyło się 1 maja w parafii Miłosierdzia Bożego w Toruniu, zgromadziło młodych z różnych wspólnot: KSM-u toruńskiego i chełmżyńskiego, oazy michalickiej, neokatechumenatu, scholi katedralnej, wspólnoty CUD z parafii Miłosierdzia, grup ze Świerczynek, Gostkowa i Złejwsi Wielkiej. Wystarczyło ognisko, pieśni grane przez zespół Sunrise, wspólne tańce i animacje, rozmowy i modlitwa, żeby młodzi poczuli się jak w domu.
Kto jest patronem leśników? Pewien niemal jestem, że mało kto zna właściwą odpowiedź na to pytanie. Zapewne wymieniano by postaci św. Franciszka, św. Huberta. A tymczasem już od ponad pół wieku patronem tym jest św. Jan Gwalbert, o czym - przekonany jestem, nawet wielu leśników nie wie. Bo czy widział ktoś kiedyś w lesie, czy gdziekolwiek indziej jego figurkę, obraz itd.? Szczerze wątpię.
Urodził się w 995 r. (wg innej wersji w 1000 r.) w arystokratycznej rodzinie we Florencji. Podczas wojny między miastami został zabity jego brat Ugo. Zgodnie z panującym wówczas zwyczajem Jan winien pomścić śmierć brata. I rzeczywiście chwycił za miecz i tropił mordercę. Dopadł go przy gospodzie w Wielki Piątek. Ten jednak błagał go o przebaczenie, żałując swego czynu i zaklinając Jana, by go oszczędził. Rozłożył ręce jak Chrystus na krzyżu. Jan opuścił miecz i powiedział: „Idź w pokoju, gdzie chcesz; niech ci Bóg przebaczy i ja ci przebaczam” (według innej wersji wziął go nawet do swego domu w miejsce zabitego brata). Kiedy modlił się w pobliskim kościółku przemówił do niego Chrystus słowami: „Ponieważ przebaczyłeś swojemu wrogowi, pójdź za Mną”. Mimo protestów rodziny, zwłaszcza swojego ojca, wstąpił do klasztoru benedyktynów. Nie zagrzał tu jednak długo miejsca. Podjął walkę z symonią, co nie spodobało się jego przełożonym. Wystąpił z klasztoru i usunął się na ubocze. Osiadł w lasach w Vallombrosa (Vallis Umbrosae - Cienista Dolina) zbudował tam klasztor i założył zakon, którego członkowie są nazywani wallombrozjanami. Mnisi ci, wierni przesłaniu „ora et labora”, żyli bardzo skromnie, modląc się i sadząc las. Poznawali prawa rządzące życiem lasu, troszczyli się o drzewa, ptaki i zwierzęta leśne. Las dla św. Jana Gwalberta był przebogatą księgą, rozczytywał się w niej, w każdym drzewie, zwierzęciu, ptaku, roślinie widział ukrytą mądrość Boga Stwórcy i Jego dobroć. Jan Gwalbert zmarł 12 lipca 1073 r. w Passigniano pod Florencją. Kanonizowany został w 1193 r. przez papieża Celestyna III, a w 1951 r. ogłoszony przez papieża Piusa XII patronem ludzi lasu. Historia nadała mu także tytuł „bohater przebaczenia” ze względu na wielkie miłosierdzie, jakim się wykazał. Założony przez niego zakon istnieje do dzisiaj. Według jego zasad żyje około 100 zakonników w ośmiu klasztorach we Włoszech, Brazylii oraz Indiach.
Jana Paweł II przypominał postać Jana Gwalberta. W 1987 r. w Dolomitach odprawił Mszę św. dla leśników przed kościółkiem Matki Bożej Śnieżnej. Mówił wówczas: „Jan Gwalbert (...) wraz ze swymi współbraćmi poświęcił się w leśnym zaciszu Apeninów Toskańskich modlitwie i sadzeniu lasów. Oddając się tej pracy, uczniowie św. Jana Gwalberta poznawali prawa rządzące życiem i wzrostem lasu. W czasach, kiedy nie istniała jeszcze żadna norma dotycząca leśnictwa, zakonnicy z Vallombrosa, pracując cierpliwie i wytrwale, odnajdywali właściwe metody pomnażania leśnych bogactw”. Papież Polak wspominał św. Jana także w 1999 r. przy okazji obchodów 1000-lecia urodzin świętego. Mimo to jego postać zdaje się nie być powszechnie znana. Warto to zmienić.
Emerytowany profesor Uniwersytetu Przyrodniczego im. Augusta Cieszkowskiego w Poznaniu, leśnik i autor wspaniałych książek na temat kulturotwórczej roli lasu, Jerzy Wiśniewski, od wielu już lat apeluje i do leśników i do Episkopatu o godne uczczenie tego właściwego patrona ludzi lasu. Solidaryzując się z apelem zacnego profesora przytoczę jego słowa: „Warto by na rozstajach dróg, w rodzimych borach i lasach stawiano nie tylko kapliczki poświęcone patronowi myśliwych, ale także nieznanemu patronowi leśników. Będą to miejsca należnego kultu, a także podziękowania za pracę w lesie, który jest boskim dziełem stworzenia. A kiedy nadejdą ciemne chmury związane z pracą codzienną, reorganizacjami, bezrobociem, będzie można zawsze prosić o pomoc i wsparcie św. Jana Gwalberta, któremu losy leśników nie są obce”.
Pielgrzymi są świadectwem wiary, wyruszają na pątniczy szlak, by pokazać żywy Kościół, proszą w intencjach Ojczyzny, rodziny i pokoju na świecie.
Już we wtorek, 14 lipca, na Jasnej Górze rozpocznie się pierwszy wakacyjny szczyt pielgrzymkowy, związany ze wspomnieniem NMP z Góry Karmel. Rozpocznie go wejście Pieszej Pielgrzymki z Piotrkowa Trybunalskiego (14 VII). Dwie duże diecezjalne kompanie: przemyska i poznańska dotrą, w środę, 15 VII.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.