Rozgrywany już po raz 18. turniej zgromadził w Lublinie ponad 250 kapłanów z 18 krajów. Sportowcy w sutannach przyjechali do Polski po raz drugi; w 2011 r. mistrzostwa odbyły się w Kielcach. Faworytami byli Polacy z kapitanem ks. Markiem Łosakiem z diecezji kieleckiej, którzy obronili ubiegłoroczny tytuł, wywalczony na Węgrzech. Nasi księża od lat są w czołówce; oprócz 10 złotych medali, 5 razy wywalczyli srebro, a 2 razy brąz. W tych sukcesach swój udział miał ks. Emil Kancir, kapłan diecezji lubelskiej, który należał do reprezentacji Polski.
Zawody w duchu braterstwa i zasady fair play zgromadziły na akademickich halach sportowych mnóstwo pasjonatów piłki nożnej, którzy z zapartym tchem obserwowali zmagania kapłanów i dopingowali zawodników. Niezwykłe emocje towarzyszyły finałowym meczom Polaków, którzy pokonali drużyny z Chorwacji i Portugalii. Warto podkreślić, że w całym turnieju nasza drużyna nie przegrała ani jednego meczu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Reklama
Poza spotkaniami na boiskach kapłani zwiedzili Lublin oraz uczestniczyli w Mszach św. w archikatedrze i kościołach św. Andrzeja Boboli, Świętej Rodziny i Matki Bożej Różańcowej. Liturgiom w języku łacińskim przewodniczyli biskupi, wśród nich bp Mirko Štefković, zawodnik serbskiej drużyny. Gościem honorowym mistrzostw był ks. Miguel Cardoso, delegat Dykasterii ds. Kultury i Edukacji z Watykanu. Jak powiedział abp Stanisław Budzik, „to wydarzenie znaczy więcej niż turniej; to dni, podczas których kapłani, grając o puchar, grają jednocześnie o pogłębienie wiary, odnowienie przyjaźni, budowanie mostów między narodami i dawanie świadectwa, że także na sportowej hali można być uczniem Chrystusa”.
W homilii wygłoszonej podczas Mszy św. inaugurującej mistrzostwa abp Stanisław Budzik podkreślił, że „piłka nożna uczy czegoś cennego: tego, że rywalizacja nie musi być wroga”. – Możecie stawiać sobie czoła z intensywnością, pasją i pragnieniem zwycięstwa, nie tracąc szacunku i przyjaźni. Na boisku są przeciwnicy, ale nie wrogowie. To jest ważna lekcja dla dzisiejszego świata, który zbyt łatwo zamienia różnice w podziały, a rywalizację w konflikt – powiedział abp Budzik. Zwrócił uwagę, że księża grają w narodowych drużynach, ale tak naprawdę tworzą jedną drużynę: Kościół. Zawodom towarzyszyło hasło „Wszyscy gramy w drużynie Jezusa Chrystusa”.
Mistrzostwa Europy Księży w Halowej Piłce Nożnej rozgrywane są od 2005 r. z inicjatywy duchownych z Austrii. Co roku odbywają się w innej części Europy; w przyszłym sportowców będzie gościć Portugalia. – Wybór Lublina na miejsce 18. mistrzostw był dużym wyróżnieniem i okazją do promocji miasta i diecezji. Z tego zadania wywiązaliśmy się znakomicie, czego dowodem były liczne wypowiedzi gości – powiedział ks. Marcin Grzesiak, główny organizator wydarzenia. Jak z wdzięcznością podkreślił, na sukces złożyła się doskonała współpraca Archidiecezji Lubelskiej z licznymi instytucjami i władzami różnego szczebla. W przygotowanie mistrzostw włączył się m.in. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego i miasto Lublin.
