Reklama

Niedziela Podlaska

O to warto się modlić

Hasło: „Tydzień Modlitw o Trzeźwość” ignorujemy, gdyż kojarzy się nam z nadmierną troską o stan osób, które uznajemy za tzw. meneli. Nie bardzo jest nam z nimi po drodze, za wyjątkiem tych z nas, którzy w codziennym życiu mają bliskich uwikłanych w uzależnienie.

2026-02-10 14:29

Niedziela podlaska 7/2026, str. VI

[ TEMATY ]

Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tymczasem trzeźwość nie jest jedynie wyrazem troski o uzależnionych, ale czymś daleko, daleko więcej i czymś innym, niż się wydaje. Błąd polega na uznaniu uzależnienia za jedyny problem. Tymczasem większość szkód alkoholowych nie pochodzi od osób chorych, uzależnionych, ale od osób pijących nadmiernie, które uzależnione nie są. Wygląda to tak, że osób uzależnionych jest w Polsce ok. 600 tys., zaś nadmiernie pijących jest dodatkowe 2 mln. Na oko trudno jest ich odróżnić, ale specjaliści to potrafią. Tych nadmiernie pijących nazywamy popularnie pijakami. Większość pijaków nie przejawia pełnego uzależnienia, a bardzo broi. Nie trzeba być uzależnionym, aby powodować: przemoc, wypadki, choroby własne i cudze. Wystarczy nie zachowywać trzeźwości.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pełna treść tego i pozostałych artykułów z NIEDZIELI 7/2026 w wersji drukowanej tygodnika lub w e-wydaniu .

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nasza klęska narodowa

Niedziela podlaska 9/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu

Adobe Stock

Z ks. kan. dr. Jarosławem Błażejekiem – moderatorem krajowym Krucjaty Wyzwolenia Człowieka rozmawia ks. Marcin Gołębiewski.

Ks. Marcin Gołębiewski: Dzisiejszą niedzielą rozpoczynamy 58. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu. Jakie znaczenie ma ta inicjatywa i dlaczego warto się w nią zaangażować? Ks. kan. dr. Jarosław Błażejek: Wielu terapeutów uzależnień twierdzi, że Polska jako naród powinna przejść terapię alkoholową. Jest to stwierdzenie generujące wiele pytań, a nawet sprzeciw. Jednak biorąc pod uwagę skalę problemu sprzeciw może przerodzić się w przerażenie. W Polsce liczba osób uzależnionych od alkoholu i nadmiernie pijących sięga od 4 do 5 mln, a osób wymagających leczenia od 1 mln do 1,2 mln. Z tego leczeniem objętych jest około 15 proc. Samorządy lekceważą problem. Punkty sprzedaży alkoholu się mnożą. Dostępność poprzez sklepy nocne, stacje benzynowe jest całodobowa. Łatwiej jest zdobyć alkohol niż jakikolwiek lek w aptece w nocy. Poza tym samorządy wielką arogancją zmniejszają odległość punktów sprzedaży alkoholu od szkół, przedszkoli, kościołów do 20 metrów (np. Siemiatycze), jakby chciały dać komunikat, że nie ma problemu, a życie i zdrowie wielu ludzi, kondycja rodzin, zależy od nich. Nie można przy tak zwichniętej kondycji moralnej i chorobowej liczyć na dobrą wole konsumentów (jak zechcą to nie kupią). Tu potrzebne są radykalne działania, także ograniczenia ustawowe. Takie dane mają wprawiać w przerażenie i nadać zjawisku znamiona klęski narodowej. Zatem wszelkie inicjatywy i próby dotknięcia problemu, takie jak Tydzień Trzeźwości, są zasadne i kategorycznie potrzebne, aby przypomnieć o dramatycznej sytuacji.
CZYTAJ DALEJ

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby wszystko dobrze się potoczyło

2026-02-19 12:02

[ TEMATY ]

Kacper Tomasiak

PAP/Jarek Praszkiewicz

Dlaczego Kacper Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem?

O 19-latku zrobiło się głośno, kiedy podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie wywalczył aż trzy medale.
CZYTAJ DALEJ

Mali, biedni, najlepsi

2026-02-21 06:24

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy po raz pierwszy zamieszkałem w Fatimie, szybko zrozumiałem, że to miejsce ma dwa oblicza. Jedno – dzisiejsze: sanktuarium, pielgrzymi, światła, tłumy. Drugie – tamto sprzed ponad stu lat: biedna wieś, dzieci pasące owce, Europa w ogniu wojny. I właśnie to drugie oblicze zawsze było mi bliższe.

Franciszek Marto, Hiacynta Marto i Łucja dos Santos nie byli „cukierkowymi” obrazkami z dewocjonaliów. To były dzieci z biednej, pasterskiej rodziny. Pracowały ciężko jak na swój wiek. Bawiły się, śpiewały, czasem się obrażały. W ich historiach odnajdywałem coś bardzo zwyczajnego – trochę gorliwości, trochę lenistwa, trochę dziecięcej przekory. Bez aureoli na co dzień.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję