Reklama

Niedziela Małopolska

Ogromna szansa

Czasem jest lustrem, czasem oknem, a czasem śmiechem – powiedział ks. Sławomir Kowalski.

Niedziela małopolska 50/2025, str. I

[ TEMATY ]

Kraków

MFS/Niedziela

Aktorzy po premierze. Przyjmując zasłużone brawa, dziękowali i wspominali...

Aktorzy po premierze. Przyjmując zasłużone brawa, dziękowali i wspominali...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Proboszcz parafii Matki Bożej Zwycięskiej w Krakowie-Borku Fałęckim powitał zebranych w sobotni wieczór, 6 grudnia w podziemiach kościoła, w sali teatralnej, gdzie odbyła się premiera spektaklu I co teraz? połączona z inauguracją działalności Teatru „Na Górze”.

Przybliżając ideę powstania teatru, ks. Sławomir Kowalski – twórca m.in. Grupy Misterium z Trzebini i Grupy Misterium z Myślenic – wyjaśniał: – Bo teatr pozwala zbliżyć się człowiekowi do siebie, bo ma taką moc słowa, gestu, obrazu, mocy muzyki, która prowadzi do refleksji. Przekonywał, że dobra sztuka, kultura, wartościowa twórczość może otwierać na Boga równie skutecznie jak modlitwa, jak drugi człowiek czy kościelna liturgia. I zaznaczył: – Teatr czasem jest lustrem, czasem oknem, a czasem – śmiechem, który leczy, czasem – oddechem, który pozwala odpocząć, zapomnieć o problemach, o kłopotach, zresetować się. A odnosząc się do roli teatru parafialnego, wyznał: – Wierzę mocno, jestem głęboko przekonany, że to ogromna szansa dla Ducha Świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Spektakl I co teraz? przygotowała grupa osób pod kierunkiem Marcina Kobierskiego, aktora Teatru Bagatela. Twórcy zaprezentowali opowieść o rodzinie; żonie, której właśnie zmarł mąż, jej dwóch siostrach starających się (każda na swój sposób) wesprzeć zrozpaczoną kobietę oraz czterech, diametralnie różnych, córkach zmarłego mężczyzny. Widz towarzyszy bohaterom zarówno w sytuacjach smutnych, nostalgicznych, jak i wzbudzających... śmiech, który przypominał pytanie Mikołaja Gogola: „Z czego się śmiejecie?”. Spektakl motywuje do refleksji m.in. na tematy różnych postaw i zachowań, ale też uświadamia, jak kruche jest nasze życie...

Po premierze były zasłużone brawa, kwiaty, gratulacje i podziękowania, a także wspomnienia. – W 1998 r. mój przyjaciel, Paweł Piwowarczyk zachęcił mnie, żebym poszedł na oazę – wspominał Marcin Kępa. Przyznał, że to właśnie wtedy zaczęła się jego przygoda z teatrem dzięki spotkaniu z kapłanem, który był wówczas opiekunem grupy teatralnej w parafii. – To ks. Stanisław Figura zaufał mi, wprowadził mnie w świat teatru amatorskiego, takiego który ewangelizuje – zaznaczył odtwórca roli Grzegorza. Dziękując obecnemu na premierze kapłanowi, podkreślił: – Ten teatr zbudował pięć par małżeńskich, zbudował więź między parafianami a nami, zbudował nasze historie... A zwracając się do księdza proboszcza i dziękując za utworzenie sali teatralnej, stwierdził: – Ksiądz doprowadził do zmartwychwstania teatru! Tej więzi, która została przerwana. Ona znów będzie tutaj żyła.

Na: www.facebook.com/TEATRNAGORZE można poznać twórców nowego teatru i śledzić ich aktywność.

2025-12-09 11:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy zgoda jest możliwa?

[ TEMATY ]

Kraków

katastrofa smoleńska

Maria Fortuna-Sidor

W piątek, 10 kwietnia br. po raz 60. została zorganizowana miesięcznica katastrofy smoleńskiej w Krakowie. Scenariusz był taki jak zawsze; najpierw uczestnicy wydarzenia modlili się w katedrze wawelskiej, gdzie została odprawiona Msza św. w intencji tych, którzy zginęli w Smoleńsku. Następnie – przeszli trasę z Wawelu pod Krzyż Katyński, gdzie złożyli kwiaty, zapalili znicze, modlili się i wysłuchali okolicznościowych przemówień. Poległych w katastrofie smoleńskiej uczczono też minutą ciszy. W tym czasie zebrani wysłuchali skomponowanego przez Stanisława Markowskiego utworu na trąbkę „Wolność ponad śmierć”.

Wśród osób, które zabrały głos w czasie spotkania, był m.in. prof. Andrzej Nowak. Znany historyk nawiązał do homilii kard. Stanisława Dziwisza i zastanawiał się, jakie okoliczności muszą zaistnieć, aby po tym, co się stało pod Smoleńskiem nastąpiło pojednanie, zgoda – w naszym narodzie i zgoda między Polską a Rosją. - Są takie rachunki krzywd, których rzeczywiście przekreślić się nie da – mówił prof. Nowak. - Stała sie straszna krzywda nie tylko rodzinom tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem. Ta krzywda stała się całej polskiej wspólnocie. Krzywda związana z poniżeniem, jakiego doznała nasza wspólnota w smoleńskim błocie przez sposób, w jaki potraktowane zostały doczesne szczątki przywódców naszego narodu. Prof. Nowak powiedział, że myśli, iż kiedyś pojednanie z Rosjanami będzie możliwe. Wyjaśniał, że stanie się to: - Gdy świadkowie prawdy, jacy są w Polsce i szukają prawdy o tragedii smoleńskiej, zdobędą tę moc, która pozwoli nawrócić dusze naszych współbraci, o porozumienie z którymi nawoływał dzisiaj nasz arcypasterz. Ale nie może ten dialog wewnętrzny w Polsce polegać na podaniu ręki kłamcom, na otrzepaniu ubrania z kurzu i powiedzeniu: „Nic się nie stało!”.
CZYTAJ DALEJ

Policja: zarzuty i areszt dla 21-latki, która w sobotę w Warszawie zaatakowała nożem 3 osoby

2026-10-11 18:01

[ TEMATY ]

policja

Areszt

zarzuty

PAP/Marcin Kmieciński

21-latka, która w sobotę w zespole szkół dla dorosłych przy ul. Mińskiej w Warszawie zaatakowała nożem 3 osoby, usłyszała w niedzielę 5 zarzutów — poinformowała na X praska komenda policji. Decyzją sądu kobieta została aresztowana na trzy miesiące.

Jak informował w sobotę rzecznik Komendy Stołecznej Policji kom. Jacek Wiśniewski, 21-letnia napastniczka, będąca uczennicą szkoły, w której doszło do zdarzenia, zaatakowała nożem 17-latkę. Dziewczyna trafiła do szpitala z ranami ciętymi przedramienia. W wyniku zdarzenia poszkodowane zostały również inne dwie kobiety w wieku 17 i 24 lat. Nie wymagały one hospitalizacji.
CZYTAJ DALEJ

Ich syn miał nie przeżyć. Wtedy zwrócili się do ks. McGivneya

2026-10-11 18:51

[ TEMATY ]

świadectwo

Ks. Michael McGivney

arch. Rycerzy Kolumba

Modlić się, żeby nie miał zespołu Downa, to jak modlić się, żeby nie miał brązowych oczu albo swojego uśmiechu - mówi Michelle Schachle. Uzdrowienie jej syna Michaela Kościół uznał za cud, który otworzył drogę do beatyfikacji ks. Michaela McGivneya, założyciela Rycerzy Kolumba. Podczas wizyty w Polsce Michelle i jej mąż Daniel, rodzice trzynaściorga dzieci, opowiadają Vatican News o dramatycznej diagnozie, modlitwie w Fatimie i ufności w Bożą wolę.

„Lekarze powiedzieli nam, że szanse na przeżycie wynoszą zero procent. Zapytałem, jakie są naprawdę szanse, ale powtórzyli: żadnych. Żadne dziecko nie przeżyło takiej diagnozy” – wspomina Daniel Schachle, Rycerz Kolumba z Tennessee.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję