Reklama

Aspekty

To nasza diecezja

Młodzi chcą pomagać

„Paczka od Klasy” – to inicjatywa, która wpisała się w kalendarz szkolny przed świętami Bożego Narodzenia. Wolontariusze Szkolnego Koła Caritas już 3. rok z rzędu podejmują akcję dobroczynną.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 49/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Rzepin

Angelika Zamrzycka

W akcji „Paczka od Klasy” z roku na rok uczestniczy coraz więcej uczniów

W akcji „Paczka od Klasy” z roku na rok uczestniczy coraz więcej uczniów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Można śmiało stwierdzić, że w Rzepinie dobro nie kończy się na słowach. Już po raz 3. wolontariusze Szkolnego Koła Caritas organizują akcję „Paczka od Klasy”, która z każdym rokiem obejmuje coraz więcej osób potrzebujących i mocniej jednoczy lokalną społeczność. – Akcja przynosi radość nie tylko osobom potrzebującym, ale również nauczycielom i uczniom, ponieważ jest lekcją empatii i dobroczynności – mówi ks. Damian Wierzbicki, opiekun Szkolnego Koła Caritas i wikariusz parafii w Rzepinie.

Reklama

W tym roku celem jest przygotowanie świątecznych paczek dla 25 rodzin i seniorów. Mechanizm akcji wydaje się prosty, ale to, co się za nim kryje, jest niezwykle ważne wychowawczo. – Każda zgłoszona do przedsięwzięcia klasa otrzymuje informację, komu będzie pomagać: czy jest to osoba starsza, samotna, czy też rodzina zmagająca się z trudnościami materialnymi. Od tego momentu zaczyna się prawdziwa praca: wspólne rozmowy uczniów, rodziców i wychowawców o tym, jak mądrze i konkretnie pomóc drugiemu człowiekowi – wyjaśnia ks. Damian. Uczniowie i rodzice przynoszą zakupione, nowe i potrzebne rzeczy, które następnie wspólnie pakują w świąteczny papier. Jednak akcja nie kończy się w momencie zamknięcia paczki. – Najważniejszy etap odbywa się później – wtedy, gdy opiekunowie koła wraz z wolontariuszami odwiedzają potrzebujących w ich domach. Towarzyszy temu zawsze chwila rozmowy, czasem kubek herbaty, a przede wszystkim uważne wsłuchanie się w głos człowieka, który nie tylko otrzymuje prezent, ale także doświadcza spotkania i obecności – wyjaśnia kapłan. To właśnie te rozmowy, gesty serdeczności i okazana uwaga sprawiają, że pomoc nie jest anonimowa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Młodzi wolontariusze uczą się, że dobro ma twarz i imię, a pomaganie to nie tylko przekazywanie rzeczy, lecz także budowanie relacji. To niezwykła, praktyczna lekcja wrażliwości. W ostatnich tygodniach uczniowie przeprowadzili również zbiórkę skarpet, czapek i rękawiczek dla mężczyzn w kryzysie bezdomności. W tym roku do akcji „Paczka od Klasy” po raz pierwszy dołączyło Przedszkole Samorządowe nr 2 w Rzepinie. To piękny znak, że w akcję włączają się kolejne pokolenia i nowe instytucje.

Można powiedzieć, że jedna akcja się kończy, a kolejna zaczyna. Ale w Rzepinie nikt nie mówi o zmęczeniu – przeciwnie, widać coraz większą chęć niesienia pomocy. Społeczność nie tylko działa, ale także dojrzewa do tego, by wrażliwość na drugiego człowieka stawała się codziennością, a nie jednorazowym zrywem.

2025-12-02 18:48

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzepin zawierzony Matce Bożej

[ TEMATY ]

Matka Boża Fatimska

Rzepin

Procesja fatimska

Amelia Tołoczko

Mieszkańcy Rzepina oddali się opiece Matki Bożej Fatimskiej.

Tradycyjnie z okazji wspomnienia Matki Bożej Fatimskiej 13 maja ulicami Rzepina przeszła uroczysta procesja. Poprzedziła ją Msza święta. W trakcie procesji burmistrz Sławomir Dudzis powierzył całe miasto opiece Maryi.
CZYTAJ DALEJ

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Sól ziemi i światło świata

2026-09-28 07:39

Ewa Kamińska

Akcja Katolicka Archidiecezji Lubelskiej świętowała 30-lecie działalności.

Akcja Katolicka w Polsce działała niezwykle prężnie od 1930 r. W momencie wybuchu wojny liczyła 750 tys. członków. Okupacja, a później walka władz komunistycznych z Kościołem, przerwały na długie lata działalność stowarzyszenia. Dopiero prośba św. Jana Pawła II z 1993 r. o reaktywację Akcji Katolickiej spowodowała podjęcie działań, które uwieńczone zostały powołaniem jej do istnienia w 1995 r. Abp Bolesław Pylak 19 października 1996 r. erygował Instytut Akcji Katolickiej Archidiecezji Lubelskiej. Pierwszym jej prezesem został Marian Bartnik (zm. 2018), a asystentem kościelnym ks. Ryszard Podpora.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję