Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Nauka. Modlitwa. Tradycja

Ślubowanie pokazuje, że jako pierwszoklasista jestem człowiekiem zaangażowanym, że mam wybór, że za słowem idzie konkretny czyn – powiedział prefekt szczecińskiego „Katolika” ks. Marcin Nockowski podczas szkolnej uroczystości.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 43/2025, str. III

[ TEMATY ]

Szczecin

Adam Szewczyk

Szkoła uroczyście celebruje ważne wydarzenia

Szkoła uroczyście celebruje ważne wydarzenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Fragment roty ślubowania, które w dniu patrona szkoły św. Maksymiliana Marii Kolbego w Szczecinie złożyli pierwszoklasiści brzmiał następująco:

„My, uczniowie i uczennice klas pierwszych, wstępujący w progi Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. św. Maksymiliana Marii Kolbego stajemy przed sztandarem szkoły i uroczyście ślubujemy: Strzec honoru szkoły, stać się godnymi szczytnych tradycji, kształtować umysły i charaktery tak, by w przyszłości mogła być z nas dumna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pamiętając szlachetną postać św. ojca Maksymiliana Kolbego ślubujemy postępować w duchu miłości Boga i bliźniego oraz dbać o dobro i honor Ojczyzny. Ślubujemy!”.

Uroczyście sprawowanej Mszy św. przewodniczył prefekt szkoły ks. Marcin Nockowski.

Znaczenie wydarzenia

Reklama

W krótkiej rozmowie ks. Nockowski podkreślił rangę tego wydarzenia: – W każdej szkole odbywa się ślubowanie uczniów klas pierwszych i to zawsze jest ważne wydarzenie. Natomiast w szkole katolickiej nabiera dodatkowego wymiaru i jest prawdziwie świętem szkoły. Uczestniczy w nim cała społeczność szkolna, a sam akt ślubowania jest nie tylko wypowiedzią jakichś konkretnych słów ustalonych szkolną tradycją, ale też nabieraniem pewnej umiejętności i mądrości życiowej, ponieważ staje się ono swoistym potwierdzeniem dobrowolnego wyboru szkoły, placówki katolickiej, która pielęgnuje wartości Kościoła katolickiego, czy ogólnie wartości chrześcijańskie. Myślę, że taki młody człowiek wypowiadający formułę ślubowania, uczy się iść przez życie nie tylko z nauką, ale także z Bogiem, z wiarą.

Katolickie Liceum Ogólnokształcące w Szczecinie istnieje od 1992 r., jest placówką publiczną prowadzoną przez Centrum Edukacyjne Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej. To renomowana i charakterystyczna placówka w stolicy Pomorza Zachodniego, usytuowana w willi przy al. Wojska Polskiego 76, pochodzącej z przełomów XIX i XX wieku. Jest niewielka, uczy się w niej nieco ponad 200 uczniów, co też sprawia, że panuje w niej kameralna atmosfera, integrująca tak uczniów, jak i zatrudnione w niej grono pedagogiczne. Szczeciński „Katolik” należy bez wątpienia do najlepszych szkół miasta oraz regionu. Od wielu lat uzyskuje bardzo dobre wyniki maturalne, a najlepsi uczniowie zdobywają liczne laury w olimpiadach i konkursach przedmiotowych, w uznaniu czego w zasadzie regularnie wyróżniany jest przez czasopismo Perspektywy odznaką „Złotej Szkoły”.

W duchu wartości

Wszyscy pracownicy szkoły z niezwykłą starannością podchodzą do kwestii wychowania młodego człowieka w duchu wartości humanistycznych i chrześcijańskich odwołując się przy tym do najwyższych wartości, jakimi są Bóg, Honor i Ojczyzna. W programie dnia szkolnego obecna jest modlitwa, a co tydzień cała szkoła uczestniczy w Mszy św., sprawowanej w położonym opodal kościele Świętej Rodziny. Także ważne wydarzenia w życiu szkoły, a do takich należy ślubowanie uczniów klas pierwszych, celebrowane są w tej właśnie świątyni. Do tego wydarzenia w trakcie homilii podczas sprawowanej Mszy św. raz jeszcze odniósł się ks. Marcin Nockowski: – Ślubowanie przygotowuje na to, co jest później […] . Kiedy składam ślubowanie jako pierwszoklasista to to pokazuje, że jestem człowiekiem zaangażowanym, że mam wybór, że za słowem idzie konkretny czyn, […] staję się człowiekiem wiarygodnym. Trzeba nam się tego uczyć […] . Żeby to się realizowało, żeby to było piękne i też wolne, trzeba nam Boga do naszego życia.

2025-10-21 14:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Paryżu Północy

Sam kraniec Polski, rzeki i... paprykarz szczeciński. Co warto zobaczyć w stolicy Pomorza Zachodniego?

Burzliwe dzieje tego miasta nad Odrą i jeziorem Dąbie zaczynają się już w VIII wieku, kiedy to powstała tu pierwsza osada. Ta dawna stolica Księstwa Pomorskiego pod panowaniem książąt z dynastii Gryfitów w przeszłości znana była jako Sasin, Stetinum i Stettin. Po wojnie trzydziestoletniej zachodnia część razem z Wolinem trafiła pod szwedzkie panowanie, później znalazła się w granicach Brandenburgii, Prus i Niemiec. Po drugiej wojnie światowej przyznany został Polsce w ramach rekompensaty za utratę na rzecz Związku Radzieckiego ziem dawnej Polski wschodniej, stanowi więc część Ziem Odzyskanych. Był miejscem strajków i demonstracji robotniczych z 1970 i 1980 r., tu także podpisano porozumienia sierpniowe. Czym dzisiaj może się pochwalić Szczecin? Co warto w nim zobaczyć? Zapraszamy na przechadzkę ulicami Paryża Północy, który – wbrew powszechnemu myśleniu – wcale nie leży nad samym Morzem Bałtyckim.
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja 25-letniej Hiszpanki, to barbarzyństwo, z którego trzeba wyciągnąć wnioski

2026-03-27 15:43

[ TEMATY ]

eutanazja

25‑letnia

Hiszpanka

barbarzyństwo

wyciągnąć wnioski

Adobe Stock

Dramatyczna historia Noelii Castillo skłania do refleksji nad tym, w jakim świecie żyjemy. Zamiast pomocy psychiatrycznej wskazano jej drogę prowadzącą do eutanazji. „To barbarzyństwo” - zauważył bp José Mazuelos, kierujący podkomisją ds. rodziny i życia w hiszpańskim episkopacie. Z kolei abp Joan Planellas zachęcił do zastanowienia się nad tym „jak dalece jej śmierć ma również przyczyny społeczne” i czy „wspólnota Kościoła mogła zrobić więcej”.

Noelia nie żyje. Otruto ją za pomocą zastrzyku. Zmarła samotnie w pokoju domu opieki w Barcelonie. Jej ojciec do ostatniej chwili walczył w hiszpańskim sądzie i Europejskim Trybunale Praw Człowieka, by zapobiec jej śmierci. Gdy błagał lekarzy o powstrzymanie wyroku, usłyszał, że organy córki są już zarezerwowane dla czekających pacjentów. Gdy Noelia umierała, pod jej oknami modlili się ludzie. Media społecznościowe rozgrzewały komentarze popierające „wolność” i sprzeciwiające się zabójstwu. Teraz pozostała tylko cisza.
CZYTAJ DALEJ

Nowogród Bobrzański: Pijany kierowca ruszył w stronę ludzi uczestniczących w drodze krzyżowej

2026-03-28 22:30

[ TEMATY ]

Droga Krzyżowa

Adobe Stock

W Nowogrodzie Bobrzańskim pijany kierowca prawie wjechał w tłum ludzi. Świadkowie zareagowali natychmiast i zatrzymali mężczyznę jeszcze przed przyjazdem policji - informuje portal newslubuski.pl.

Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór, 27 marca, w Nowogrodzie Bobrzańskim. Około godziny 19:00 uczestnicy drogi krzyżowej znaleźli się w realnym niebezpieczeństwie, gdy w ich kierunku ruszył samochód osobowy marki Audi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję