Reklama

Niedziela Przemyska

Neoprezbiterzy A.D. 2025

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Tomasz Gierczak

parafia Niepokalanego Poczęcia NMP w Cieszacinie Wielkim

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

„Panie, nie jestem godzien wszelkich łask, jakich nieustannie okazujesz swemu słudze” (Rdz 32, 11).

Gdy patrzę na historię mojego życia, z wdzięcznością dostrzegam, jak na każdym jego etapie, Pan Bóg hojnie obdarzał mnie swoimi łaskami. Największą z nich jest sam dar życia oraz powołanie mnie – bez żadnych moich zasług, lecz z Jego miłosierdzia – do stanu kapłańskiego.

Nosze w sobie pragnienie bycia świętym kapłanem. Kapłanem na wzór Chrystusa – pokornym sługą dla zbawienia drugiego człowieka. Wszystko czynić dla większej chwały Jego imienia. Żyć zawsze właściwą odpowiedzią na wszelkie otrzymywane od Niego łaski.

Jeśli ktoś odczuwa pragnienie, aby zostać księdzem, niech przestanie walczyć z sobą i z Bożym planem. Uznaj w pokorze swoją małość i odważ się pozytywnie odpowiedzieć na powołanie. Odwagi.

Ks. Paweł Kozioł

parafia św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Trześniowie

„I stanąłem przed wami w słabości i w bojaźni, i z wielkim drżeniem” (1 Kor 2, 3).

W kapłaństwie widzę obowiązek, który Bóg mi stawia do wykonania. Mam pragnienie, by moja służba była pociechą dla ludzi i wsparciem dla potrzebujących.

Reklama

Dzisiaj widzę rolę księdza jako tego, który staje w obronie prawdy, dobra i piękna. Jako tego, który nie boi się publicznie zabierać stanowiska w sprawach godzących w objawiony porządek świata.

Mam przekonanie, że moje zaangażowanie, to nie jest praca na rzecz przegranej sprawy.

Ks. Krzysztof Lęcznar

parafia Wniebowstąpienia Pańskiego w Głuchowie

„Chrystus Jezus, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi” (Flp 2, 6-7a).

Jezus przychodząc na świat, nie pragnął niczego, jak tylko pełnić wolę Ojca. Jego ogołocenie dało ludziom tę możliwość, że każdy, niezależnie od stanu życia, mógł do Niego przyjść i cieszyć się Jego łaską.

Pragnę w swoim kapłańskim życiu naśladować Chrystusa, by nie szukając swojej chwały, być dostępnym dla wszystkich, którzy chcą zaczerpnąć ze skarbca Kościoła. Jako Jego sługa będę mógł szafować nimi przez sakramenty i głoszone słowo.

Bycie księdzem to uczestnictwo w kapłaństwie Chrystusa. Każdemu, kto słyszy od Niego wezwanie do wyłącznej służby Bożej, życzę odwagi. Jezus każdemu powołanemu daje wiele łask.

Ks. Krzysztof Matusik

parafia św. Stanisława Biskupa w Lubatowej

„Ukazałem się tobie po to, aby ustanowić cię sługą i świadkiem tego, co zobaczyłeś, i tego, co ci objawię” (Dz 26, 16).

Reklama

Kapłaństwo to służba Bogu i drugiemu człowiekowi, to powołanie, a nie zawód. Ma ono obejmować całe życie, przenikać aż do głębi. Kapłan jest pośrednikiem; przedstawia Bogu prośby wiernych, naucza ich o tym, co mówi Pan Bóg i jest Jego narzędziem w świecie.

Kapłan to świadek, czyli osoba, która doświadczyła działania Boga, została wybrana przez Niego oraz swoim życiem ukazuje Go na co dzień.

Z wielką radością serca i pokorą przystępuję przed ołtarz Boga i pragnę być Jego sługą i świadkiem. Chciałbym spełniać słowa Pana Jezusa: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16, 15). Jestem przekonany, że podążanie za Nim, to droga do zbawienia, podczas której niejednokrotnie przekonam się o Jego prowadzeniu i miłości. Życzę wszystkim, aby mogli czerpać radość z wyboru drogi, którą wyznaczył im Pan.

Ks. Mateusz Sura

parafia św. Marcina w Krasiczynie

„Uwiodłeś mnie, Panie, a ja pozwoliłem się uwieść” (Jr 20, 7).

Chcę być kapłanem, ponieważ doświadczyłem, że Bóg prawdziwie mnie uwiódł – nie przymusem, ale miłością, która przemienia całe życie. W moim sercu zapłonęło pragnienie, by nieść tę samą miłość i nadzieję innym. Chcę służyć ludziom nie tylko słowem, ale całym sobą – być blisko w chwilach radości i cierpienia, wspierać, dodawać odwagi i przypominać, że każdy z nas jest kochany bezwarunkowo.

Wierzę, że dzisiejszy świat, pełen pośpiechu i niepokoju, potrzebuje świadków prawdziwej wiary i dobroci. Młodzi ludzie często szukają sensu i celu życia. Kapłaństwo, to dla mnie nie tylko posługa, ale dar, który zobowiązuje, by kochać bardziej, słuchać uważniej i być nadzieją tam, gdzie jej brakuje.

Jeśli czujesz w sercu podobne pragnienia, nie bój się słuchać tego cichego głosu, który zaprasza do czegoś większego. Bóg może uwieść także ciebie – i wtedy całe życie staje się piękną przygodą miłości.

2025-06-03 14:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obwieszczają zmartwychwstanie

Niedziela przemyska 14/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Archidiecezja przemyska

Archiwum parafii Gniewczyna

Niezwykły i wzruszający widok niesie ze sobą procesja rezurekcyjna z udziałem „turków”

Niezwykły i wzruszający widok niesie ze sobą procesja rezurekcyjna z udziałem „turków”

To naprawdę wielki zaszczyt zostać „turkiem” i pełnić wartę podczas świąt – przekonuje Stanisław Czerwonka. Na Podkarpaciu ta wyjątkowa tradycja wciąż żyje i każdego roku przyciąga zarówno mieszkańców, jak i gości.
Autor: Romana Trojniarz

Święta Zmartwychwstania Pańskiego należą do najważniejszych w roku liturgicznym. Jednocześnie tradycja ludowa wzbogaciła obchody świąt o wiele interesujących i barwnych zwyczajów. Jednym z nich jest Straż Grobu Pańskiego, zwana „turkami”, która pełni wartę przy grobie Jezusa Chrystusa od czasu złożenia Ciała w grobie, do momentu zmartwychwstania.
CZYTAJ DALEJ

Rzecz o aniołach

Niedziela łowicka 40/2002

[ TEMATY ]

anioły

Karol Porwich/Niedziela

Któż z nas nie zna prostych i pełnych ufności słów modlitwy: "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój..." Dla niektórych była to może pierwsza w życiu modlitwa, szeptana jeszcze na kolanach matki. Ale czy anioły są żywo obecne tylko w świecie dziecięcej wyobraźni? Czy my, dorośli, też możemy wierzyć w anioły?

Jak ktoś kiedyś policzył, anioły są wspomniane w Piśmie Św. Starego i Nowego Testamentu 222 razy! Pismo Święte jest zatem od początku do końca przeplatane wzmiankami o aniołach. Bóg stawia anioły u wrót raju; aniołowie nawiedzają Abrahama; aniołowie wyprowadzają Lota i jego córki z pożaru Sodomy; anioł nie pozwala Abrahamowi zabić jego syna Izaaka. Czasem aniołowie są groźni: Bóg posyła anioła, który zabija pierworodne Egipcjan. Ale to anioł również wyprowadza Izraelitów z niewoli. Anioł zamyka paszcze lwów, żeby nie pożarły Daniela. Także w Nowym Testamencie jest wiele zdarzeń, w których występują aniołowie. Przecież to Archanioł Gabriel zwiastuje Maryi Pannie poczęcie Syna Bożego; aniołowie śpiewają przy Jego narodzinach i sprowadzają pasterzy do stajenki; aniołowie ostrzegają Mędrców ze Wschodu przed Herodem. Anioł objawia św. Józefowi tajemnicę wcielenia i każe uciekać Świętej Rodzinie do Egiptu. Aniołowie służą Jezusowi, przy grobie Jezusowym zapewniają o Jego zmartwychwstaniu, a przy wniebowstąpieniu zapowiadają powtórne przyjście Zbawiciela. Sam Pan Jezus wspomina o aniołach. Mówiąc na przykład o nawróceniu grzeszników, stwierdza: "Tak samo powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca" (Łk 15, 10). Opisując sąd ostateczny zaznacza, że to aniołowie zwołaja ludzi na ten sąd, a On, jako Sędzia, zjawi się tam otoczony aniołami.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję