Reklama

Zdrowie

Dietetyk radzi

Topinambur

Jest to warzywo mało znane, w związku z czym rzadko gości na stołach Polaków. A może warto się do niego przekonać?

Niedziela Ogólnopolska 17/2025, str. 62

[ TEMATY ]

warzywa

topinambur

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Topinambur to inna nazwa słonecznika bulwiastego lub karczocha jerozolimskiego. Należy do gatunku Compositae. Podobnie jak ziemniak pochodzi z subtropikalnych obszarów Ameryki Północnej. Do Europy trafił w XVII wieku. Obecnie topinambur rośnie głównie w: Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, we Francji, w Australii, Niemczech, Rosji, Holandii i Japonii.

Z rośliny wykorzystuje się przede wszystkim bulwy. Charakteryzuje się niską wartością energetyczną – 100 g ma jedynie 41 kcal. Dodatkowo zawiera duże ilości błonnika pokarmowego, który pęczniejąc w jelitach, zapewnia uczucie sytości. Połączenie niskiej wartości energetycznej i wysokiej zawartości błonnika sprawia, że topinambur jest dobrym wyborem dla osób będących na diecie redukcyjnej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Topinambur jest źródłem potasu, a także: wapnia, żelaza, magnezu, fosforu, sodu, cynku, miedzi, manganu i selenu; ponadto witaminy C, niacyny, beta-karotenu oraz witaminy E.

W jadalnych bulwach topinamburu 80% węglowodanów stanowi inulina. Jest ona zaliczana do naturalnych prebiotyków – substancji, które pobudzają rozwój prawidłowej flory bakteryjnej, czyli przyczyniają się do rozwoju dobrych dla organizmu bakterii, takich jak Lactobacillus czy Bifidobacterium, a jednocześnie hamują rozwój tych patogennych z rodzaju Clostridium czy Fusobacterium.

Reklama

Spożycie topinamburu korzystnie wpływa na absorpcję składników mineralnych z innych produktów. Zawarte w nim fruktany stymulują wchłanianie wapnia, magnezu oraz żelaza. Skutkiem obecności nietrawionych węglowodanów jest przerost błony śluzowej jelita grubego, przez co zwiększa się jego zdolność do absorpcji składników mineralnych. Fruktany nie ulegają rozkładowi w jamie ustnej, w związku z czym spożywając produkty z ich zawartością, w tym topinambur, możemy zapobiec próchnicy.

Sok z topinamburu ma zastosowanie w leczeniu schorzeń jelita grubego, łuszczycy, owrzodzeń, oparzeń, hemoroidów, zapalenia spojówek, powiek i skóry. Zarówno topinambur, jak i zawarta w nim inulina nie wykazują negatywnego oddziaływania na organizm. Ze względu jednak na to, że inulina nie jest trawiona i ulega fermentacji, jej duże ilości mogą powodować łagodne skutki uboczne w postaci dolegliwości żołądkowo-jelitowych.

Bulwy topinamburu mają szerokie zastosowanie kulinarne. Można je spożywać zarówno na surowo, jak i po obróbce, jako zamiennik kawy lub w formie kiszonej jak kapusta.

2025-04-23 07:45

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warzywa

Warto przysiąść na progu nowego roku i poszukać tego, co było dobre w minionym, nawet gdyby miała to być najmniejsza rzecz.

Choć ostatnie święta Bożego Narodzenia i sylwester były, delikatnie mówiąc, nieco inne niż zwykle, większość z nas z ulgą zmieniła kalendarze na ścianach. Z nadzieją spoglądamy na 2021 r., licząc, że okaże się łaskawszy od swego poprzednika. Dopiero co zakończony przysporzył nam zmartwień. Idę o zakład, że nawet największy optymista w 2020 r. miał chwile zwątpienia i jeśli nie ciemności, to przynajmniej szarugi. Niektórzy przeżyli ogromne tragedie, pozostali doświadczyli kilku, może mniej poważnych, ale także bolesnych sytuacji. Niekoniecznie chciane zmiany, straty, cierpienie, niedostatek, poczucie zagrożenia, nieprzewidywalność, zachwianie równowagi – to słowa, z którymi się najczęściej spotykałam, czytając podsumowania minionego roku. Zupełnie jakby poza koronawirusem nie było w nim niczego więcej. A przecież urodziło się wiele dzieci, niejeden mały człowiek nauczył się chodzić, inni, nieco więksi – czytać. Paru dorosłych odkurzyło instrumenty, na których grali w młodości, ktoś wreszcie znalazł czas, żeby zadzwonić do kogoś, o kim od dawna myślał, lecz w codziennym zabieganiu wciąż jakoś nie wychodziło. Niejedna para na przekór wszystkiemu wstąpiła w związek małżeński, słusznie uznając, że miłość jest ważniejsza od wesela. Ktoś wprowadził się do nowego domu, a ktoś inny zamienił dom na małe mieszkanie, ale cieszy się z tego ogromnie, bo miał dość odśnieżania podjazdów. Ktoś kupił samochód, a ktoś inny w dobie pandemii zarzucił komunikację miejską i zaczął poruszać się wyłącznie rowerem, przez co polepszyła mu się kondycja i spadł cholesterol. Mój serdeczny przyjaciel napisał mi wiadomość, że kwarantanna uświadomiła mu, iż ma naprawdę fajną żonę.
CZYTAJ DALEJ

Trzy ważne tematy podejmuje dzisiejsza Ewangelia: rozpoznać Jezusa, pójść za Nim i dawać świadectwo

2026-01-14 18:56

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Ewangelia uczy, że nikt nie jest gotów wybrać się w drogę za Jezusem, poddać się Jego wymaganiom czy też poświęcić się dla Niego, jeśli wpierw nie (roz)pozna w Nim swojego Zbawiciela.

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV powraca do publicznego obmywania stóp w Wielki Czwartek. Zmiana stylu w stosunku do praktyki Franciszka

2026-01-17 11:33

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Papież Leon XIV

Karol Porwich/Niedziela

Papież Leon XIV w Wielki Czwartek, 2 kwietnia będzie sprawował Liturgię Wieczerzy Pańskiej w bazylice św. Jana na Lateranie i tam obmyje stopy wiernym - podaje portal infovaticana powołując się na Prefekturę Domu Papieskiego.

Informacja ta oznacza zmianę stylu w stosunku do praktyki Franciszka, który przez lata obmywał stopy w miejscach cierpienia - zwłaszcza w więzieniach lub ośrodkach dla uchodźców czy też domach starców - jako gest duszpasterski i symboliczny w samym sercu Wielkiego Tygodnia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję