Reklama

Głos z Torunia

Wyruszyć za Panem

Chcemy obudzić w sobie ducha misyjnego, bo wszyscy jesteśmy misjonarzami. Niech nasz udział w orszaku będzie świadectwem, że Jezus jest Zbawicielem świata i naszym Zbawicielem – mówił biskup senior Andrzej Suski w toruńskiej katedrze.

Niedziela toruńska 3/2025, str. I

[ TEMATY ]

diecezja toruńska

Renata Czerwińska

Wśród orszakowych artystów nie zabrakło „Młodego Torunia”

Wśród orszakowych artystów nie zabrakło „Młodego Torunia”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość Objawienia Pańskiego to czas, kiedy przez wiele miejscowości przechodzą Orszaki Trzech Króli. Toruński pochód ulicami Starego Miasta poprzedziła Msza św., której przewodniczył bp Andrzej Suski. W homilii zaproponował kilka refleksji, pomocnych w kontemplacji tajemnicy tego szczególnego dnia. Pierwsza scena to złożenie hołdu Jezusowi przez Mędrców. – Rozum i wiara nie wykluczają się, ale potrzebują się wzajemnie – zaznaczył Ksiądz Biskup. – Rozum przyprowadza do wiary, ale bez niej nie poznamy istoty Boga, który jest miłością. Warto również podjąć usłyszane wezwanie, ponieważ Bóg objawia się tym, którzy Go szukają. – Nie wystarczy czekać, należy wyruszyć w drogę, by szukać Boga. Przełamać schematy, wyruszyć ze swojej rzeczywistości, czasem z domu, w którym nikt Go nie szuka.

Kaznodzieja zwrócił również uwagę na postawę uczonych z dworu Heroda, którzy wiedzieli, gdzie urodzi się Mesjasz, a jednak „odczytali to, zamknęli księgi i poszli do domu. Nie potrafili złożyć daru ze swojego rozumu, serca i ambicji”. Ich przeciwieństwem jest Szaweł, który po spotkaniu z Chrystusem pod Damaszkiem pozwala na przemianę umysłu i serca, by stać się Apostołem Narodów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po Mszy św. na Starym Mieście uformował się Orszak Trzech Króli. W marszu uczestniczył m.in. bp Józef Szamocki, bp eparchii olsztyńsko-gdańskiej kościoła greckokatolickiego Arkadiusz Trochanowski oraz prezydent Torunia Paweł Gulewski. Złożyli oni życzenia mieszkańcom Torunia. Biskup Trochanowski podziękował za życzliwe przyjęcie mieszkańców Ukrainy i wyznawców Kościoła greckokatolickiego. Tego dnia świętowali oni chrzest Pana Jezusa. – W tym szczególnym dniu jak pielgrzym nadziei przychodzę, żeby życzyć wam wszystkim wiary, nadziei i miłości – mówił, nawiązując do hasła Roku Jubileuszowego. Życzył również odwagi w głoszeniu Dobrej Nowiny i radości z czynienia dobra, a także pokoju w sercach uczestników marszu, w ich rodzinach, między sąsiednimi narodami i w całym świecie.

– Jezus urodził się po to, aby błogosławić ludziom dobrej woli i tym, którzy Go odkryją, aby poszli za Nim – dodał bp Szamocki. Życzył również, aby po całym dniu świętowania mieszkańcy miasta z aniołem w herbie wybierali Boże drogi.

Na mieszkańców Torunia tego dnia czekało wiele atrakcji, m.in. koncerty Empire Gospel Choir, Jana Traczyka i Magdaleny Cynk-Mikołajewskiej.

2025-01-14 14:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Życie na serio

Niedziela toruńska 42/2024, str. I

[ TEMATY ]

diecezja toruńska

Archiwum KSM

Młodzi sami przygotowują konferencje

Młodzi sami przygotowują konferencje

O bł. Karolinie Kózkównie i sile Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży z ks. Łukaszem Meszyńskim rozmawia Renata Czerwińska.

Renata Czerwińska: Już wkrótce w Chełmży odbędzie się ważne wydarzenie dla młodzieży. Proszę o nim opowiedzieć. Ks. Łukasz Meszyński: W tym roku 18 listopada przypada 110. rocznica męczeńskiej śmierci bł. Karoliny Kózkówny i od tego dnia rozpoczynamy w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży we wszystkich diecezjach Jubileuszowy Rok Karoliny. Tego dnia w Chełmży po wielu latach odbędzie się reaktywacja oddziału KSM-u. Zaczniemy od wyborów do oddziału, o godz. 18.00 zapraszamy na Mszę św. z wprowadzeniem relikwii błogosławionej, a po niej na wieczornicę z Karoliną przygotowaną przez młodzież. Co ciekawe, oddział znalazł stary sztandar Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej – bo przed wojną był taki podział. Drugi, Młodzieży Żeńskiej, jest eksponatem w chełmżyńskiej bibliotece.
CZYTAJ DALEJ

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

2026-01-14 21:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV do Roty Rzymskiej: miłość wymaga ustalenia prawdy

2026-01-27 17:42

Vatican Media

Leon XIV po raz pierwszy spotkał się z Trybunałem Roty Rzymskiej z okazji inauguracji roku sądowego. Zwrócił uwagę na ścisły związek między prawdą i miłością. Przestrzegł przed kierowaniem się źle rozumianym współczuciem, które, choć pozornie jest motywowane gorliwością duszpasterską, może utrudnić ustalenie prawdy. Przypomniał, że podstawowym kryterium działalności sądów kościelnych jest troska o zbawienie człowieka.

W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję