Centralnej świątyni miasta od 120 lat patronują Święci Aniołowie Stróżowie. Wiedzą o tym nie tylko parafianie, ale także mieszkańcy górniczego miasta, którzy uczcili niebiańskich opiekunów.
Na zaproszenie księdza proboszcza Wiesława Rusina głównej liturgii odpustowej 2 października przewodniczył ks. Piotr Ochoński. W homilii duchowny z wałbrzyskiego Podgórza podkreślił, że rola Aniołów Stróżów w życiu człowieka jest niezwykle ważna. – Anioł to dobry wysłannik Boga do ludzi, taki kurier, byśmy powiedzieli współczesnym językiem – podkreślił. Homileta opowiedział także o swoim dzieciństwie, wspominając moment, gdy mama nauczyła go modlitwy do Anioła Stróża w chwili, kiedy się bał. – Ta prosta modlitwa, choć wydaje się dziecinna, skrywa w sobie wielką głębię. Warto do niej wracać, bo otwiera nasze serca na Bożą łaskę – zaznaczył.
Odniósł się także do Ewangelii, podkreślając, że Jezus wzywa nas, abyśmy stali się jak dzieci, pełni ufności i otwartości na poznanie Boga. – Jeśli się nie staniemy jak dzieci, nie wejdziemy do królestwa niebieskiego – przypomniał słowa Jezusa, zachęcając wiernych do zaufania aniołom w codziennych trudnościach. Na zakończenie ks. Ochoński dodał: – Wołajmy do naszego Anioła Stróża, bo jego zadaniem jest troszczyć się o nas i nas strzec. On pomaga, gdy mierzymy się z trudnymi zadaniami.
Po Mszy świętej wierni otrzymali piernikowe aniołki, przygotowane przez członków Akcji Katolickiej, jako symbol opieki Aniołów Stróżów i wyraz wdzięczności za udział w uroczystości. /xmb
Ks. Kazimierz Kordek prowadzi trumnę swojego ojca śp. Czesława na cmentarzu parafialnym w Poniatowie
W kościele Najświętszego Serca Pana Jezusa w Wałbrzychu-Poniatowie odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. Czesława Kordka, ojca ks. Kazimierza Kordka. Eucharystii przewodniczył bp Ignacy Dec w koncelebrze 27 kapłanów z diecezji świdnickiej, legnickiej i wrocławskiej.
W homilii biskup senior przypomniał prawdę o sądzie indywidualnym i ostatecznym. - Przy odejściu z tej ziemi liczą się tylko spełnione z wiary i miłości dobre uczynki – nie stanowiska, nie tytuły, nie majątek. Odwołując się do encykliki Benedykta XVI Spe salvi, dodał: - Sąd nie jest obrazem grozy, ale nadziei. Doświadczymy wtedy, że miłość Boża przewyższa całe zło świata i zło w nas.
Lęk, nieustanny niepokój i doszukiwanie się winy tam, gdzie jej nie ma – skrupuły potrafią zmienić życie duchowe w ciężki brzemienny ciężar. Jak odróżnić chorobę sumienia od realnego grzechu ciężkiego i gdzie szukać pomocy? Wyjaśniamy, dlaczego kluczem do odzyskania pokoju serca jest zaufanie oraz posłuszeństwo decyzjom spowiednika.
Podziel się cytatem
Jak odróżnić skrupuły od realnego grzechu ciężkiego?
Można wyjaśnić sprawę szukając stosownej informacji: dziś można ją znaleźć na stronach internetowych różnych instytucji kościelnych. Można zapytać kapłana, na przykład podchodząc do konfesjonału i bez spowiadania się zapytać siedzącego tam księdza o problem, który nas trapi. Można to także uczynić w ramach spowiedzi. Pamiętać jednak należy, że ksiądz spowiadający penitentów nie jest prywatną osobą, która przy okazji odpuszczania im grzechów udziela im niezobowiązujących pouczeń. Istnieje obowiązek posłuszeństwa wobec rozstrzygnięć podawanych przez spowiednika, np. gdy nakazuje on restytucję (naprawę krzywdy wyrządzonej bliźniemu) lub orzeka o winie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.