Listy, które trafiają codziennie do redakcji, są świadectwem głębokiego zaufania, którym darzą nas Czytelnicy. Dzielimy się niektórymi z nich, pragnąc, aby Niedziela była miejscem spotkania redakcji i Czytelników.
Napisz do nas! Redakcja Tygodnika Katolickiego Niedziela, ul. 3 Maja 12, 42-217 Częstochowa z dopiskiem „Listy” lub na adres: listy@niedziela.pl .
W związku z coraz agresywniejszymi atakami na Kościół katolicki bardzo
proszę Redakcję „Niedzieli” o apel do księży proboszczów i organistów,
aby jak najczęściej śpiewano na Mszach św. i nabożeństwach „My chcemy
Boga, Panno święta!”. Uważam, że powinniśmy jak najgłośniej i przy
każdej okazji artykułować żądanie większości Polaków: „My chcemy Boga
w książce, w szkole, w godzinach wytchnień, w pracy dniach”. Kiedyś,
gdy modliliśmy się tą pieśnią do Matki Bożej, krzyże pojawiły się w zakładach
pracy, a lekcje religii wróciły do szkół. Dziś, jeśli nie będziemy zdecydowanie
żądać zachowania oczywistych praw katolików, sami zawinimy postępującej
laicyzacji.
Szczęść Boże!
Bolesław, Tychy
Na przestrzeni wieków wielokrotnie dochodziło do wypowiadania wielu
różnym religiom totalnych wojen w celu ich zniszczenia, a szczególnie
naszej świętej wierze chrześcijańskiej. Moim zdaniem, wszystkie
religie w swych założeniach czy głoszonych kanonach wychodzą
z pragnienia dobra dla człowieka i jego kształtowania według niezastąpionych
i niedoścignionych wartości – a wszystko to w ramach jednoznacznej walki
ze złem, natomiast żadna instytucja świecka takich wartości nie posiada
i nie głosi. Jedynie religie mogą powstrzymać ludzkość od wyraźnie
postępującej stopniowej degradacji.
Julian
Szczęść Boże,
serdecznie dziękuję Redakcji „Niedzieli” za przypomnienie wielkich
wydarzeń bitwy o Monte Cassino oraz zamieszczenie wywiadu z p. Anną
Marią Anders, córką gen. Władysława Andersa. Pięknie było jeszcze raz
o tym przeczytać i pomodlić się za wszystkich bohaterów polskich II wojny
światowej. Niech Pan Bóg błogosławi Redakcji „Niedzieli” i autorom wyżej
wymienionych artykułów.
Z Panem Bogiem –
Massimiliano Menichetti: Aborcja nigdy nie jest prawdziwym wyborem
2026-08-13 20:04
Vatican News
Vatican Media
Są obrazy i historie, które stają się viralem, przypominając o prawdzie, pięknie i wspólnocie, dając nadzieję. Tak jest w przypadku nagrania z Kolumbii, przedstawiającego matkę, która pod gruzami własnym ciałem osłania swoje nowo narodzone dziecko po zawaleniu się – wskutek trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,4 – pięciopiętrowego budynku w dzielnicy Ciudad w Cali. Obrazy rozpowszechniane w mediach społecznościowych i telewizjach pokazują ogrom zniszczeń, ratowników walczących z czasem i gruzami, a wreszcie kobietę i dziecko wydobytych żywych i znajdujących się obecnie poza niebezpieczeństwem - pisze Massimiliano Menichetti, wicedyrektor Dyrekcji Redakcyjnej Dykasterii ds. Komunikacji nt. ostatnich wydarzeń w Kolumbii i w amerykańskim stanie Massachusetts.
Ten dramatyczny obraz jest jak fotografia całego braterskiego i solidarnego społeczeństwa, które stara się ratować, troszczyć się o drugiego człowieka, brać za niego odpowiedzialność i ocalać. Nie ma znaczenia, jak wiele środków będzie do tego potrzebnych: celem jest ochrona życia, choćby tylko jednego.
Parafie i ośrodki kościelne w Kolumbii przyjmują ludzi, którzy po potężnym trzęsieniu ziemi nie mogą wrócić do swoich domów. Caritas i duszpasterstwo społeczne dostarczają żywność, wodę i pomoc finansową. Według najnowszego bilansu w kataklizmie zginęło 265 osób, blisko 3,5 tysiąca zostało rannych, a niemal 500 uznaje się za zaginione - podaje Vatican News. „To kluczowy moment dla Kolumbii, w którym jesteśmy wezwani do życia jednością narodową” – mówi ks. Raúl Ortiz Toro, sekretarz Konferencji Episkopatu Kolumbii.
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,4 nawiedziło zachodnią Kolumbię rano 10 sierpnia. Epicentrum znajdowało się w departamencie Chocó, w pobliżu San José del Palmar. Wstrząsy były silnie odczuwalne m.in. w Cali, Pereirze, Manizales i Armenii.
Ekipy strażaków i pracowników budowlanych usuwających gruz w miejscu zawalonego budynku mieszkalnego w Caraballeda, na północy Wenezueli, wydobyły żywego kota. Zwierzę przetrwało pod gruzami zawalonego przez trzęsienie ziemi bloku 49 dni.
Jak przekazał w czwartek portal El Nacional, akcja wydobycia zwierzęcia przy użyciu ciężkiego sprzętu ruszyła po tym, jak pracownicy budowlani usłyszeli „oznaki życia” pod jedną ze struktur zawalonego budynku mieszkalnego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.