Reklama

Niedziela Łódzka

Błogosławiony zakonnik

Kiedy o. Anastazy wyruszał w ostatnią podróż ciężarówką, w której uśmiercani byli więźniowie Dachau, wyciągną swoje ręce, by pomóc wejść innemu więźniowi. Jeden z oprawców zatrzasnął drzwi ciężarówki, odcinając Ojcu dłonie. Ta drastyczna scena pokazuje, że o. Anastazy do końca i w każdych okolicznościach szukał możliwości, by pomóc drugiemu – podkreśla o. Amos Smolarek.

Niedziela łódzka 26/2024, str. III

[ TEMATY ]

Łódź

Ks. Paweł Kłys

Łódzkie szkoły bernardyńskie świętowały 25. rocznicę beatyfikacji swojego założyciela

Łódzkie szkoły bernardyńskie świętowały 25. rocznicę beatyfikacji swojego
założyciela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku mija 25 lat od beatyfikacji o. Anastazego oraz 50 lat od erygowania parafii św. Elżbiety Węgierskiej i bł. o. Anastazego Pankiewicza na Bałutach. – Jest to przede wszystkim czas świętowania. Tak jak w rodzinie, tak i we wspólnocie parafialnej warto podkreślać i celebrować ważne momenty. Choć proboszczem jestem od niespełna roku, to parafię poznaję od ośmiu lat. Poznaję, bo tak naprawdę budowanie relacji wymaga stałego wysiłku. Chcemy jako duszpasterze otwierać się na innych, szukać kontaktu i pogłębiać więzi w naszej parafialnej wspólnocie – podkreśla o. Amos Smolarek OFM, proboszcz parafii.

Odpust i konkurs

W ramach tegorocznych jubileuszy w kaplicy Domu Generalnego Zgromadzenia Sióstr Antonianek od Chrystusa Króla sprawowana była Eucharystia pod przewodnictwem bp. Marka Marczaka, podczas której poświęcono tablicę ku czci bł. Anastazego. Została ona umieszczona w kaplicy cmentarnej św. Wincentego przy ul. Smutnej. Czciciele patrona odmawiali także nowennę, wypraszając za jego wstawiennictwem potrzebne łaski. Punktem kulminacyjnym był odpust we wspomnienie błogosławionego męczennika pod przewodnictwem ministra prowincjalnego o. dr. Egidiusza Włodarczyka OFM z Kalwarii Zebrzydowskiej. Do uczczenia rocznicy beatyfikacji zaangażowały się dzieci ze szkół podstawowych i ponadpodstawowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Szkoły Ojców Bernardynów w Łodzi zorganizowały konkurs plastyczny, który przyciągnął wielu młodych artystów. Nadesłano 122 prac z całej Polski, które przedstawiały życie bł. o. Anastazego. Społeczność szkolna przeżywała również Dzień Założyciela Szkoły, w której udział wziął kard. Grzegorz Ryś.

Pomagał do końca

Błogosławiony o. Anastazy Pankiewicz urodził się w 1882 r. nieopodal Sanoka. Działalność na łódzkich Dołach rozpoczął w latach 30. ubiegłego wieku, m.in. przez utworzenie szkoły. Trafił do niemieckiego obozu w Konstantynowie Łódzkim, a potem do Dachau. Zmarł 20 maja 1942 r. podczas pomocy współwięźniowi przy wsiadaniu na ciężarówkę. Należy do grona 108 męczenników II wojny światowej beatyfikowanych przez Jana Pawła II 13 czerwca 1999 r. – Życie o. Anastazego nie było długie, ale bardzo intensywne. Zostawił po sobie wiele wspomnień i dzieł. Osobiście zwróciłbym uwagę na wydarzenie z ostatniego etapu jego życia, kiedy wyruszał w ostatnią podróż ciężarówką, w której uśmiercani byli więźniowie Dachau. Ta drastyczna scena pokazuje, że o. Anastazy do końca i w każdych okolicznościach szukał możliwości, by pomóc drugiemu – podkreślił o. Smolarek.

Więcej o łódzkim męczenniku można dowiedzieć się z książki Jestem spokojny i gotowy na śmierć. Bł. Anastazy Pankiewicz OFM – biografia, autorstwa o. Natalisa Stube OFM, prefekta szkół bernardyńskich i katechety.

2024-06-25 14:15

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Naszym obowiązkiem jest utrzymanie pamięci o Janie Pawle II

[ TEMATY ]

Łódź

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

- Dziś wprowadziliśmy relikwie krwi świętego Jana Pawła II. Można to odczytać jako pragnienie wspólnoty parafialnej, by papież towarzyszył wam w wierze i miłości. Dziękuję wam za to! To tak ważne w naszych czasach. Pan Bóg zawsze powoływał przewodników, by prowadzili lud ku zbawieniu. Takim przewodnikiem był święty Jan Paweł II – mówił kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz papieża podczas uroczystości wprowadzenia relikwii św. Jana Pawła II do parafii św. Łukasza Ewangelisty i św. Floriana w Łodzi.
CZYTAJ DALEJ

Kto traci życie dla Chrystusa, ten je odnajdzie

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Początek księgi Izajasza ma ton oskarżenia sądowego. Prorok zwraca się do przywódców Jerozolimy słowami „książęta Sodomy” oraz „ludu Gomory”. To zestawienie ma wyrwać słuchacza z religijnego samozadowolenia. Jerozolima posiada świątynię. Składa ofiary. Zachowuje dni święte. Pan jednak odsłania, że kult nie leczy sam z siebie życia skażonego przemocą. W wyroczni pojawiają się całopalenia, tłuszcz zwierząt, kadzidło oraz uroczyste zgromadzenia. Wszystko to należało do prawowitego kultu Izraela. Problem leży gdzie indziej. Ręce wyciągane do modlitwy są „pełne krwi”. Krew oznacza przemoc, ucisk oraz niesprawiedliwość. Może chodzić o krzywdę dokonaną mieczem. Może chodzić także o wyrok wydany przeciw bezbronnemu, o zysk z wyzysku, o sąd kupiony pieniędzmi. Izajasz uderza w punkt, gdzie liturgia rozmija się z życiem. Dlatego prorok wzywa do obmycia oraz oczyszczenia. Chodzi o przemianę czynów. Następuje krótki program nawrócenia. „Uczcie się czynić dobro. Troszczcie się o prawo. Prostujcie los uciśnionego. Sądźcie sierotę. Brońcie wdowy”. Wszystkie te sprawy należały do życia miasta oraz do pracy sądu w bramie. Tam rozstrzygała się prawda pobożności. Bóg nie szuka samej poprawności obrzędu. Szuka serca, które żyje sprawiedliwością. To czytanie ma także dobrą nowinę. Pan upomina swój lud, bo nie cofa przymierza. Wzywa do powrotu. Pokazuje drogę bardzo wyraźną. Dobro trzeba czynić. Bezbronnych trzeba osłonić. Właśnie tam zaczyna się modlitwa miła Bogu.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję