Reklama

Niedziela Małopolska

Modlitwa jak kwiat

Jestem przekonany, że wszystko jest w rękach Niepokalanej – mówi ks. Bogusław Nagel.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Monika Hyla: W tym roku przeżywamy 10. rocznicę powstania duszpasterstwa Apostolatu w archidiecezji krakowskiej. Jakie były początki?

Ks. Boguslaw Nagel: Moja historia z Margaretkami zaczęła się w 2005 r., gdy rodzice utworzyli pierwszą siedmioosobową grupę, która modliła się w mojej intencji. To była „rodzinna Margaretka”. W 2007 r. zostałem skierowany przez kard. Stanisława Dziwisza do pracy w charakterze wikariusza i kapelana szpitalnego w Makowie Podhalańskim. Tam wierni poprosili, bym pojechał z nimi do Medjugorie i jako podziękowanie założyli dla mnie Margaretkę. Na ich prośbę, od 2008 r. zacząłem prowadzić nabożeństwa i dni skupienia, które kontynuowałem jako wikariusz w parafii św. Bartłomieja w Morawicy oraz św. Mikołaja w Witanowicach. O mojej działalności dowiedział się kard. Dziwisz i tak 16 października 2014 r. mianował mnie „opiekunem duchowym Apostolatu Margaretka w archidiecezji krakowskiej”, a w 2016 r., zostałem powołany na opiekuna krajowego Apostolatu Modlitwy za Kapłanów „Margaretka”.

Reklama

Kto jest patronem Apostolatu w Polsce?

Naszymi patronami są Najświętsza Maryja Panna Matka Kościoła oraz św. Jan Paweł II. Jestem przekonany, że wszystko jest w rękach Niepokalanej. 10 października 2015 r. miał miejsce dzień skupienia w sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach w Zakopanem i tam wypowiedzieliśmy Akt Zawierzenia Apostolatu Margaretka Niepokalanemu Sercu Maryi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Proszę wyjaśnić, czym jest Apostolat Margaretka?

Apostolat to ruch osób świeckich modlących za kapłanów, który powstał w Kanadzie w 1981 r. Jego podstawową komórką jest tzw. Margaretka. Jest to grupa modlitewna w intencji konkretnego kapłana, która swą nazwę zaczerpnęła od nazwy kwiatu. Siedem płatków reprezentuje siedem osób, które zobowiązały się do modlitwy za wybranego księdza, każda w jednym dniu tygodnia.

W sobotę 8 czerwca odbędzie się XVIII Pielgrzymka Apostolatu do Kalwarii Zebrzydowskiej. Jaka była geneza tego cyklicznego wydarzenia?

Przyszedł taki czas, że w 2008 r. parafianie z Makowa Podhalańskiego poprosili mnie sami, żebyśmy pojechali na pielgrzymkę do Kalwarii, zgodziłem się, a oni zorganizowali autobus i wszystko się zaczęło od jednego autokaru, grupa zaczęła się szybko rozrastać. Dziś spodziewamy się kilku tysięcy osób…

Co organizatorzy zaplanowali w tym roku?

Tradycyjnie wyruszamy sprzed bazyliką Matki Bożej Anielskiej pochodem na wspólną Drogę Krzyżową do kaplicy Piłata i tam rozpoczynamy rozważania, które w tym roku poprowadzi ks. Krzysztof Toboła, opiekun Apostolatu w diecezji kieleckiej. Należy zaznaczyć, że na tę pielgrzymkę przyjeżdżają Margaretki nie tylko z archidiecezji krakowskiej, ale z południa Polski. Po przerwie na posiłek będzie koncelebrowana Eucharystia i po niej adoracja Najświętszego Sakramentu z modlitwą o świętość dla kapłanów.

Kto może przyjechać?

Serdecznie zapraszamy wszystkie osoby modlące się w Margaretkach do udziału w tej pielgrzymce. Mogą także przyjechać wierni, którzy pragną wesprzeć kapłanów swoją modlitwą, a nie należą do Apostolatu. Zapraszamy grupy zorganizowane z poszczególnych parafii oraz pielgrzymów indywidualnych.

Ks. dr Bogusław Nagelkrajowy duszpasterz Apostolatu Margaretka i jego opiekun duchowy w archidiecezji krakowskiej, asystent kościelny w archidiecezji Stowarzyszenia „Rycerstwo Niepokalanej”, wikariusz parafii św. Józefa w Krakowie – Nowej Hucie.

2024-05-28 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pączkują cały czas

Niedziela małopolska 41/2023, str. III

[ TEMATY ]

Apostolat Margaretka

Biuro Prasowe AK

Modlitwa Margaretek to dla kapłanów wielkie wsparcie – zapewnia ks. Bogusław Nagel

Modlitwa Margaretek to dla kapłanów wielkie wsparcie – zapewnia ks. Bogusław Nagel

Ta modlitwa jest kapłanom bardzo potrzebna i przynosi piękne owoce – przekonuje p. Stanisława, z inspiracji której powstało kilkadziesiąt Margaretek.

To już tradycja, że w drugą sobotę października do Sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach oraz do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przybywają siedmioosobowe grupy należące do Apostolatu Modlitwy za Kapłanów Margaretka. Ich krajowy duszpasterz, ks. Bogusław Nagel informuje, że pielgrzymi spotkają się w sobotę 14 października, o godz. 9 na Białych Morzach, gdzie po przywitaniu będą się modlić podczas nabożeństwa ku czci św. Jana Pawła II. Następnie w procesji różańcowej przejdą do łagiewnickiego sanktuarium. W tutejszej bazylice o 11.15 konferencję, skierowaną do pątników, wygłosi ks. Wojciech Węgrzyniak.
CZYTAJ DALEJ

Odrzucona Ewangelia nie przestaje być Ewangelią

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Hiob woła do przyjaciół o litość, „bo ręka Boga mnie dotknęła”, a zaraz potem wypowiada pragnienie, które dla prawnika brzmi jak żądanie utrwalenia dowodu: „oby me słowa zostały spisane, oby w księdze utrwalone, rylcem żelaznym i ołowiem na skale wyryte na wieki”. Człowiek, któremu współcześni odmówili racji, apeluje do trybunału przyszłości. Skoro proces doczesny jest nie do wygrania (zob. glossę na 30 IX), niech przynajmniej akta przetrwają. Pismo utrwalone na skale to w starożytności forma najtrwalszej publikacji, jak inskrypcja królewska. Hiob chce, by jego sprawa nie umarła razem z nim. Wtedy, z samego dna, wyrywa się zdanie, które przerosło całą księgę: „lecz ja wiem: Wybawca mój żyje, na ziemi wystąpi jako ostatni”. Hebrajskie goel oznacza krewnego-mściciela, wykupiciela, tego, kto z mocy prawa rodowego wykupywał krewnego z niewoli, odzyskiwał jego ziemię i ujmował się o jego krew (por. Kpł 25; Rt 4). Hiob, opuszczony przez wszystkich, wyznaje, że ma jeszcze jednego Krewnego, który wstanie „jako ostatni”, dosłownie jak ten, kto w procesie zabiera głos na końcu i rozstrzyga. Wulgata przełożyła śmiało: Scio enim quod redemptor meus vivit, i tak te słowa weszły do liturgii za zmarłych, gdzie Kościół śpiewa je nad trumnami do dziś. „Ja sam Go zobaczę, moje oczy ujrzą, nie kto inny; moje nerki już mdleją z tęsknoty”. Tekst hebrajski jest w szczegółach ciemny i tłumacze biedzą się nad nim od wieków, ale kierunek nadziei jest jasny. Hiob spodziewa się zobaczyć Boga po swojej stronie. Chrześcijańska lektura od czasów Ojców słyszała tu przeczucie zmartwychwstania. Dzisiejsza patronka, Teresa z Lisieux, przeszła pod koniec życia własną noc wiary, próbę ciemności, o której mówiła, że siedzi przy stole niedowiarków. Właśnie w tej nocy powtarzała akt ufności. Mała droga i wielka skarga Hioba spotykają się w jednym punkcie. Ufność jest decyzją miłości podjętą w ciemku.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: nowy początek Wojskowej Akademii Medycznej

2026-10-02 08:07

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Wojskowa Akademia Medyczna wraca po 24 latach

Po blisko ćwierćwieczu Wojskowa Akademia Medyczna powróciła na mapę polskiego szkolnictwa wojskowego. Nowy rok akademicki środowisko reaktywowanej łódzkiej uczelni rozpoczęło Mszą św. w parafii wojskowej św. Jerzego. - Polski lekarz w mundurze ma być zwiastunem pokoju i ocalenia - mówił ks. ppłk Tomasz Krawczyk.

Wojskowa Akademia Medyczna w Łodzi została utworzona 1 lipca 2026 r. na bazie Wojskowego Centrum Kształcenia Medycznego. Uczelnia ma kształcić przede wszystkim na potrzeby Sił Zbrojnych RP, przygotowując kandydatów do zawodowej służby wojskowej oraz żołnierzy zawodowych do wykonywania zawodów medycznych, m.in. lekarza, lekarza dentysty, pielęgniarki, ratownika medycznego, farmaceuty i fizjoterapeuty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję